Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
jedynka Tele
CZYTAJ i KOMENTUJ
opinie
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia
szukaj
FORUM

CZYTAJ i KOMENTUJ
Ruszyła budowa nowej fabryki POL-MAK
Awionetka wylądowała na... dachu
Rezonans magnetyczny wreszcie w Iławie
Rowerzysta niemal zatrzymał pendolino
Boniek przypłynął do Iławy
Ładunek z ciężarówki spadł na chodnik
Region. Sprawdzamy kalendarz koncertów
Skarga na godziny pracy wydziału komunikacji
Komunistka Sawicka obroniona przez władze Biskupca
Nagła zmiana prezesa
Skoczył samochodem przez rondo
Aktor Obuchowicz nakarmił zwierzaki
Nie ma chętnych na gastronomię w Porcie Iława
Nowe oblicze miejskich skwerów
Jak zniszczyć boisko treningowe w jeden wieczór
Radny Brzozowski chce płatnych parkingów
Szpetota uliczna ośmiesza nasze miasto
NOCNY BIEG na 5 km
Cieknie dach hali widowiskowej
MLEKOVITA rozdała paczki i... każe sobie płacić!
Więcej...

Forum

23358. 
Muszę przyznać, że z niejakim zdziwieniem i wręcz niesmakiem przyjąłem informację o swoistym „występie” radnego Jerzego Ewertowskiego podczas posiedzenia Rady Miejskiej Iławy. Przypomnę, iż pan radny wręczył burmistrzowi [Włodzimierzowi Ptasznikowi, PO] książkę niejakiego Cenckiewicza oskarżającego Lecha Wałęsę o współpracę z SB. Radny Ewertowski chciał w ten sposób zaprotestować przeciwko planom nadania iławskiemu Gimnazjum nr 2 imienia Polskich Noblistów. Wśród nich jest także oczywiście Lech Wałęsa, czego nie może przeboleć właśnie radny Ewertowski.
Planowane na wrzesień uroczystości szkolne oraz zaproszenie na nie Lecha Wałęsy nazywa wręcz "robieniem młodzieży wody z mózgu". Wydaje mi się jednak, że to właśnie pan radny stara się zrobić komuś wodę z mózgu. Radny Ewertowski bowiem zupełnie się pogubił w swej nieodpartej chęci stania się głównym oficerem politycznym Pis-u na naszym terenie. Niegdyś próbował instalować bez zgody władz miejskich według swego widzimisię pomnik z dziwnym napisem, a dziś stara się ubić swą pianę polityczną na planowanych uroczystościach szkolnych. Dlaczego moim zdaniem pan radny się pogubił ?
Otóż dlatego, że zapomniał, iż od 1990 r. najbliższymi współpracownikami politycznymi domniemanego agenta SB, czyli Lecha Wałęsy, byli bracia Kaczyńscy, którzy są zapewne idolami politycznymi pana radnego. W jakim więc świetle stawia dziś radny Ewertowski swego ukochanego pisowskiego Prezesa ? To obecny prezes PiS-u mógł kiedyś wysługiwać się agentowi SB i przejrzał na oczy dopiero wtedy, gdy Wałęsa przegonił braci Kaczyńskich na cztery wiatry ze swej Kancelarii Prezydenckiej? Jak to możliwe w przypadku takiego geniusza politycznego jakim zapewne w mniemaniu radnego Ewertowskiego jest obecny prezes PiS? Ktoś tu się chyba pogubił i zrobiła mu się woda z mózgu...
Ciekaw także jestem na kogo głosował radny Ewertowski w 1990 r. podczas wyborów prezydenckich ? Zapewne na Stana Tymińskiego, no bo przecież zdecydowane, waleczne i kryształowo czyste pod względem politycznym sumienie pana radnego pewnie nie pozwoliło mu oddać wtedy głosu na agenta Bolka. Ale to już tajemnica pana radnego, do której ma zresztą słuszne prawo obywatelskie wywalczone m.in. właśnie przez domniemanego agenta Bolka. Wszystko to jest o wiele bardziej smutne również dlatego, że radny Ewertowski sam będąc nauczycielem, stara się do swych zagrywek politycznych na lokalnym podwórku wciągnąć młodzież szkolną. Radny zapewne zazdrości, że na całym świecie znane jest imię Lecha Wałęsy, a nie Jerzego Ewertowskiego. Jest to oczywisty błąd całego swiata, za co świat winien się wstydzić. Ale radny Ewertowski znajdzie i na to skuteczne lakarstwo! Na razie uważa chyba, że kosztem imienia Lecha Wałęsy zrobi swą drobną karierkę polityczną na początek choćby tylko na lokalnym podwórku. A później, gdy wodzowie pisowscy dowiedzą się o naszym lokalnym dzielnym bojowniku o prawdę historyczną, to zapewne umieszczą go kiedyś na jakiejś liście kandydatów formacji pisowskiej być może do władz wojewódzkich lub nawet ogólnopolskich ? A co ? Radny Ewretowski swą pryncypialną walką o prawdę na to nie zasługuje ? Pewnie, że zasługuje ! Pan radny jakoś jednak zapomniał, że lokalni wyborcy wybrali go do Rady Miejskiej w celu rozwiązywania lokalnych problemów, a nie po to, by odgrywał co jakiś czas podejrzane spektakle polityczne. Radny Ewertowski jest także jednym z lokalnych przywódców związków zawodowych spod znaku Solidarności. Czy członkom tego związku nie przeszkadza, iż ich lokalny przywódca stara się obecnie niejako opluć politycznie historycznego twórcę NSZZ Solidarność, czyli Lecha Wałęsę, w imię swych dość przyziemnych i nieco niesmacznych interesów politycznych wspierających wyraźnie więdnący PiS?
I na koniec smutna refleksja. To dość dziwne, że na posiedzeniu Rady Miejskiej po „występie” radnego Ewertowskiego jedyną osobą, która wykazała się odwagą i zwykłą przyzwoitością była tylko pani Elżbieta Prasek, która dała radnemu- celebrycie właściwy odpór i słusznie wyraziła swą opinię o jego popisie. Brakuje mi tu zaś całkowicie głosu szanownego przewodniczącego Rady Miejskiej, dyrektora naszego LO, obywatela Romana Groszkowskiego. Uważam, że właśnie on, jako miejscowy autorytet, a także nauczyciel, i co ważniejsze historyk, pierwszy winien przyjąć jakieś stanowisko wobec popisu radnego Ewertowskiego. Ale cóż, głosu pana przewodniczącego, dyrektora i historyka jakoś się nie doczekaliśmy. A szkoda, gdyż nie przypuszczam aby pan Przewodniczący podzielał swoiste „opinie” i próby robienie młodzieży wody z mózgu właśnie przez pana radnego Jerzego Ewertowskiego.
Ale cóż – tempora mutantur et nos mutamur in illis. Czyli jak mówili dawniej mądrzy ludzie – czasy się zmieniają i my zmieniamy się wraz z nimi. Niestety.
 czytelnik 133
 Czwartek 16-06-2011

23357. 
Pamiętajcie o księżycu, dziś zaćmienie.
Jak se kropnę ze dwa stakany, to i bez księżyca będę na zaćmieniu.
 Ormowiec z PRL-u
 Środa 15-06-2011

23356. 
Odnośnie wpisu numer: 23354

Ci kolesie pędzący to zazwyczaj dresiarze, którzy nie dalej jak rok temu odebrali prawko i tatuś dał autko. Muza, kieta, obok blachara i gaz do
dechy. Aaaaaaaaa zapomniałbym, że w jednej ręce komóra i drugą ręką prowadzi (zazwyczaj lekko pochylony na jedną stronę, ręka na kierownicy koniecznie na godzinie dwunastej...). Jak widzę takiego koleżkę, to mi drewniane złotówki w kieszeni rdzewieją.
A teraz apel do młodych kierowców: pamiętaj lepiej 5 minut później niż
50 lat za szybko...
 bob ratowniczy
 Środa 15-06-2011

23354. 
Przyszła pora na wypadki drogowe. Taki jest standard zachowań
za kółkiem. Giną całe rodziny, nikt nikomu na drodze nie ustępuje.
Wczoraj 5 asów, a dziś nad ranem padł bus i 8 osób do grobu.

Nie dalej jak wczoraj przez Kałduny pędził ciemnobrązowy Van. Leciał przez gęsto zaludnioną wieś na mój nos 100km/h. Śmignął. Nikt, nawet bardzo uważający podczas włączania się do ruchu, nie miał szans.

To nie wszystko. Mamy wąską asfaltowaną aleję lip przez Julin do Ławic. Ta droga nie jest szersza od naszej iławskiej ścieżki na obwodnicy. Tam często pędzi jak szaleniec ktoś, kto prowadzi białego pikapa.

Policja, nawet gdyby złapała, to ukarze najwyżej 500 zł i tyle. Takie kary są zerem na dzisiejszą drogową bandę przestępców. Jednak nasze rządy nic w tym kierunku nie robią, aby kary za taką jazdę były porażające, np. od 5.000 zł wzwyż.
 Stachu, ORMOwiec z PRL-u
 Środa 15-06-2011

23352. 
Odnośnie wpisu numer: 23351

No właśnie, na kogo oddać głos przy urnie?
W sejmie te same twarze odkąd pamiętam. W jednym z filmów padł taki cytat: "Polska Zjednoczona Partia Właścicieli Polski". To jest święta prawda i nie jesteśmy w stanie tego zmienić idąc nawet do urn.
Zbojkotować wyborów też nie można. Tak źle i tak niedobrze.
 bob ratowniczy
 Wtorek 14-06-2011

23351. 
Odnośnie wpisu numer: 23350

Zrozum, że musi w Polsce nowy zryw powiać, jak w 1980.
Z tym tylko, że przywódca musi być mądry i wartościowy Polak. Przecież tamta władza i zwyczaje są kontynuowane do dziś. Tylko kasa i kasa się
liczy. Nie ma walki o godność szarego człowieka. Nic nie robi się o rozwój narodowej gospodarki.
Bo liberalizm nie jest jedynym źródłem rozwoju, a tylko fundamentem gmachu gospodarczego. Gmach trzeba budować sterując jaki on ma być, jego lokatą, jego wielkością, czy jego podziałem między ludzi. Ten gmach nie może zaspakajać potrzeb tylko drobnej warstwy Polaków. Na czym będziemy się dorabiać, jak nie na produkowaniu właśnie i sprzedawaniu innym narodom i swoim też, co? Podział dóbr wytworzonych musi być sprawiedliwy, ale według czytelnych zasad: według naszej umiejętności
i zaangażowania.
A u nas w dostępie do pracy króluje kolesiostwo, a jej efektami dzielą się nieliczni. Stąd po skończenie świata robotnikom będą płacić minimalną płacę.
Nie obejdzie się bez kolejnego ruchu społecznego. Stąd patrzmy na ręce ludziom i ich na ich zachowania i oddanie drugiemu człowiekowi, zanim oddamy głos przy urnie. [...]
 Wnuk Stoczniowca 1970
 Wtorek 14-06-2011

23350. 
Odnośnie wpisu numer: 23341

No i co z tego, że 90% wpłynie do gminy?
Jak to się przełoży na portfel statystycznego Kowalskiego?
Na portfel wójta i radnych - owszem. A na tych z nizin społecznych?
Do nich jest przypisane jak tatuaż: robisz za najniższą krajową obywatelu.
W dyskusje polityczne wdawać się nie będę, bo ta cała hałastra przy ulicy Wiejskiej gówno warta jest! I czy to jest Tusk czy Kaczyński - obydwaj
chorzy na władzę!
 bob ratowniczy
 Wtorek 14-06-2011

23349. 
Odnośnie wpisu numer: 23348

Jeśli komendant szykuje się w stan emerytalny, to nie dziwmy się, że
chce spoko dożyć.
Policjantom, podobnie jak nauczycielom, wojskowym - wszystko wisi.
Musi być porządek, dyscyplina, praca, i sprawiedliwa ocena pracownika
w awansie, by jakoś w kraju szło.
A wy nie czepiajcie się durnego ormowca, że za komuny wspierał MO.
Szkoda, że takich durnych ormowców obecnie nie ma po wioskach i
osiedlach. Zawsze było tak, że kto się nachlał, to bał się MO, aby nie wpaść, bo nie było zmiłuj się.
Kto dzisiaj boi się zabrania "prawka" za gorzałę? Nikt, poza tirowcami i innymi podobnymi, bo tracą robotę. Jeździ po wiosce-gminie i do miasta powiatowego w ciemno - i "leje" na odebranie prawka. Ale oni widzą jak ukarano byłego policjanta drogówki (kierowcę Pani marszałek Szulc z Nowego Miasta). Przecież widzimy jak sobie kpi z wyroku i prawa wobec pijackich wyczynów za kółkiem...
PO-wiacka "Polityka Miłości" daje efekty: demoralizację i powszechny
rozkład zasad współżycia społecznego.
Owszem miłość miłością, ale są granice kiedy oddzielmy miłość od kary.
 Ormowiec
 Wtorek 14-06-2011

23348. 
Odnośnie wpisu numer: 23330

[...] wypisz-wymaluj częste działania iławskiej policji.
Też ostatnio "nie nadążyli" (czytałem w "Kurierze") do bijatyki osiedlowej, komendant nie widział w tym nic dziwnego. Nadążają za to do normalnych sympatycznych ludzi, często w wieku emerytalnym popijających w upalny dzień puszkę lekkiego browara nad Małym Jeziorakiem! Robi się krajowe branie na tapetę wszelkich mundurowych "królów miast" wypalających tony benzyny i kozaczących przed nastolatkami i starszymi dziadkami! Niech się wezmą do poważnej roboty! [...]
 Rabbes
 Wtorek 14-06-2011

23345. 
Odnośnie wpisu numer: 23341

Prosze przeczytac "Gazete Prawna" z dnia 21 kwietnia o nowej ustawie geologicznej, w ktorej sie mowi az o 90% oplaty eksploatacyjnej z wydobycia gazu (kopaliny), ktora bedzie wplywala do kasy gminy!
[...]
Jeszcze niedawno, bo rok temu namiestnicy z PO - Tusk i Komorowski -
kpili w zywe oczy na temat gazu lupkowego... Np. intelekt Komorowski
na wykladzie w Londynie wyjasnial tamtejszym studentom, ze... gaz lupkowy wydobywa sie metoda odkrywkowa... (jak wegiel brunatny) i dlatego jest strasznie uciazliwy dla otoczenia.
Kpiono sobie na temat gazu lupkowego miedzy innymi dlatego, ze bardzo
juz dawno i bardzo merytorycznie na ten temat mowiono w Radiu Maryja!
 Kanclerz
 Wtorek 14-06-2011

23343. 
Odnośnie wpisu numer: 23330

Panie Borewicz, precz lapy od Ormowca.
Jaka bron uzywasz przeciw innym - od takiej sam giniesz. I tyle.
Trzeba nam wiecej takich Ormowcow - wrazliwych na zlo, ktorego
coraz wiecej wokol nas...
 Kanclerz
 Wtorek 14-06-2011

23344. 
Piosenka specjalnie napisana i dedykowana naszemu koledze Marcinowi,
który – razem z młodszą siostrą Magdą – stracił Mamę Annę... [*]

Tunel Squad & Klaudia
„Pamiętamy”

http://tsqpropaganda.wrzuta.pl/audio/7qbqHBOMEnH
 skaner
 Poniedziałek 13-06-2011

23342. 
Odnośnie wpisu numer: 23334

Rozumiem ból obu Pań Płażyńskich po śmierci swego Bliskiego.
Nie rozumiem jednak ich zarzutów o stan wraku samolotu, który spadł
pod Smoleńskiem.
Wytworzyła się jakaś histeria związana z tym wrakiem. Czy mamy traktować szczątki samolotów lub samochodów jako nową formę czci na wzór relikwii? Obawiam się, że po sprowadzeniu szczątków samolotu ze Smoleńska będą one rozprowadzane po kraju jako formy politycznych relikwii, będą przedmiotem uwielbienia przez różne nawiedzone środowiska. Będą się także oczywiście cudownie mnożyć, podobnie jak mnożyły się w przeszłości inne podobne artefakty. Niejeden oszust zbije na tych mnożących się szczątkach niezłą fortunę wykorzystując ludzką naiwność.
Każdy, kto wjeżdża do Ostródy od strony Iławy może zobaczyć na obrzeżach tego miasta, obok torów kolejowych, pokaźnych rozmiarów piramidę złożoną z wraków samochodowych. Przypuszczam, że w niejednym z tych rozbitych samochodów mogli niestety zginąć ludzie.
I co? I nic. Nie widać tam żadnych ołtarzyków, wiązanek kwiatów, płonących zniczy i innych przejawów bólu i żalu po ofiarach wypadków samochodowych. Nikt tych pogiętych blach nie zabiera, specjalnie zabezpiecza czy też wręcz czci. I słusznie, gdyż winniśmy pamiętać o zmarłych ludziach, a nie o wrakach pojazdów, w których zginęli. Są to tylko przedmioty, kawałki żelastwa i nic więcej.
Dlaczego więc ma być inaczej z wrakiem leżącym w Smoleńsku? Chyba tylko dlatego, aby na jego kulcie po sprowadzeniu do kraju zrobić jakiś interes polityczny lub zbudować jakąś nową grupę czcicieli i wyznawców...
 czytelnik 133
 Poniedziałek 13-06-2011

23341. 
Odnośnie wpisu numer: 23336

Gaz łupkowy pod Iławą.
Jeśli jest, to jak to wpłynie na portfel mieszkańców? Jak bieda była, tak
będzie, no może ewentualnie kilka nowych miejsc pracy przybędzie -
oczywiście za najniższą krajową płacę.
 bob ratowniczy
 Poniedziałek 13-06-2011

23338. 
Może ktoś pracuje w firmie Bi-es i mógłby napisać kilka zdań jak wygląda
tam atmosfera, jak wynagrodzenia i czy jest to firma godna zaufania?
Będę wdzięczna za opinie.
 dum
 Poniedziałek 13-06-2011

23337. 
Odnośnie wpisu numer: 23332

Elyta...
Tak się bawił imprezowy PO-ciąg jadący na konwencję w Gdańsku.
Kto wie, może byli to ci z Iławy, co potem trzymali transparenty PO.
http://www.youtube.com/watch?v=X7fszi4hPBk
 pasażer
 Poniedziałek 13-06-2011

23336. 
GAZ ŁUPKOWY pod Iławą

List otwarty od zarządu LNG ENERGY Ltd z Kanady

Drodzy czytelnicy, szanowni mieszkańcy regionu Iławy! Chciałabym przedstawić naszą firmę LNG ENERGY Ltd oraz przekazać informacje o tym co zamierzamy robić w Państwa regionie. Prawdopodobnie słyszeliście już o poszukiwaniach gazu łupkowego, podejmowanych przez wiele firm polskich i zagranicznych, w tym LNG ENERGY.

http://www.kurier-ilawski.pl/ogloszenia/GAZ-LUPKOWY-pod-Ilawa/3036

Zapraszam do lektury.
 PATRYCJA KUJAWA
 Poniedziałek 13-06-2011

23335. 
Odnośnie wpisu numer: 23332

Znam tych, co niosą ten transparent!
Oni mają pracę w Iławie, więc są szczęśliwi, a ja biedny bezrobotny też
chciałbym być szczęśliwy i brać w swoje silne i robotne dłonie takie flagi
gdzie Polska na nich uśmiechnięta i zadowolona!
 Heniek, wyborca
 Poniedziałek 13-06-2011

23334. 
Rodzina Macieja Płażyńskiego opublikowała protest przeciwko instrumentalnemu wykorzystywaniu przez PO imienia ich Zmarłego.

Na konwencji Platformy Obywatelskiej 11 czerwca 2011 r. w hali Ergo Arena marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna stwierdził m.in., iż tam na górze "Maciek Płażyński (...) kibicuje nam, ściska za Platformę kciuki i mówi wygrajcie to".

"W nas - bliskich Macieja Płażyńskiego - słowa te wzbudziły sprzeciw. Nie godzi się instrumentalnie wykorzystywać imienia naszego Męża i Taty na potrzeby przedwyborczego happeningu" - napisały w oświadczeniu żona i córka Macieja Płażyńskiego, jednego z założycieli Platformy Obywatelskiej.

"Platforma Obywatelska jest dziś partią władzy. Jak wynika z medialnego przekazu jest to partia, która krzewi optymizm i miłość wśród naszych rodaków. Nam, którzy trochę ponad rok temu stracili ukochaną osobę, ten optymizm jednak się nie udziela. Pan premier Donald Tusk zachęcał wczoraj do bycia dumnym z naszego Państwa. W pierwszą rocznicę Tragedii Smoleńskiej staliśmy obok szczątków samolotu, w którym 96 osób spędziło ostatnie chwile życia. Oprócz bezmiaru smutku czuliśmy wstyd i poczucie opuszczenia ze strony władz państwowych, składając kwiaty przy wraku TU-154 częściowo nakrytym brezentem, który w sposób prowizoryczny przytrzymywało parę starych opon".

"Jako bliscy polityka, który wiedział co oznacza odpowiedzialność za słowo, pragniemy wyrazić swoją dezaprobatę w stosunku do polityki opartej na obietnicach bez pokrycia i zapomnieniu o sprawach trudnych"
- zakończyły Elżbieta i Katarzyna Płażyńskie.
 balas
 Poniedziałek 13-06-2011

23333. 
Odnośnie wpisu numer: 23330

Skąd wiem jakimi samochodami jeżdżą nieuczciwi policjanci i w jakim celu i czasie (niestety służbowym), to moja rzecz.
Jeśli jedzie do fryzjera, czy też po zakupy, to nie odważy się samochodem jawnym, który Polska cała zna jakich służb. Wystarczy wszystkich w Iławie znać i obserwować, a sami "w oko" wpadają, bo są durni, nieostrożni i pewni siebie.
Ty gościu na siebie zważaj, gdyż dzban wodę nosi dopóki...
Dziękuję za porady pewnego specjalisty, który również dysponuje wiedzą
o waszych miesięcznych zwolnieniach L-4 i o "uczciwości" zawodowej.
 Ormowiec
 Niedziela 12-06-2011

23332. 
Odnośnie wpisu numer: 23331

Może musieli nieść partyjne flagi "Platforma Obywatelska Powiat Iławski"
(zrzut ekranu z wydania "Wiadomości" TVP w sobotni wieczór)
 zrzut
 http://tvp.info/wiadomosci/wideo/11062011-1930/4545803
 Niedziela 12-06-2011

23331. 
Na zdjęciu członkowie PO, uczestnicy Ogólnopolskiej Konwencji PO
zmierzają do hali Ergo Arena. Ale nie widać wśród nich ANI JEDNEJ
polskiej flagi? Czy to ludzie innej narodowości?
 obserwator
 Niedziela 12-06-2011

23330. 
Odnośnie wpisu numer: 23326

Panie ormowiec, jeśli są to auta nieoznakowane, to jaką masz pewność,
że osoby te w tym czasie nie wykonują innych czynności służbowych?
A te twoje pomówienia bez konkretów są jak o kant [...] obić. Pamiętaj zacznijmy od siebie naprawiać zło tego świata a nie od innych. Jak twoje życie jest kiepskie to nie szukaj zła w innych, tylko zacznij od siebie. Prześledziłem trochę twoich wpisów i mogę stwierdzić, że frustracja w twoim wydaniu sięgnęła zenitu. Pamiętaj, że są specjalni lekarze, oni ci pomogą.
 Borewicz
 Niedziela 12-06-2011

23329. 
Szkoda mi wyborcow z z Ilawy i pojezierza ilawskiego, ze dali sie nabrac niejakiemu Panu o nazwisku Lisek i zaglosowali na niego gremialnie w ostatnich wyborach do Europarlamentu. Grozi mu za lamanie prawa polskiego 10 lat wiezienia.
Uwazam, ze normalna reakcja wyborcow z Ilawy bedzie nie glosowanie na PO w wyborach jesienia tego roku do parlamentu w Warszawie. Znow moze sie okazac, ze Platforma wystawi kogos, kto pozniej bedzie sadzony za lamanie prawa.
Nalezy skonczyc z obrazaniem nas wyborcow. Kartka wyborcza to tak jak sierp podczas zniw rolnika, czy kilof gornika, ktore zamieniaja sie w zyciodajny krwioobieg i buduja nowe polityczne oblicze naszego Kraju.
 Kanclerz
 Niedziela 12-06-2011

23328. 
Odnośnie wpisu numer: 23324

Przepisy zabraniają spożywania w pracy.
Głodny Obywatel RP ma prawo denerwować się, widząc ostentacyjnie zajadającego się pizzą policjanta, zważywszy, że ten jako osoba publiczna winien był na publiczny wizerunek nie ujawniać się, a konsumować przy zasłoniętych oknach samochodu. Czyż nie tak?
 Ormowiec
 Sobota 11-06-2011

23327. 
Delegaci PO do Gdańska!
Czy był z wami europoseł Lisek i jakie wygłosił przesłanie...?
 interesowna
 Sobota 11-06-2011

23326. 
Odnośnie wpisu numer: 23323

Spokojnie! Chuchnij chłopie!
Są tacy w policji też, że [...] cię podle. Harmonogram dnia zaczynają od
odwiedzin cioci, babci, zakupów... oczywiście samochodem policyjnym nieoznakowanym.
Jak może nie wiedzieć o tym komendant i naczelnicy...? Może dlatego, że
kryją kolesi od wódki.
 ORMOWIEC
 Piątek 10-06-2011

23324. 
Odnośnie wpisu numer: 23318

Panie Spostrzegawczy! Zapewne nie uwierzysz, ale policjanci, nawet ci
z Prabut, oni też mają przewody pokarmowe, żołądki - o odbytnicy już
nie wspominając. Wychodzi na to, że to też ludzie. Dasz wiarę, Panie
Spostrzegawczy?!
Pewnie każdy czytający to forum uśmiechnął się z litością czytając twą
ciekawostkę - myślę, że w tej sprawie niezbędna będzie reakcja nawet
prokuratury: jak głodny człowiek może coś jeść, przecież to zbrodnia i
wymaga najwyższego potępienia.
Twój post jest zapewne spowodowany tym, że prabuccy "stróże prawa"
nie poczęstowali cię kawałkiem tej pizzy. Chytrusy, wstydźcie się! :-)
 rozbawiony
 Piątek 10-06-2011

23323. 
Odnośnie wpisu numer: 23318

Nie wiem co to za wpis.
To, ze sobie ludzie pizze jedza to takie zle Z tego co wiem, to oni nawet
jesc musza w pospiechu, bo przerwy w pracy policji to iluzja, tak wiec nie czepiajmy sie. Jak to powiadaja - źdźbło w oku drugiej osoby zobaczysz a belki w swoim oku nie widzisz [...]
 Borewicz
 Piątek 10-06-2011

23320. 
Rocznicową uchwałę na stulecie harcerstwa sejm, głosami PO i SLD
tak spreparował, że z oryginału pozostało niewiele...

Piękny jubileusz nie mógł obejść się bez zgrzytów. Sejm tak spreparował rocznicową uchwałę, że z oryginału pozostało niewiele. Projekt uchwały opracował Parlamentarny Zespół ds. Harcerstwa w Polsce i poza granicami. W zespole pracowali zgodnie przewodniczący ZHP i były przewodniczący ZHR, a już po przyjęciu uchwały przez Senat wypowiadali się o niej zgodnie - pozytywnie - członkowie władz ZHP, Stowarzyszenia Harcerstwa Katolickiego "Zawisza".

Podczas drugiego czytania poseł Platformy Sławomir Rybicki przedłożył własną wersję, (ostatecznie przegłosowaną przez PO i SLD), która różni się od oryginału wypracowanego przez Zespół m.in:

-> brakiem odniesienia do "służby Bogu"; jest jedynie ogólne sformułowanie o służbie Polsce, pomimo, że wszystkie ogólnopolskie związki harcerskie ZHP i ZHR i SHK Zawisza mają w swoim Prawie i Przyrzeczeniu harcerskim Służbę Bogu i Polsce;

-> brakiem odniesienia do "Pogotowia Harcerek" (żeńskiej części konspiracyjnego ZHP, działającego obok męskich Szarych Szeregów);

-> brak odniesienia do Hufców Polskich, niewiele mniejszej od Szarych Szeregów; w okresie PRL skazanej na zapomnienie narodowo-katolickiej konspiracyjnej organizacji harcerskiej (Szare Szeregi 8 tys., Hufce Polskie 5 tys członków); uchwała miała im pomóc z tego zapomnienia powrócić!

-> brakiem odniesienia do harcerstwa na Wschodzie, a przecież jest obowiązkiem Sejmu docenienie 20 lat pracy dzielnie działających na Litwie, Białorusi Ukrainie i Łotwie instruktorów polskiego harcerstwa.

Nie wspomniano także ani słowem o ważnym udziale harcerstwa w
wojnie polsko-bolszewickiej, o "Harcerstwie Niezłomnym" czy "Harcerskiej Solidarności", czyli Kręgach Instruktorskich im. Andrzeja Małkowskiego.
 drużynowy
 Czwartek 09-06-2011

23318. 
Odnośnie wpisu numer: 23277

Prabucka policja to jest dopiero ciekawostka...
Sytuacja z poniedziałku. Idę wzdłuż ulicy Pustej w kierunku miasta. Jakieś 100 metrów od skrzyżowania stoi oznakowany srebrny fiat policji. Silnik na chodzie, światła włączone, więc myślę, że raczej na nikogo się nie czają, interwencji też nie zaobserwowałem...
Zadaję sobie pytanie co robią? Otóż gdy znalazłem się na wysokości wyżej wspomnianego pojazdu skierowałem swój ciekawski wzrok do kabiny... a w środku... no bardaszka... wielkie pudło z pizzą rozłożone na przedniej szybie, którą delektuje się patrol żeńsko-męski.
 spostrzegawczy
 Czwartek 09-06-2011

23317. 
Bierzmy się za zdrowie.
Gdyby nie znajomości na szczytach watykańskich, to Jan Rokita mógłby wyzionąć ducha. Bagatelizujący dolegliwości żołądkowe polityk stronił -
jak przystało na opornego Polaka - od wizyty u medyków włoskich, gdzie
czasowo przebywał od 3 lat.
Interwencja kardynała S. Dziwisza w kręgach watykańskich hierarchów spowodowała, że ulokowano Rokitę w słynnej poliklinice Gemelli. A Jasio
ma szczęście, jednak czy my - przeciętni obywatele - będziemy mieli tyle szczęścia? Można mieć wątpliwości.
Dlatego bierzmy się za zdrowie. Ostrożnie jedzmy, uprawiajmy rekreację.
Nam iławianom starosta Rygielski nie pomoże. Co najwyżej niektórym prominentnym członkom PO.
Kasa NFZ pusta i, co najwyżej, starczy dla nielicznych ważnych obywateli.
 felczer
 Czwartek 09-06-2011

23316. 
WSTYD DLA IŁAWY!
Na terenie województwa W-M zatwierdzonych zostało 14 kąpielisk (nowe
przepisy dzielą plaże na "kąpieliska" i "miejsca przeznaczone do kąpieli"). Kąpieliska mają wyższy standard badania wody, bezpieczeństwa. I co?
Iława - miasto nad najdłuższym jeziorem w Polsce, piękne, zadbane,
z wielkim rozwojem turystycznym - nie ma żadnego kąpieliska!!!
Ostróda ma dwa.
Nawet w takim Lidzbarku Welskim, gdzie wody już dużo mniej, mają jedno kąpielisko. Wstyd dla Iławy!
 KZM
 Czwartek 09-06-2011

23315. 
Odnośnie wpisu numer: 23314

Brak wjazdu z dwóch stron do stacji paliw nie jest naszym konsumentów problemem. Zatankujemy tam, gdzie dostęp nie jest utrudniony. I tyle.
NIE TANKUJMY W "BLISKIEJ" ORLENU przy Sienkiewicza. Gdy zaczną
tracić konsumentów, wtedy sami rozpoczną walkę o zmianę organizacji
wjazdu na stację.
Na razie tylko policja ma lekko - zarobek na mandatach.
 Bronek z Boreczna
 Czwartek 09-06-2011

23314. 
Wobec burdelu w inwestycjach, jaki prowadzi iławska PO, to wcale
nie zdziwiłbym się, że basen będzie przemiękał i podmywał stadion.
 Czaruś
 Środa 08-06-2011

23313. 
Odnośnie wpisu numer: 23312

Brak zjazdu na stację paliw przy ulicy Sienkiewicza to jedna głupota, a
brak zjazdu z ronda na stadion jadąc od strony miasta, to druga głupota.
Podobnie nie ma zjazdu z ronda Królowej Jadwigi na parking pomiędzy Kasztanem a Galerią Jeziorak. Tu i tu trzeba nadrabiać.
Aleeeeee! Cicho byyyyyć...!
 Czaruś
 Środa 08-06-2011

23312. 
Na wylocie z Iławy w kierunku Grudziądza [ul. Sienkiewicza] jest stacja paliw Orlen [„Bliska”]. Na asfalcie pojawiły się malowane pasy na tym remontowanym niedawno odcinku drogi.
Przy samej stacji paliw akurat jest podwójna ciągła. Chcąc wjechać na stację albo trzeba złamać przepisy albo (jeśli ktoś to wie, zawrócić 0,5 km dalej na rondzie).
No i sytuacja się powtarza przy wyjeżdżaniu z tej stacji w kierunku Grudziądza - też jest ciągła. Trzeba jechać aż 1 km dalej, aby zawrócić
na rondzie.
W ten sposób jadąc na Grudziądz i chcąc zatankować na tej stacji trzeba zrobić ekstra 3 km, tylko po to aby wjechać i wyjechać ze stacji którą się mija. Jak dla mnie to absurd i utrudnienie, a dla przejezdnych to już w ogóle super rozwiązanie.
O ile ja wiem, że jest rondo pół km dalej, na którym mogę zawrócić, to
już np. przejezdni tego nie wiedzą, bo i skąd? Wystarczy chwilę postać i poobserwować jak jest łamane prawo.
Tyle lat można było tutaj spokojnie na stację paliw wjechać i nikomu to
nie przeszkadzało ani też nie utrudniało, ani w jakiś sposób zwiększało zagrożenie na drodze... A czemu akurat teraz przeszkadza?
 gmail
 Środa 08-06-2011

23311. 
Odnośnie wpisu numer: 23251

Co do prywatnych przedszkoli to jeszcze rok temu miałam to samo zdanie
jednakze nie mialam wyboru i poslalam moje dziecko do niepublicznego. Przyznaje, ze oplaty choc wyzsze (lecz nie 600 a 400 zł) to bardzo dobra opieka i atmosfera jaka tam panuje rekompensują mi te roznice.
Ogolnie jestem zadowolona.
 Agnieszka
 Środa 08-06-2011

23310. 
Odnośnie wpisu numer: 23295

Nikt mi nie zabronił [uruchomienia wypożyczalni kajaków na jeziorze], najwyżej brak gotówki oraz czasu na sezonowe inwestycje. Ja to sobie komentuję a ktoś inny tym zarządza. Mnie zależy na atrakcyjnej Iławie.
Tobie nie?
Chciałbym, żeby do Iławy przyjechali na jakiś festiwal filmowy miłośnicy kinematografii: mamy piękny kinoteatr, czemu tego nie wykorzystać?
Dlatego chcę na przykład poddać pod ocenę funkcjonowanie tej placówki.
I wolałbym nie słyszeć komentarzy typu: jak ci się nie podoba, to zbuduj
sobie inny kinoteatr i tam urządzaj festiwale.
Jak mi się nie podoba pijany policjant na służbie lub ksiądz podczas kolędy
to argumentowanie "trzeba było samemu iść na księdza/policjanta i dawać dobry przykład" - uważam za niepoważne. Wymyśl coś sensowniejszego.
 Eskulapski
 Wtorek 07-06-2011

23309. 
Odnośnie wpisu numer: 23307

Zaniżenie faktury nie da nic kupującemu, bo płaci podatek według
taryfikatora skarbówki. Mają swoją książkę z szacunkową wartością
samochodu. Natomiast sprzedający, w tym przypadku Pan Klonowski,
[jeśli] zaniżał faktury, to płacił mniejszy podatek dochodowy.
 bob ratowniczy
 Wtorek 07-06-2011

23308. 
Odnośnie wpisu numer: 23307

Co ty chrzanisz? Prosili?
Moja znajoma nawet nie wiedziała. Dopiero na policji zmiarkowała, że na fakturze drobnym druczkiem na dole w stopce, jest cena o 5 tys. niższa
niż zapłaciła. Taka jest prawda o tym przekręcie. Oczywiście wielu było
świadomych, że po zaniżonych cenach podpisywali faktury.
 05-WK
 Wtorek 07-06-2011

23307. 
Odnośnie wpisu numer: 23282

Phi! Tooo ci dmuchana afera komisowa, czyli w sezonie ogórkowym jak
z gówna ukręcić sensacyjny bicz.
Przez lata bodaj chyba wszyscy z Iławy oraz okolic prosili Klonowskiego o wystawianie zaniżonych faktur za transakcje samochodowe, żeby samemu skorzystać na mniejszym podatku, a teraz gupi Klonek płaci za wszystkich mądralińskich.
Aleeee mi aferaaaaaaa... Towarzystwo łapserdaków się podnieciło. Phi!
 skaner
 Wtorek 07-06-2011

23306. 
Chciałbym zająć głos w sprawie "nowej" akcji autorstwa Pana Zbigniewa Szypińskiego pt. "WIELKI KLUB JEZIORAK".
Róbmy akcję, tylko nie z tym Panem, byłym dyrektorem klubu. Już w XX wieku ten pan wiele naobiecywał. Tylko mu przeszkodzili. Zawsze było w klubie nie po jego zamyśle.
[...] Nie wpuszczajcie Pana Zbigniewa do akcji na rzecz iławskiego klubu,
on jest spalony od początku akcji. Jak działał i do czego doprowadzili po latach, wielu z iławian zapomniało, zaś nowi młodsi kibice go nie znają.
Objawił się jak nie z tego świata zjawa, stare pomysły wciska jako nowe.
Wyśmiejmy go. Wyklaszczmy.

http://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Byly-dzialacz-Jezioraka-ma-pomysl-na-ratowanie-klubu/3028
 Czaruś z IKS
 Wtorek 07-06-2011

23305. 
Praca dla młodych. Brak.
Po co taki młody człowiek ma się uczyć, jak pracy po technikum nie ma, a jak już chętni poszukują, to pracodawcy odsyłają, bo brak doświadczenia. A gdzie je zdobyć ma młody człowiek?
Lepiej mają po zawodówkach lub po podstawówkach, bo i kursy dla takich są. Paranoja do kwadratu. Czy nikt nie widzi tego faktu?
 wściekły rodzic
 Wtorek 07-06-2011

23304. 
Odnośnie wpisu numer: 23301

Przyjacielu, jak chcesz świeżą rybkę, to radzę się udać najpierw do wędkarskiego po sprzęt, a następnie na ryby. W Jezioraku może
złowisz kilka płotek o wielkości "łeb z ogonem".
 bob ratowniczy
 Wtorek 07-06-2011

23303. 
Odnośnie wpisu numer: 23298

Oczywiście świeże rybki z naszych jezior oferuje Gospodarstwo Rybackie
w Iławie przy ul. Sienkiewicza (wylot w kierunku Grudziądza).
Sama kupowałam tam już niejednokrotnie. Polecam!
 nasza
 Wtorek 07-06-2011

23301. 
Odnośnie wpisu numer: 23298

Pytanie zasadnicze: Czy gdzieś w Iławie można kupić świeże ryby z jeziora Jeziorak lub innych okolicznych jezior?
Nie jestem restauratorem, tylko turystą - smakoszem ;-)
 eliot
 Wtorek 07-06-2011

23300. 
Odnośnie wpisu numer: 23268

Skąd wniosek, że zapomnieliśmy?
Co tydzień, na bieżąco pytamy w iławskiej komendzie policji o stan
poszukiwań zaginionego Piotra Michalewskiego. Póki co, nic nowego
oficjalnie w tej sprawie nie wiadomo.
 Justyna Jaskólska
 Wtorek 07-06-2011

23299. 
Odnośnie wpisu numer: 23283

A u nas w Suszu strażacy nie piją wcale na imprezach, które organizują,
bo są porządni. (...)
 Roberto
 Wtorek 07-06-2011

23298. 
Odnośnie wpisu numer: 23296

Te wszystkie nazwy są śmiechu warte.
Równie dobrze ja mogę sobie usmażyć w domu fileta i nazwać go szumnie "Sandacz z Jezioraka". Podejrzewam, że sandacze podawane w iławskich knajpach Jezioraka na oczy nie widziały.
Nie ma u nas restauratora z zasadami, który kupowałby świeże, prosto z jeziora wyłowione ryby. Trzeba samemu wziąć wędkę, podreptać nad jezioro, złowić sandacza, usmażyć w domu i wtedy zasiadając wieczorkiem przed telewizorem śmiało sobie powiedzieć: jadłem dziś sandacza z Jezioraka.
 bob ratowniczy
 Wtorek 07-06-2011

23297. 
Odnośnie wpisu numer: 23295

No to weźmy się! I zróbcie!
 dupa blada
 Poniedziałek 06-06-2011

23296. 
Odnośnie wpisu numer: 23290

Nie chodzi mi o samą nazwę, ale wypichcenie jakiejś potrawy kojarzonej tylko z Iławą - dlatego pomysł na formę do pieczenia w kształcie np. Jezioraka. Coś, co i smakiem, i nazwą, i swoją wyjątkowością będzie przyciągało ludzi tutaj.
Bo nazwanie kartoflanki mianem "Zupy Iławskiej Równiny" czy czymś podobnym nie przesądza sprawy. Choć wymienionych przez Ciebie potraw nie jadłem i może coś w nich jest. Ale słyszał o nich ktoś szerzej?
 Eskulapski
 Poniedziałek 06-06-2011

23295. 
Odnośnie wpisu numer: 23280

Panie Eskulapski, a czy ktoś zabronił panu uruchomienia wypożyczalni
kajaków - jednej na Małym Jezioraku i ze dwóch na Dużym? Następnie trzepania kasiory na tym biznesie?
 Knaga
 Poniedziałek 06-06-2011

23294. 
Na hotelu GRAND TIFFI po starych drobiarskich cisza jak makiem zasiał.
Inwestor oszukany.
Wykonawca budowy dał dyla z gotówką i po robocie...
Wiadomość - przeciek kontrolowany.
 05-KW
 Iława, Poniedziałek 06-06-2011

23293. 
Odnośnie wpisu numer: 23283

M. nie był na służbie, ale był w mundurze.
Natomiast Pan S. był w mundurze i na służbie - i też był nawalony.
Komendant PSP w Iławie zawiadomił policję, która rzekomo ich zabrała.
 bob ratowniczy
 Poniedziałek 06-06-2011

23291. 
"Rozłóż nogi, to pokocham cię" - chyba tak to śpiewano dziś na Jarmarku Ludowym w Rudzienicach.
Czy organizatorzy tej imprezy wiedzą co robią, zapraszając na występy
takich chałturników disco polo spod Białegostoku. Dlaczego pozwala się
na prostytuowanie ludu wiejskiego?!
 Leon Kłonica von Kuraś
 Niedziela 05-06-2011

23290. 
Odnośnie wpisu numer: 23280

Ameryki nie odkryłeś, bo już od zeszłego roku można zjeść w Iławie
w różnych miejscach lokalne potrawy: "Iławski las", "Lody Jeziorak", "Sandacza z Jezioraka", "Okonki a`la Iławka", "Szalupę Jezioraka"
czy "Pod jazzową pokrywką".
Widziałem w Olsztynie reklamy w prasie, by wpaść do Iławy na obiad
na konkretnie te potrawy.
 Błażej
 Niedziela 05-06-2011

23286. 
Pomiędzy szpitalem a szkołą nr 2 - od ulicy Smolki i sklepu meblowego
- był piękny skwer, a teraz nie ma nic. Jest zarośnięty i zapomniany.
A to również jest miasto Iława...
 Anna
 Iława, Niedziela 05-06-2011

23285. 
Do "Biedronki" bieda ciągnie (1500 klientów dziennie), która dzięki tanim towarom (nie wszystkim) żywi swoje rodziny. [...]
Wiadomo, według niektórych "Biedronka" to wiocha! Niech będzie wiocha
ale dostępna [...]. I wcale nie takich biednych tam widzę.
 Bronek z wiochy Boreczno
 Niedziela 05-06-2011
Odp. 
Bronek, następnym razem nie bełkotaj, tylko napisz jak należy,
czyli zrozumiale dla KAŻDEGO czytelnika. Jeśli do kogoś pijesz,
napisz konkretnie do kogo. I przede wszystkim: czego ta twoja
niby polemika ma dotyczyć, bo tym razem twój bełkocik został
wycięty.
Twórz rozmowę, prowokuj komunikację. Nie wzniecaj szumu.
 Modero Kuriero
 Niedziela 05-06-2011

23284. 
Odnośnie wpisu numer: 23283

Pijany członek komisji na zawodach OSP na iławskim stadionie!
To jest po prostu skandal! Zawodnicy ciężko pracowali, a tu przez
pijaństwo jakiegoś strażaka z Iławy [...] wszystko na marne!
 nerwus
 Sobota 04-06-2011

23283. 
Pijanego strażaka M.[...] - członka komisji sędziowskiej - zabrała policja
ze stadionu miejskiego w Iławie podczas sędziowania zawodów
Ochotniczych Straży Pożarnych.
 ochotnik
 Sobota 04-06-2011

23282. 
Jak to możliwe, że na pierwszej stronie nie ma nic o samochodowym
komisie Zenona K.? [...] W środę jeszcze nic nie było wiadomo? [...]
 Krzysio
 Sobota 04-06-2011
Odp. 
Temat został SPALONY przez lokalny dodatek tygodniowy do
dziennika wojewódzkiego z Olsztyna. Dodatek, udając lokalny
kołnierz, próbuje aspirować do konkurowania z Kurierem m.in.
„paląc” tematy. Ten akurat temat na szczęście nie jest aż taki
ważny, bo dotyczy osoby tylko prywatnej, której szkodliwość
działalności jest relatywnie nieporównywalna ze szkodliwością
innych „byznesmenów” żerujących na majątku np. publicznym.
 Modero Kuriero
 Niedziela 05-06-2011

23280. 
Niech ktoś spróbuje w ciągu dnia wypożyczyć rower wodny czy kajak.
Nie jest to łatwe w Iławie. Upały atakują, woda się ogrzewa, meszki znikają, człowiek chce skorzystać z Jezioraka.

Wydaje się, że tego sprzętu za wiele w Iławie nie mamy. Nie opłaca się? Co co maja robić ci mityczni turyści ściągający niby do naszego miasta? Jezioro jest jakie jest, tylko nie mówmy, że jest ono przejrzyste, jak ktoś to zachwala w internecie a propos wynajmu pokoju nad wodą. Ludzi kiedyś bywało chyba więcej, były mniejsze wymagania i bardziej ograniczone możliwości podróżowania, więc brało się co i gdzie było. Teraz ludzie są wybredni, w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Trzeba im/nam tylko umożliwić korzystanie z rzeczy, których się potrzebuje.

Jeśli nie dam rady wypożyczyć kajaku, to nie będę marzył o przyjeździe nad niegościnne brzegi. Nie mamy tu ani zabytków ani jakiejś magii. Zabytków nie odbudujemy, ale jakąś magię można by stworzyć. Nomen omen sezon ogórkowy się zaczął, ukazuje się książka z Panem Samochodzikiem - może coś na tej kanwie? Jak się chce, to i z niczego można coś skołować, choćby zupę z gwoździa.

Kiedyś nad Zalew Zegrzyński przyjeżdżała TV, bo podobno żył tam tajemniczy stwór pływający i zwący się Paskudą. Pamiętam persony, które w TV mówiły, że widziały te coś i chcą złapać to na wędkę. Inni mówili, że to nieprawda i że rzecznik rządu Jerzy Urban kąpie się gdzie indziej ;-) Nieważne, reklama poszła w świat. Może wydział promocji miasta Iławy wymyśli jakąś podobną koncepcję, by ludzie do nas zawitali i wydali worki pieniędzy, byśmy byli bogatsi? Wszak "to pieniądz rządzi światem...". Jedyne czym możemy przyciągnąć ludzi i mamy to na teraz jest Jeziorak, ale jego wykorzystanie jest bliskie zeru, o czym i wcześniej pisałem.

Może na forum powrzucamy podpowiedzi jak rozreklamować Iławę? Koszulki Kocham Iławę z sercem i linią brzegową jeziora? Dla zagranicy
"I Love Iława!"? Torby ekologiczne z takim nadrukiem? A może szerzej?

Jedzenie. Polska w niektórych kręgach znana jest za granicą z beznadziejnie prostego pomysłu pod nazwą: zapiekanka. Czegoś takiego nie ma gdzie indziej. I wiele regionów, krajów tak ma. Dlaczego w Czechach/Słowacji kupimy Smażeny syr, hranolky i tatarska omaćka? Czyli sos tatarski, frytki i smażony, panierowany ser. Bo sobie ładnie go wypromowali i jeśli go jeść, to tylko tam, a nie u nas. Tak się mówi. Bo zjedlibyśmy go i u nas, ale dają go w większości tylko tam. Gdzie jak nie w Rosji od babuszek można kupić "goriaczije pirożki? Na Ukrainie i w byłych republikach, u nas nie. Chcesz je zjeść? Jedź tam. Dlaczego nieszczęsna kremówka w PL najlepsza jest w Wadowicach? Bo tak papież zareklamował. To może i my coś takiego zróbmy?

Moja opcja na kilka dań: wszystko w kształcie Jezioraka. Pizza w specjalnej formie, ciasto, jakaś tarta, pieróg, sernik, lasagne, tort szpinakowy... itp. Ciastko wielobarwne z nadzieniem w formie wyspy w środku - czemu nie? To praca od podstaw, więc na efekty trzeba by poczekać, ale byłoby dobrze, gdyby szła fama: "Jedźmy do Iławy latem, popływamy, zjemy Jezioraka". Albo w ogóle jakieś wymyślone specjalnie nasze danie, coś z ryby, jakaś przekąska z filetem ze szczupaczego mięsa (jeśli się uda), dostępna na każdym kroku, coś jak kiedyś zapiekanki.

Ile można patrzeć na te kebaby! A jedzenie jest nośnym tematem. Zawsze optowałem, że najlepsze w PL lody to te na Rynku w Nowym Targu. Jadł ktoś kiedyś? Toruń - wiadomo, każdy zna stamtąd pierniki, nawet jeśli ich nie jadł. To taka sztuka wymyślić coś podobnego u nas? Piw były setki, ale nawet jak nie było tych multikorporacji, to słysząc o Żywcu, czy Okocimie, każdy kojarzył to z browarami. Magia działała. Ludzie sięgają do kieszeni. A o co innego chodzi w turystyce? Czym jeszcze przyciągniemy tutaj innych? Grzybami? Mają ich mnóstwo dookoła - Szczytno, Pisz... Lasami? Nie brakuje ich gdzie indziej. Złota Tarką? Owszem, brawo. Ale więcej o niej. Już! Teraz! Czemu TVN Meteo nie przesiaduje u nas latem z pięknymi pogodynkami? Trzeba zapłacić? Może warto? A może zadłużona Ostróda robić coś podobnego? Może. Iława nie może? Czy nie chce? Ale Iława znaczy kto w tym kontekście? Ja? Pan? Pani? Czy Urząd Miasta Iławy?

No ale jeśli Pani Mariola na moje uwagi a propos beznadziejnego wykonania oświetlenia tunelu opodal Starego Tartaku (nawiasem mówiąc jakieś łajzy już go strasznie oszpeciły wulgaryzmem i bohomazami wewnątrz) odpowiada, że "wykonanie odbyło się zgodnie z obowiązującymi przepisami", to niestety opadają mi ręce i nasuwa mi się myśl, że Pani o czymś zapomniała. To się nazywa zdrowy rozsądek.
 Eskulapski
 Piątek 03-06-2011

23278. 
Odnośnie wpisu numer: 23274

Aż strach czytać, ze ikona iławskiej Platformy Obywatelskiej ma takie
kłopoty z wymiarem sprawiedliwości.
A czy czasem nie była tam księgową - u tego europosła Liska - obecna
księgowa szpitala w Iławie, co? Czy może mam jednak złe informacje?
A może jednak się nie mylę?
Czy to ta księgowa, co przyszła z Elbląga razem z Panią dyrektor Gelert
do szpitala w Iławie?
 jasnowidzka
 Piątek 03-06-2011

23277. 
Piszecie, że afera policyjna w Prabutach, że zapadły wyroki.
Jaka afera? Chłopcy oderwali się od "ciężkiej roboty", bo ileż to można w
krzakach siedzieć i na rowerzystów polować? A co, im się nic nie należy?
Ale to nie wszystko.
Jak media podają, do słynnej polskiej policji mają przyjmować teraz po podstawówce i (z lekka tylko) karanych. Prawidłowa decyzja, kandydaci
będą poziomem dopasowani do poziomu instytucji.
Wyobraźcie sobie sytuację, że przychodzi do was dzielnicowy (marzenie ściętej głowy, ale). Patrzycie i oczom nie wierzycie, dzielnicowy to gość,
który dwa lata wcześniej wam dwie kury ukradł. To ci jaja dopiero...
 Podatnik RP
 Piątek 03-06-2011

23276. 
Odnośnie wpisu numer: 23274

...a co na to sam zainteresowany? Panie europośle prosimy o głos!
 czyt - for
 Piątek 03-06-2011

23275. 
Odnośnie wpisu numer: 23274

[...] Przyszła kryska na... Liska [...]
 bob ratowniczy
 Czwartek 02-06-2011

23274. 
"Nosił wilk razy kilka, ponieśli i wilka". Tym razem te znane powiedzenie
nie dotyczy wilka, a lisa.
Wyciszenie posła Liska miało swoje powody. Otóż poseł do Parlamentu Europejskiego z PO Krzysztof L. usłyszał zarzuty w śledztwie dotyczącym upadłości spółki Campus (Iława) oraz zarządzania majątkiem Polskiego Stowarzyszenia Kart Młodzieżowych. Prezesem obu spółek przed wyborem
do sejmu w 2005 roku był Krzysztof L.
Informację potwierdza Prokuratura Okręgowa w Koszalinie. Prokurator nie ujawniła szczegółów przesłuchania, a jedynie tyle, iż eurodeputowany odmówił składania wyjaśnień. Śledztwo prokuratura prowadzi od lipca 2009 roku. Po przedstawieniu zarzutów prokuratura skieruje akt oskarżenia do sądu. Grozi mu do 10 lat więzienia.
Kolejna ikona Platformy Obywatelskiej, wybrany między innymi przez iławian spada do śmietniska historii. Układ iławski Hordejuk-Rygielski stracili wszechmocnego przyjaciela.

http://www.tvp.pl/bialystok/aktualnosci/kryminalne/europosel-z-zarzutami/4627423
 swój
 Czwartek 02-06-2011

23270. 
Kurierze! Kilka wydań wstecz pisaliście o tym, że planuje się nasadzić
krzewy wzdłuż wyremontowanej ulicy Sienkiewicza. Otóż w tej chwili
to tam musi być najpierw skoszone zielsko. Sami zobaczcie.
 Anna
 Iława, Czwartek 02-06-2011

23269. 
Odnośnie wpisu numer: 23268

Mówi ulica, że czmychnął na zachód.
Może był zadłużony w ubezpieczeniach, czemu o tym nikt nie mówi...?
 ORMOwiec
 Środa 01-06-2011

23268. 
Odnośnie wpisu numer: 22929

Czy już zapomnieliście o „ZAGINIONYM” Piotrze Michalewskim?
Rodzinka sobie szaleje, chodzi po ulicy uśmiechnięta, a my?
Sprawy nie ma?
http://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Zaginal-PIOTR-MICHALEWSKI-z-Ilawy/3002
 dociekliwy
 Środa 01-06-2011

23267. 
Odnośnie wpisu numer: 23266

A gdzie jest policja, straż miejska lub inne służby po cywilnemu?
Bo kiedy te mendy parkingowe dojrzą mundurowego, rozpierzchną się.
 Bronek z Boreczna
 Środa 01-06-2011

23266. 
W markecie Kaufland obok drzwi wejściowych stoi grupka młodych ludzi (jedna dziewczyna w okularach jest chyba z Lipinek) i proszą o papierosa lub pieniążki.
Tam również "urzęduje" taki starszy pan. Widać, że pijaczek i wyłudza pieniądze lub za odprowadzenie wózka.
Tak samo jedna dziewczyna - ta beż okularów mocno patrzy kto idzie
z koszem do samochodu i podchodzi i próbuje wziąć ten wózek z tym pieniążkiem, aleeeee jak ona szybko idzie za prowadzącym wózek, wnet dosłownie biegnie.
Ta w okularach i ten mężczyzna to później wracają pociągiem o 20 (tym co leci na Toruń) pijani awanturują się pomiędzy sobą, widać się nie myją, bo capią. A rano znowu przyjeżdżają do Iławy na gościnne występy już po godz. 8.
 Anna
 Środa 01-06-2011

23265. 
Od środy 1 czerwca do 31 sierpnia mamy kolejną zmianę rozkładu jazdy pociągów na trasie Warszawa - Gdynia.
Okazuje się, że ostatni pociąg osobowy z Malborka przyjedzie do Iławy,
a pociąg osobowy z Olsztyna przez Iławę do Torunia (!) już pojechał...
Brak synchronizacji.
A jakie będą inne następne "kwiatki"? Będzie słychać...
 Anna
 Środa 01-06-2011

23264. 
POTRZEBNY WOLONTARIUSZ

Poszukujemy wolontariusza do współpracy przy organizacji zajęć animacyjnych z młodzieżą w Centrum Aktywności Lokalnej w Łążynie
(gmina Lubawa) w okresie letnim.

Poszukujemy osób kreatywnych, zaangażowanych, chcących poszerzać horyzonty. Dajemy możliwość nabycia nowych umiejętności, poznania specyfiki pracy z młodzieżą w tego typu placówce oraz miłą współpracę.

Chętnych zapraszamy do biura „Centrum Wolontariatu” Ośrodka Pomocy Społecznej Gminy Lubawa, które mieści się przy ulicy 19 Stycznia 25,
budynek „Antares”. Wszelkich informacji udziela Aleksandra Długokęcka,
tel. (89) 645-31-31, e-mail: wolontariat@gopslubawa.pl
 Marcin Michalski
 Wtorek 31-05-2011

23263. 
Odnośnie wpisu numer: 23262

...dlatego należy demokratycznie przywrócić tamte niektóre przepisy, a szczególnie zmienić ordynację wyborczą. Dwie kadencje wójt i burmistrz
i wybory 1-mandatowe. Przy założeniu 1-mandatowym nie uciekałyby świnie co kadencja do innych koryt - myślę o zmianie miejsca wyboru, czy nawet niektórzy partii.
Taki gościu, co chce być posłem powiatu, dałby się poznać wyborców z dobrej lub złej strony u nas. Taki gościu nie musi się reklamować w gazetach, czy radio, a nawet na plakatach. On, na wzór Pana Eugeniusza Dembka, obskoczyłby cały powiat nawet rowerkiem z demobilu po cywilu. Jaki problem. Zaś tego, za co wybraliśmy go, musiałby trzymać się po grób i głosować tak, jak my postanowiliśmy i utwierdziliśmy go podczas wizyt w powiecie.
Jednak podczas spotkania z posłami PIS w zeszłą sobotę w budowlance oni byli przeciw 1-mandatowym wyborom, czyli im też taki system pasuje.
 Bronek z Boreczna
 Wtorek 31-05-2011

23262. 
Odnośnie wpisu numer: 23260

Bronek, ty i te twoje ciągłe westchnienia do czasów Polski Ludowej...
Bronek, obudź się! Twoja komuna marzeń nie umarła, żyje i kwitnie.
 Archanioł Jarosław
 Poniedziałek 30-05-2011

23261. 
Colorado Bill.
Od tych dwóch słów nazwano pewnego owada, który żeruje na ulubionym
i podstawowym produkcie żywnościowym, czyli warzywie, zwanym w USA
„coloradobille”.
Owad ten, niemiłosiernie zwalczany przez system komunistyczny w Polsce
już za Władysława Gomółki. Dziś „zmodyfikowanej rośliny” owad ten już
nie bierze.
Jako uczeń podstawówki przeszedłem szkolenie ideologiczne, iż owad ten
został przez krwiopijczych imperialistów zachodnich zrzucony na Polskę,
by nas zagłodzić zżerając podstawowy produkt warzywny na pniu, czyli
w liściach.
Nas uczniaków rzucono na plantację, by go szukać. Za znalezienie jednej sztuki płacono słono 500 zł. Wówczas pół litra „Wódki Czystej” (oryginalna nazwa) stało po 36-40 złociszy. Ale jakoś nam się nie udało wtedy nawet
jednej sztuki znaleźć.
 Bronek z Boreczna
 Poniedziałek 30-05-2011

23260. 
Odnośnie wpisu numer: 23257

[...] Radni są na sznurku bura i który fiknie jest szaraczkiem i zarabia
400 zł; kto załapie się do kilku ważnych komisji to pociągnie z 800 zł;
kto załapie się na przewodniczącego komisji wykonując zadania zlecone
UKŁADU HORDEJUK I RYGIELSKI, ten zarobi co najmniej 1000 zł; a ten
co obejmie przewodniczenie w radzie to załapuje się na około 1500 zł.
Czy wy to kapujecie?
Nawet radny Dembek wymiękł, a nie mówię już o pseudo-solidaretach jakim jest np. ten grajek na fujarce.
To nie wszystko. Są zlecone wyjazdy z wyżerką i dobrymi koniakami do miast "zaprzyjaźnionych". Można by powiedzieć, że to nic wielkiego, ale
jednak.
Mój Ojciec 3 kadencje był radnym z ramienia ZSL-u wójta za komuny za darmo, ale był, bo po radzie mógł spotkać się z kolesiami z PZPR i nieźle pochlać za swoje. [...] Czasem go "MO" do domu przywiozło, też go to kosztowało, ale już z lewej kieszeni.
Oni wówczas dostawali pieniądze za PKS za dojazd. Kidy żegnano się z kadencją, to był wystawny obiad z gorzałą i pieczonym kurakiem. Gdyby
to wróciło, że za darmo radni radzą, to mielibyśmy tyle samo chętnych.
Różnic nie ma żadnych. Wówczas i dziś radny jest od podnoszenia ręki tak, jak mu zleca partia. [...]
 Bronek z Boreczna
 Poniedziałek 30-05-2011

23258. 
Odnośnie wpisu numer: 23257

W iławskich przedszkolach jest tylko jedno kryterium przyjmowania
dzieci: ZNAJOMOŚCI. Koniec i kropka.
 mama, lat 41
 Sobota 28-05-2011

23257. 
Odnośnie wpisu numer: 23254

Brakuje społecznych przedszkoli, żłobków, ale marketów u nas w Iławie
- dostatek.
Po co buduje się np. market Netto? Ja osobiście zabrałbym burmistrzowi Ptasznikowi władzę. On kpi z wyborców.
Z kolei radni-bezradni powinni podnieść wypłatę burmistrzowi o kolejne
2000 złotych.
 seniorita
 Sobota 28-05-2011

23255. 
Odnośnie wpisu numer: 23225

Dzwoniłem. Odpowiedź: w tym miejscu nie ma znaku zakazu parkowania.
Dlatego zwracam się do odpowiedzialnych urzędników RATUSZA, aby się
tym zainteresowali (oby).
 autochton
 Iława, Piątek 27-05-2011

23254. 
Odnośnie wpisu numer: 23253

Nareszcie może zrozumiecie co prawdziwie oznacza polityka liberalizmu gospodarczego, edukacyjnego itp. Platformy Obywatelskiej. Ale musicie najpierw cięgi na plecach sute poczuć.
Owszem prywatne przedszkola tak, ale jest pytanie w jakim zakresie?
Na jakich warunkach? Może policzcie na co wydają pieniądze wójtowie
i burmistrzowie. Na bankiety zbędne wyjazdy itp. Jest mnóstwo takich
wydatków. Ale dopiero teraz zobaczyliście kto otrzymuje dotację nawet
do wychowania dziecka w przedszkolu.
Zobaczycie na czym polega prywatny szpital. Kto i jakie nazwiska załapią
się na usługę z NFZ. Owszem każdy, jednak czas oczekiwania będzie taki
żeby starczyło do zgonu.
Idziecie dziś do rejestracji u neurologa ze skierowaniem od kontaktowego
to owszem, tak, ale na marzec roku 2012. Jeśli już dożyjecie do tego roku
i dostaniecie skierowanie na tomograf/rezonans, to czekacie 6 miesięcy potem następny rok na powrotną wizytę u neurologa.
Ale może naród obudźcie się rozwali ten układ.
 Bronek z Boreczna
 Piątek 27-05-2011

23253. 
Odnośnie wpisu numer: 23251

Przykre ale prawdziwe.
Oboje z żoną pracujemy i moje dziecko też się nie dostało. Po zobaczeniu listy przyjęć co widzę?
Pomijając układy, układziki dostrzegam osoby, gdzie jeden z rodziców w ogóle nie pracuje, więc o czym mówić. A dopłaty z ratusza są z tymże
nie dla rodziców a dla właściciela prywatnego przedszkola i to niemałe! (oczywiście zgodnie z ustawą).
Pytam zatem dlaczego prowadzona jest polityka antyrodzinna i jakie są kryteria przyjęć naszych dzieci do przedszkoli? Jak wytłumaczyć fakt, iż jedno dziecko rodziców obojga pracujących jest przyjmowane, a inne dziecko rodziców obojga pracujących nie jest? Czyżby istniało dodatkowe kryterium?
Dlaczego np. w Przedszkolu nr 5 ciężko znaleźć na liście przyjętych nazwisko zwykłego "Kowalskiego", a łatwo dostrzec nazwiska ze światka biznesowo-polityczno-urzędowego? Może Kurier rozwinie temat...
 rodzic
 Czwartek 26-05-2011

23251. 
210 dzieci nie dostało się w tym roku do przedszkola, w tym także moje.
Czy niejako likwidacja przedszkoli w Iławie miała na celu nabicie kieszeni prywaciarzom jak córka Pana Humięckiego? Nie każdego stać na 600 zł opłaty.
Żądam aby się wypowiedzieli odpowiedzialni za likwidację przedszkoli.
A może będą dopłaty dla rodziców za wysłanie dziecka do prywatnego przedszkola z powodu braku miejsc w państwowym. Krótkowzroczna
polityka prowadzona od lat w ratuszu zaczyna się mścić.
 Robert
 Czwartek 26-05-2011

23247. 
Odnośnie wpisu numer: 23225

Autochton, masz telefon? Jeśli tak, to dzwoń na policję, proste.
"Włodarze Iławy" jak piszesz, co niby mają z tym zrobić, mandat
wypisać? To rola policji.
 Coreshot
 Środa 25-05-2011

23246. 
WYROKI NA "LODZIARZY"
Jak wiewióry mówią - zapadły wyroki na prabuckich policjantów zwanych lodziarzami. Jeśli prawdą jest to, co mówią wiewióry, to wyroki są kpiną
z maltretowanych ludzi i ustawy zwanej Kodeksem Karnym. Podobno za
komuny za worek cementu "wyprowadzony" z budowy szło się do pudła,
a tu wyjaśnienie: kiedyś się kradło, za demokracji się wyprowadza - coś
jak psa na spacer.
 sympatyk lodów
 Środa 25-05-2011

23245. 
Odnośnie wpisu numer: 23240

Nareszcie ktoś z zewnątrz dupska obsmarował naszym nierobom ratusza.
Proszę Pani Szanowna!
Już nie raz, ani nie dwa, a po dziesięciokroć tu pisałem i powtarzałem, że
IŁAWA NIE MA GOSPODARZA. Ci ludzie w ratuszu albo są tępi, albo czynią nam to na złość.
Nigdy nie budowałbym tak wypasionych obwodnic wewnętrznych, a jedną, która pociągnęłaby poza Iławą na Grudziądz i Susz, ale - ze zjazdami do
miasta w odpowiednim miejscu.
Ronda owszem - czasem sprawdzają się, ale nie zawsze. Nie wiem czy
wiesz, że Iława będzie mieć pewno 12 sztuk. Przecież rondo nie należy
do najdoskonalszych rozwiązań inżynierii komunikacyjnej a skrzyżowania bezkolizyjne.
 swój
 Środa 25-05-2011

23244. 
Pragnę zająć głos ws nauczycielki ze szkoły budowlanki w Iławie, która
3/4 czasu pracy programowej w przedmiocie "język angielski" przebywa
na zwolnieniach lekarskich.
Zdaniem moim nie w chorobie problem, a... w tym, że - jak twierdzi Pan
dyrektor E. Bojko - ona ma doskonałe wyniki dydaktyczne w nauczanym przedmiocie. Ale, skoro ta Pani uczy samych uzdolnionych lingwistycznie uczniów, to nie dziwię się.
A dziwię się władzy szkolnej, że toleruje taki stan rzeczy, bo lepiej byłoby
aby uczniowie nie mieli w ogóle angielskiego w przedmiocie szkolnym i
uczyli się w domu sami. Szkoda na tę Panią schorowaną łożyć pieniądze
i zatrudniać.
Wniosek nasuwa się jeszcze taki. Uczniom zdolnym należy zmniejszyć
liczbę godzin z przedmiotu tylko do 1/4 ilości założonej w programie, lub
tzw. ocena poziomu dydaktyki przedmiotu jest pod znakiem zapytania.
 szkolny
 Środa 25-05-2011

23243. 
Odnośnie wpisu numer: 23239

Takiś mądry?! To spróbuj i zainterweniuj. Jeśli takie zachowanie było w
obecności wójta i on nie odezwał się, to ja mam walczyć z hołotą? Mów
gościu do tych, którzy z pijakami siadali do auta. [...]
 Bronek z Boreczna
 Środa 25-05-2011

23242. 
Odnośnie wpisu numer: 23235

http://www.kurier-ilawski.pl/img_forum/23235.jpg

Szanowny optymisto!
W tym logo polskiej prezydencji pod batutą Donalda T.
z łatwością trzeba dostrzec ludzików bez mózgownicy.
Ps. Myślę, że z zgodzisz się z moim stanowiskiem, tak?
 objaśniacz
 Środa 25-05-2011

23241. 
Odnośnie wpisu numer: 23240

Ahhh ci emigranci, chwila moment i języka ojczystego zapominają... :-(
 student nie filolog
 Środa 25-05-2011

23240. 
Odnośnie wpisu numer: 23211

Ostatnio odwiedziłam Iławę i wierzcie mi byłam z lekka zszokowana. Wygląda ładnie, czysta jak zawsze, albo nawet czyściejsza jeszcze. Nowe, równe jak nigdzie indziej drogi, ale... zatkane na maxa! Rondo przy poczcie głównej to KOSZMAR. Korek aż po Lidl z jednej strony i po Kasztanek z drugiej, aż po wyjazd w kierunku Dąbrowskiego i mostem nad oba Jeziorakami.
Główną ulicą jeden za drugim jadą TIR-y, ciasno i głośno - a tyle jest obwodnic wokół. Pojechałam zatem obwodnicami i ku memu zdziwieniu były w godzinach szczytu PUSTE!
Po co było budować te drogi, jeżeli nikt po nich nie jeździ? Jak można było nie wystąpić z wnioskiem (ratusz) do GDDKiA o "przekierowanie" ruchu ciężarówek na obwodnice?
Żadnego znaku, przy wjeździe od każdej ze stron do Iławy, informującego o obwodnicach nie ma! Nie mówiąc już o zakazie wjazdu TIR-ów do miasta (powyżej 12 t). Wystarczyłby też znak - zalecany objazd miasta - tak jak to jest w innych miastach posiadających obwodnice i nie są to miasta większe od Iławy.
Bo obwodnice, jak już sama nazwa wskazuje, mają za zadanie odciążyć miasto od ruchu komunikacyjnego tego, który nie ma potrzeby wjechania do centrum!
Panowie z ratusza i starostwa - obudźcie się do cholery, bo zarządzacie jednym z piękniejszych miast Polski i zamiast szanować to miasto, to okaleczacie je wciąż! Ruszcie tyłki i mózgownice!
 may
 Środa 25-05-2011

23239. 
Odnośnie wpisu numer: 23215

Wyzywasz, psioczysz na ten dziwny Land, a ciekawe czy sam coś z tym zrobiłeś?! Drzeć gębę na forum każdy potrafi.
Gdyby doszło do nieszczęścia - ten, jak mówisz, jeden z drugim zachlany
do auta wsiadałby i jechałby, i uderzyłby w inne auto, albo nie daj Boże
w dziecko i zabiłby - to co? Co wtedy panie narzekający i nic nie robiący?
Byłbyś współwinnym śmierci tej osoby, ba a nawet noże współwinnym
zabójstwa!
Dlatego, jak widzisz, takie rzeczy, to interweniuj. Ale pewnie z nimi wódę chlałeś, a potem złość cię zżerała, że oni w luksusowe auta wsiadali i jechali, a ty w rudego od rdzy opla kadetta musiałeś wsiąść i zaginać do walącej się chałupy!
Krowa, która dużo ryczy - mało mleka daje. Dedykuję ci to powiedzenie!
 obserwator
 Środa 25-05-2011

23238. 
Odnośnie wpisu numer: 23232

Budowa basenu w Iławie za pieniądze na kredyt (część UE) należy do modelowego kredytu konsumpcyjnego, w którym fundujemy sobie ulotne dobro - np. telewizor, samochód - których wartość natychmiast maleje.
Innym kredytem jest ten, za który finansujemy inwestycję przynoszącą wymierne zyski , czyli następny pieniądz. Taki kredyt nazywamy dobrym kredytem, inaczej - rozwojowym.

Nie można powiedzieć, że jest złą rzeczą budowa nowych dróg, czy też chodników, a nawet rekreacyjnych inwestycji, do jakich basen należy. Wręcz przeciwnie. Ale ważyć należy koszty na miarę naszych możliwości.

Jednak kredyt na basen, którego już utrzymanie nie przynosi zysku, bo generuje tylko koszty, dla budżetu podatników miasta będzie bardzo problematyczny z punktu widzenia rozwoju. Obywatele powiedzą:
pływanie chleba i pracy nie daje.

Mieszkańcy zawsze wyżej ocenią możliwość pracy niż rekreację za własne pieniądze. Bo przecież nikt za darmo do przybytku zdrowego życia nie zostanie wpuszczony. Owszem, wielu z nas skorzysta z pływalni, lecz - niestety - będzie nią stała garstka pewno tych samych osób.

Tylko wówczas, kiedy obywatele mają pracę i zarobki na utrzymanie rodzin, pozwolić sobie mogą na wyższy pułap stylu życia, godnego życia.
 Bronek z Boreczna
 Środa 25-05-2011

23237. 
Odnośnie wpisu numer: 23235

Według ekspertów niezależnych nasza sytuacja gospodarcza balansuje na krawędzi przepaści. Grozi nam Grecja.
Wszystko skutkiem bezdennych długów, jakie zaciągnął rząd i samorządy.
A rządzący w gminach idą na oślep nie bacząc co zostawiają pokoleniom,
wcale nie tak odległym.
Takiemu miastu jak Iława również grozi bankructwo. Grozi to podatnikom
a nigdy samym rządzącym, bo oni zadekują się na intratnych posadkach.
Grożą nam cięcia emerytur i rent nawet o 20% [...]
 swój
 Środa 25-05-2011

23235. 
Taka będzie cała ta nasza prezydencja w euro-kołchozie...
Bączek by się uśmiał...
 optymista
 Wtorek 24-05-2011

23232. 
Odnośnie wpisu numer: 23219

Z basenem w Iławie jest tak, jak z autostradami Donalda Tuska.
Najpierw wiele wiele lat ciągłego nic oraz zaklinania w obietnicach.
Potem, jak już spadła pieniężna manna z nieba, to heja na łapu-capu.
Potem, jak już budowa ruszyła, wlecze się to jak ten ślimak na pierogi.
Potem, gdy finał blisko, okazuje się drożyzną, że aż strach policzyć.
A jak już ruszy, to zapewne do poprawki - wszystko po kolei.
I tak w kółko Macieju starosto! Zero cudów, zero złudzeń...

Kononowicz w krótkim przesłaniu do Tuska:
http://www.youtube.com/watch?v=fQra4bjrUqQ
 urzędnik
 Poniedziałek 23-05-2011


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 49 50 51 ... 97 98 99 100 101 102 103 104 105 ... 192 193 194 ... 286 287 288 następna ] z 288



100313497


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
ogloszenia@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Newsletter


wejście | jedynka Kuriera | jedynka Tele | CZYTAJ i KOMENTUJ | opinie | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2016 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.