Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ i KOMENTUJ
opinie
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ i KOMENTUJ
Trucizna w sklepie spożywczym?!
Wycinka drzew jest pod kontrolą
WSPÓLNA IŁAWA rusza do boju
Prokurator ściga burmistrza za wyłudzenia
DZIEŃ KOBIET z Kurierem
Zamiast imigrantów PiS chce polskich repatriantów
Szpital to nie hotel
Nowe warunki ulg podatkowych dla firm
CZŁOWIEK ROKU 2016. Nominacje
Hotelowy gość na gapę
Walentynki z Kurierem
Hieno, oddaj złoto matki!
Trup odżył w kostnicy
CZŁOWIEK ROKU 2016. Edycja XV plebiscytu
Policja?! Proszę przyjechać na facebooka!
Dzień Babci oraz Dzień Dziadka z „Kurierem”
Piratowi pouczenie wystarczy
Z obawy przed kamerą radni wezmą lekcję
Nadzieja na czterech łapach
GĘSIA CHATA powiększyła się o restaurację
Więcej...

Forum

25223. 
Odnośnie wpisu numer: 25221

[...] Samorządy, burmistrzowie i wójtowie, nie są bez winy. Otóż jeśli
nie przewidzieli, że potężne inwestowanie w miasta i gminy z pomocą
unijną, generuje potężny również wkład własny, to ich sprawa i brak
wyobraźni. Brak wyobraźni naszym władzom było to, iż nagle obudzili się
z długiem 55 milionów zł w Iławie.

Przecież taki starosta Rygielski i burmistrz Ptasznik, jako dorośli oraz życiowo ponoć doświadczeni, powinni wiedzieć, że czas spłaty kiedyś przyjdzie. Zapewne wiedzieli, ze nie oni będą spłacać osobiście, a jako mieszkańcy tego miasta. A spłata będzie łzawa i z wyrzeczeniami...

Proszę iławian! A kto chciał, wymieniam, remontu ulic Dąbrowskiego, Kościuszki, Sienkiewicza, obwodnic za 70 mln zł, ścieżek nad Małym Jeziorakiem i innych za Lipowym Dworem, amfiteatru starego i nowego, hali sportowej za 15 mln, pływalni za 16 mln; nowego ze sztucznej trawy stadionu za 12 mln; pięciu w mieście orlików za kilkadziesiąt milionów; remontu mostów; 9 potężnych rond - każde za 4 mln zł... no kto?

Wiele rzeczy było niezbędne, ale jakże wiele z tych o za wiele kosztów. Bez opamiętania wydawano, bez rozsądku też. Oby pokazać się przed wyborami, oby za nas. A po nas choćby potop. A więc go mamy, potop jak cholera, jednak pamiętajcie obywatele, że sami tego chcieliście.

Dlatego pamiętajcie teraz i to: że będzie to kosztem zamykania szkół,
przedszkoli, drogich parkingów, wysokich cen za komunikację miejską,
za wodę, wysokich podatków i innych obciążeń. Życzę zdrowia.
 Mjr rez Józef Pancerz-Kulawy
 Wtorek 17-01-2012

25222. 
Odnośnie wpisu numer: 25204

Gratuluję Panu posłowi Adamowi Żylińskiemu jednak powrotu do sejmu. Gratuluję tego zrządzenia losu..... Pan Bóg czuwa, a ludzie wartościowi
zawsze prowadzeni są przez Dobrą Gwiazdę.
Miejmy nadzieję, że polityczne podwórko Iławy i powiatu da się zmienić.
Chyba takie sprawy zasługują na gazetowy felieton.
A póki co choruję, okropnie boli gardło. A za pasem (w sobotę) śpiewanie
z „Cameratą” w konkursie chórów w Chełmnie.
 Henryk Witkowski
 Wtorek 17-01-2012

25221. 
Nie będzie planowanych dróg i obwodnic miast, wstrzymane zostaną inwestycje wodociągowe i kanalizacyjne, budowa nowych obiektów, rewitalizacja terenów przemysłowych czy zakup nowego taboru kolejowego.
Samorządy alarmują! Jeśli zostanie wprowadzona reguła wydatkowa Rostowskiego w kształcie zaproponowanym przez Ministerstwo Finansów, tych inwestycji, które są już uwzględnione w budżetach na 2012 rok –
nie uda się zrealizować.
 skaner
 Wtorek 17-01-2012

25220. 
W nocy z soboty na niedzielę (14-15 stycznia) kolejny raz pod klubem
"Taboo", doszło do dużej rozróby. Tym razem po gębie dostał również
właściciel!
Czy wiecie coś więcej na ten temat?
 chrabia
 Wtorek 17-01-2012

25219. 
Odnośnie wpisu numer: 25217

Stowarzyszenie nie jest drogą do ewentualnego zamknięcia szkoły, a do PRYWATYZACJI.
Z tym że należy pamiętać i o tym, że szybko rodzice zapłacić muszą czesne, jak na uczelni. Jak wiadomo, za dzieckiem idzie tak zwany bonus oświatowy, niezależnie od rodzaju szkoły. Środków z bonusa nie wystarczy i trzeba sięgnąć rodzicom do płytkiej kieszeni na uiszczenie dopłaty do realizacji zadań dydaktycznych.
Wówczas nastąpi takie oto rozwiązanie: dzieci biedy polskiej po 3-4 godzinach minim programowego pójdą do domu pieszo, zaś biedy bogatszej zostaną w szkole na realizację programu ponad minimum.
 szkolny
 Wtorek 17-01-2012

25218. 
Odnośnie wpisu numer: 25217

Droga Matko :)
Nie obawiaj się tego przekazania szkól stowarzyszeniom. Z dobrze poinformowanego źródła wiem, że większość radnych jest przeciwna takim działaniom, ale oni muszą przeprowadzić reformę oświaty w gminie, bo koszty utrzymania szkół są coraz większe.
Z rozmowy z jednym z radnych dowiedziałam się, że płace nauczycieli, pracowników szkół i koszty utrzymania budynków to ponad 40% całego budżetu gminy.
A na marginesie - gdy stowarzyszenie zrezygnowałoby z prowadzenia szkoły, gmina musi ją przejąć. Więc do likwidacji jeszcze daleko.
Mam nadzieje, że nasi radni - zwłaszcza "młode wilki" :) - nie pozwolą na likwidację szkół. Pozdrowienia z Susza.
 przeciwniczka likwidacji
 Wtorek 17-01-2012

25217. 
Ja odnośnie "przekazywania" szkół podstawowych w gminie Susz pod "zarządy stowarzyszeń". Uważam, że takie postępowanie, to pierwszy krok do likwidacji tych placówek oświatowych, ale wykonywany "w białych rękawiczkach".
Jeśli powołanym stowarzyszeniom nie uda się utrzymać tych placówek, trzeba będzie je zamknąć. Oczywiście cała wina spadnie wówczas na nowo powołane stowarzyszenie, a nie wybranych przez nas włodarzy gminy. Nikt nie bierze pod uwagę jak utrudniony będzie wtedy dostęp do nauki dzieci mieszkających na wsi. Najłatwiej wsadzić ich do autobusów i po kłopocie. Ciekawa jestem, czy ktoś kompetentny monitoruje ile czasu dzieci spędzają w autobusach i na czekaniu na lekcje w szkołach lub późniejszy odwóź do domu?
A może by tak przekształcić jedną z tych szkół w gimnazjum? Odciążyłoby to dość znacznie te istniejące już jedyne w gminie!
Notabene sąsiadująca gmina Prabuty ma aż 3 gimnazja! Dzieci miałyby wtedy bliżej do szkoły.
 Matka, lat 36
 Susz, Poniedziałek 16-01-2012

25216. 
Kto konkretnie, jaka firma, jest odpowiedzialna za budowę [w Iławie] ścieżek dla pieszych i rowerzystów na odcinku - od skrzyżowania nowej średnicowej obwodnicy wschodniej na wysokości zjazdu na Kwiatową i
Rzemieślniczą, i biegnie nowo wybudowaną ulicą Ziemowita przez pole
w kierunku terenów budownictwo jednorodzinnego (Księżnej Dobrawy) i zakręca ostro w lewo (jako Piastowska), by dojechać do drogi krajowej
nr 16 (Ostródzka) przy magazynach meblowych...?
Ścieżki wykonane są z bardzo śliskiej niebezpiecznej kostki klinkierowej,
po której nie idzie zimą spacerować.
Poślizg jest niesamowity. Nawet kiedy nie ma zimą śniegu. Kostki z klinkieru nawet podczas przymrozków były nie do użytku dla pieszych.
 piechur
 Poniedziałek 16-01-2012

25214. 
A W PRABUTACH ZGODNIE Z „NORMĄ”...
Jak w każdą zimę przystanki zawalone śniegiem i do autobusu trudno się dostać. Znów potrzebna jest interwencja prasy, by menażerii urzędniczej przypomnieć za co bierze pieniądze podatnika.
Burmistrzowi Pawłowskiemu i radnym się nie dziwię, bo oni chodnikami
nie chodzą, więc tego problemu nie widzą, bo poruszają się za pomocą teleportacji. A może jeszcze w tym roku podwyżek sobie nie przyznali?
 dojeżdżający podatnik
 Poniedziałek 16-01-2012

25213. 
Odnośnie wpisu numer: 25207

Poziom dziewczynek w siatkarskim "Zrywie" Pietroczuka i Spółki, nadto
wsparty zawodniczkami z zewnątrz, mógłby pozwolić im na utworzenie
II ligi.
Nie wszystkie przecież wychowanki "Zrywu" z Iławy wybierają się na
studia inżynieryjne, politechniczne, weterynarię, medyczne, czy prawnicze. Myślę właśnie, iż dla wielu z nich ukończenie miejscowej uczelni byłoby satysfakcją.
Trzeba im ufundować czesne i dziewczęta pozostaną u nas bynajmniej przez 3-5 lat. Ale to nie jest takie proste prowadzić taki "kocioł" jak nawet II ligę siatkarską kobiet, czy mężczyzn.
 Czaruś
 Poniedziałek 16-01-2012

25210. 
Odnośnie wpisu numer: 25206

Żyliński nie miał szczęścia w doborze ludzi. [...]
Musi wyciągnąć z tego wnioski, gdyż jeśli poślizgnie się ponownie, to już nieodwracalnie. [...]
Bo Pan Adam Żyliński, proszę państwa, musi teraz dobrać sobie ludzi z
innej półki niż dotąd dobierał. [...]
 Profesor Symonides
 Niedziela 15-01-2012

25209. 
W suskim MOPSie cyrku ciąg dalszy.
Kolejny konkurs i zapis:
"minimum 2-letnie doświadczenie w realizacji projektów finansowanych
ze środków Unii Europejskiej, w tym minimum 1 rok doświadczenia w
pracy na stanowisku Koordynatora projektu"
zmienił się na:
"udział w przynajmniej 1 projekcie finansowanym ze środków Unii Europejskiej na stanowisku Koordynatora projektu".
W Iławie potrzebują do identycznych stanowisk wykształcenia wyższego.
W Suszu średniak wystarczy. Droga otwarta, wymagania spełnione. Gratulacje.
 wykształcona bez doświadczenia
 Niedziela 15-01-2012

25207. 
Odnośnie wpisu numer: 25205

To właśnie przez bandę niedojdów i piłkarskich traktorzystów ratusz
nie inwestuje w siatkarzy i lekkoatletów. Szczególnie już zaniedbano restaurację obiektów lekkoatletycznych na stadionie miejskim. Bieżnia, skocznie i rzutnie to epoka do tyłu, początek wieku XIX. Dziadostwo.

Ja oczekuję z powrotem bezwzględnej ręki Adama Żylińskiego, który
kiedy był burmistrzem miasta, to czynił starania budowy porządnego
stadionu uniwersalnego; bieżnia tartanowa, wyremontowanie bloków
przy małej stacji i oddanie ich jako hotele dla zawodników oraz gości.
Bo takie inwestowanie w nieuków na murawie i gorszych nieuków za
biurkiem klubowym, jest chorobą na pograniczu pomroczności jasnej.

Po jakiego czorta nam murawa sztuczna? No czy ona zarobi na siebie?
Czy Iławie naprawdę potrzebna jest inwestycja za 23 miliony złotych,
by jakieś niedołęgi kopały sobie na sztucznej murawie w piłkę? Byłoby
to zrozumiałe gdybyśmy mielibyśmy szkółkę piłkarską znaną w całej
Polsce, ale nie dla tej degrengolady i piłkarskich nieuków z PGR-u.

Ja mam nadzieję, że Żylińskiego sprawą będzie, kiedy znowu wszedł
do sejmu, zabranie się za niedokończone pomysły.
 Czarek
 Sobota 14-01-2012

25206. 
Odnośnie wpisu numer: 25198

Dobrze, dobrze - Żyliński nie jest bez winy w tym, komu oddał ster.
Sam sobie dobierał kompanów i co tu gadać, cierp ciało jak chciało.
Zobaczę, jak tym razem wykorzysta mój głos.
 dziadek
 Sobota 14-01-2012

25205. 
Odnośnie wpisu numer: 25194

Właśnie, dlaczego by nie zacząć finansować siatkówki, w której polska reprezentacja odnosi regularnie sukcesy na arenie międzynarodowej.
Piłka nożna natomiast to niekończąca się w Polsce afera korupcyjna,
a w naszej Iławie...
W Iławie - wieczne narzekanie podwórkowych pseudo-piłkarzy, którym
od tego gwiazdorzenia (na niby) poprzewracało się we łbach (na serio).
Jaki to jest klub sportowy, że żadna szanująca się firma nie chce dawać
reklamy, bo na stadion w Iławie może i przyjdzie czasem tysiąc ludzi,
ale dla pozostałych 30 tysięcy ludzi w mieście oraz 50 tysięcy w regionie
taki "futbol", to gniazdo oszustw, kombinowania i, nierzadko, korupcji.
 bob ratowniczy
 Sobota 14-01-2012

25204. 
Odnośnie wpisu numer: 25198

Jakby powiedział nieodżałowany Jan Ciszewski: sprawiedliwości stało się zadość.
Jestem pewien, że teraz znowu odmieni się życie polityczne w regionie.
Chociaż troszkę! Bo poseł Żyliński znów może wiele Iławie pomóc!
 wyborca
 Sobota 14-01-2012

25202. 
Odnośnie wpisu numer: 25198

Odnośnie stanowiska dla K. Harmacińskiego, jakie mógłby po wygranym konkursie objąć, proponuję OPERATOR PARNIKA WIELOFUNKCYJNEGO
dla trzody chlewnej.
Parnik jest narzędziem, przy pomocy którego paruje sie płody rolne
kopne, czyli ziemniaki i buraki na karmę zimą dla świń, czyli chowem tradycyjnym. [...]
Bo przydatność byłego wójta w gospodarce narodowej na stanowisku producenta pasz naturalnych jest niezbędna.
 kierownik Kółka Rolniczego w Rudzienicach
 Sobota 14-01-2012

25198. 
[...] Adam Żyliński bardzo szczęśliwym zrządzeniem losu zostaje znowu Posłem RP, tak niedawno sponiewierany przez lokalnych kacyków PO,
czyli niejakiego imć Macieja Rygielskiego oraz Benitę Hordejuk, a także
przez marionetkę Włado Ptasznika.
A wszystko za przyczyną powołania do kancelarii prezydenckiej Pana
posła elbląskiego Sławomira Rybińskiego - z tej samej listy okręgu PO,
z której startował Pan Adam.
Tak los wynagradza ludziom niesłusznie skopanym przez iławską mafię
PO, czyli dawniejszych kolegów.
A już tak się cieszyli, nawet swoisty bankiet urządzili na okazję pogrzebu politycznego Żylińskiego. Ja pełne poparcie wyrażam dla Pana Adama.
Poparcie u ludzi ma największe w Iławie.
A fałszywiec Harmaciński, tymczasowy wójt strojny na dożynki, wróci
tam, skąd się wygramolił, czyli do smarowozu, co to stał obok kopca okolicznościowego ziemniaków w kółku rolniczym Rudzienice i tam witał
będzie przodowników pracy.
Może nawet falsetem pastorałkę pogrzebową zanuci jaką...
 ORMOwiec
 Piątek 13-01-2012

25194. 
Odnośnie wpisu numer: 25187

Nie rozumiem dlaczego z moich pieniędzy łożonych na publiczne potrzeby
ma być finansowany taki "sport", który większości kojarzy się z kibolami, zadymami oraz niszczeniem własności publicznej i prywatnej, i za którym ja nie przepadam.
Jeśli klub jest tak ważny dla miasta, to niech utrzyma się z biletów i
reklam. Jeżeli nie jest w stanie się utrzymać z tego, to czemuś musi być tego przyczyna.
Lepiej już by było wydać pieniądze na bazę sportów wodnych, pingponga, tenisa ziemnego, siatkówki. Coś co POZYTYWNIE rozsławi Iławę.
 Misio
 Piątek 13-01-2012

25193. 
Odnośnie wpisu numer: 25187

Wnerwiają te nagrody pieniężne dla urzędników i burmistrza, ale dawanie jakiejkolwiek kasy na Jeziorak to NIEPOROZUMIENIE!
Kiedyś byłem blisko związany z klubem i wiem jak dzielono kasę np.
za mecze ku pamięci Pana Benedykta Gaca, z giełdy i od sponsorów...
Żenada!
 Ja
 Piątek 13-01-2012

25192. 
Odnośnie wpisu numer: 25187

Bez przesady! Jestem przeciwny wykładaniu przez miasto jakiejkolwiek kasy na tych iławskich kopaczy od siedmiu boleści!
Niech to idzie na rozwój młodzieży a nie na taki klub i jego organizację.
Co to za promocja dla miasta: klub w II a raczej III lidze! Też mi coś.
Spójrzcie tylko jaka kasa jest przeznaczona na sport a jaka na kulturę.
I jakie są wyniki w jednej i drugiej dziedzinie. Dziękuję.
 budowniczy, też bob
 Piątek 13-01-2012

25191. 
Odnośnie wpisu numer: 25187

Klub Jeziorak sam na to zasłużył. Skoro nie mam kasy na zawodnika to
go nie biorę! Prezes wie ile ma pieniędzy na kontrakty z zawodnikami to dlaczego np. bierze chłopka, który chce 2000 zł a wie, że może pozwolić sobie tylko na 1000 zł ?!?!
Powiem wprost... Dać pieniądze na Jeziorak, ale na młodzież, a nie na starych dorosłych chłopów. Klub dobrze zarządzany powinien mieć 80% budżetu od sponsorów. Skoro nie ma, to niech już nie gra w tej klasie rozgrywkowej, w której aktualnie jest.
Pompujemy tyle kasy w seniorski klub Jeziorak, a im zawsze mało...
 hah
 Piątek 13-01-2012

25188. 
Wójt Harmaciński likwiduje szkoły wiejskie.
Przed wyborami nic nie mówił, bo chciał zostać POsłem, ale ludzie się
na nim poznali i nie wybrali go. Teraz się chyba mści i likwiduje szkoły.
On doskonale wie, że nikt go już nigdzie nie wybierze... To jego ostania
kadencja jako wójta. Zdradził PSL, zdradził wieś, a PO go wykorzystała.
Panie wójcie [...] teraz pan przepadnie.
 Benek wróżka
 Piątek 13-01-2012

25187. 
Burmistrz Ptasznik rozdał premie pracownikom ratusza iławskiego, a
klub piłkarski Jeziorak idzie na dno. Odchodzą piłkarze, bo nie dostają pieniędzy. [...]
Burmistrz mówił, że nie ma pieniędzy, a tu proszę: znalazło się po tysiąc
lub dwa dla pracowników ratusza. Chłop myśli przyszłościowo, chociaż oni z ratusza na niego zagłosują w następnych wyborach, bo Harmaciński przepadł i do gry nie wróci. [...]
Apeluje do kibiców i sympatyków naszego klubu: idziemy pod ratusz, bo skoro nie ma kasy w budżecie miasta to się nie daje premii, no chyba że Platforma chce zrobić Białoruś.
Szanowni iławianie! Apeluję o szturm na władze Iławy, wszyscy idziemy
pod ratusz. [...]
Tak się nie rządzi miastem. Jeśli zginie klub Jeziorak, zginie Iława.
 Benek
 Piątek 13-01-2012

25183. 
Odnośnie wpisu numer: 25180

Zgodnie z ideologią liberalną PO, przeżyje tylko zdrowy i ten co ma kasę. Polska tego chciała.
Polityka zdrowotna zmierza ku biologicznemu wyniszczeniu narodu.
 medycament
 Czwartek 12-01-2012

25182. 
Czy został już rozstrzygnięty przetarg na budowę portu śródlądowego na Jezioraku? Budowa miała zakończyć się w 2013 roku, więc chyba czas
by pomnik Żeromskiego eksmitować? No chyba że burmistrz chce oddać otrzymaną od UE dotację. Czy Kurierzy śledzą ów fakt?
 zainteresowany
 Czwartek 12-01-2012
Odp. 
 moderator
 Czwartek 12-01-2012

25180. 
Odnośnie wpisu numer: 25152

Byłam dziś po receptę w Przychodni "Zdrowie" [przy ulicy Skłodowskiej
w Iławie] i to co zobaczyłam...
Kolejka od godz. 4 rano.
Około godz. 6:00 ludzi jest 50-60, a dostało się tylko 20 szczęśliwców.
 Jola
 Czwartek 12-01-2012

25176. 
Odnośnie wpisu numer: 25174

Swego czasu (3-4 lata temu) panowie z pewnej firmy, obce twarze,
szukali dojścia do odpowiednich osób w Ratuszu. Moim zdaniem [...].
 ORMOwiec
 Czwartek 12-01-2012

25175. 
Świetne fotoreportaże Pana Leszka Olszewskiego i wiemy co się dzieje
w Iławie nie ruszając się z domu. Dobrze, że Kurier otwiera się na nowe formy. Jednak człowiek jest wzrokowcem, tyle że pasjonująco potrafi to opisać.
Ciekawe co dalej sportretuje? Może odwiedzi Susz, tam też można wiele wyłuskać. Pozdrawiam redakcję Kuriera.
 Alexia
 Czwartek 12-01-2012

25174. 
"Na górze" i "na dole".
Nagle, kiedy otwarto przetarg na samoloty dla wojska, wart 5 mld zł
okazało się, iż warunki spełnia, szczególnie jeden warunek, tylko jedna firma. Okazuje się, iż po drodze ktoś coś dopisał do treści warunków przetargu. Po prostu dopisał poza wiedzą ludzi odpowiedzialnych.
Przetarg unieważniono, ale trzeba na nowo otwierać procedurę i poślizg
3 lata.
W tym kontekście jestem ciekaw, jak to się dzieje, że wszystkie remonty i budowy dróg w Iławie wygrywa tylko jedna firma SKANSKA?
 swój
 Czwartek 12-01-2012

25173. 
Tyle mówiono o tzw. wyrównywaniu szans dzieci z terenów wiejskich!
A tu nagle jak można myśleć o zamykaniu aż trzech szkół wiejskich w gminie Susz...?!
Nie istnieją na naszym terenie stowarzyszenia na tyle silne i bogate, aby mogły podołać takiemu wyzwaniu, jakim jest wieloletnie prowadzenie szkół. To nie króciutkie projekty, przy realizacji których najwięcej zyskują koordynatorzy i garstka znajomych. Szkoła to nie tylko mury, finanse, węgiel, prąd. Szkoła to idea, o którą walczyli nasi ojcowie i dziadowie.
Przy okazji święta 11 listopada tyle mówiono o wolności, niezawisłości, germanizacji itp. Szkoła to element jednoczący społeczeństwo, tu uczą się przyszli lekarze, ale i murarze - wszyscy.
Szkoła to nie fabryka, ona nie ma przynosi złotówek do gminnej kasy! Do niej, wręcz przeciwnie, trzeba i należy dużo dokładać. Ona jest wartością samą w sobie, constans, teraz i zawsze.
Mam nadzieję, że w naszej gminie suskiej są na tyle mądrzy radni i rodzice, świadomi wartości szkół, że nie pozwolą na ten zamach przeciw polskie szkole. Nie wiem komu może zależeć na likwidacji połowy placówek oświaty. To niemądre i nierozważne. A może poszukać oszczędności w inny sposób zaczynając od siebie. Szkołę łatwo zamknąć, ale odtworzenie jej jest w dzisiejszych realiach prawie niemożliwe.
 suszak
 Czwartek 12-01-2012

25172. 
Odnośnie wpisu numer: 25102

To chyba trochę nie tak.
Prawdą jest, że w święto Trzech Króli w Iławie nic sie nie działo i tu winę ponoszą proboszczowie lokalnych parafii. To jest w ogóle dłuższy temat i może trzeba byłoby sie tym bliżej zainteresować.
Natomiast powiedzenie, że nie wszyscy latają do kościoła, ale przyszliby
na jakiś marsz uliczny to jakieś nieporozumienie. Święto Trzech Króli to uroczystość, a więc obecność tego dnia w kościele na mszy to obowiązek każdego katolika, zaznaczam wyraźnie "katolika". A jeśli ktoś jest niewierzący to z logicznie myśląc święto go nie dotyczy. Podobnie jest z Bożym Narodzeniem i Wielkanocą. Po co niewierzącemu wigilia, opłatek i kolędy czy malowanie jajek? Przecież to są obrzędy związane z tradycją kościoła katolickiego. Wystarczy, że wszyscy korzystają z dni wolnych z tego tytułu.
 Cosmo
 Czwartek 12-01-2012

25171. 
[...] Jestem z miejscowości Wonna, gmina Biskupiec. Jestem mamą dzieci, które codziennie pokonują kawał drogi do gimbusa w zupełnych ciemnościach. We wsi Wonna uliczne latarnie świecą się rano od godziny 6 do 7. Około 7 dzieci z wioski wychodzą ze swoich domów do szkolnego gimbusa i tu zaczyna się koszmar!
Latarnie gasną i zapada kompletny zmrok! Przeprawa jezdnią przez ciemność wymaga nie lada odwagi. Po drodze dość często muszą jeszcze pokonać przeszkodę w postaci TIR-ów oczekujących na drodze na wjazd do tutejszej suszarni zbóż, ryzykując spotkanie z omijającymi te ciężarówki samochodami.
Piszę te słowa w imieniu wszystkich mam, które muszą zmagać się z tym horrorem co rano. Problem był już dwukrotnie zgłaszany do Gminy i pomimo zapewnień miłego Pana nic się nie zmieniło, a minął już przeszło tydzień. Czy w tych egipskich ciemnościach musi dojść do tragedii, żeby dzieci spokojnie mogły dojść do gimbusa?
Dodam jeszcze, że w okolicznych wioskach latarnie świecą znacznie dłużej i nie ma takich problemów. Bardzo proszę o interwencję. [...]
 Mama dzieci z Wonny
 Wonna, Czwartek 12-01-2012

25166. 
Odnośnie wpisu numer: 25154

A czy wiecie o tym, że pogrzebowe i kamieniarskie akcje idą w górę.
Czemu?
Bo nieboszczyków będzie ponad normę.
Firmy nawet upusty dają - np. jeśli ktoś zesztywnieje do Wielkanocy.
 swój
 Środa 11-01-2012

25165. 
Dyrektorka szpitala w Iławie dostała 1.500 złotych podwyżki...! Za co?
Chyba za super kontrakty na rok 2012.
Co tam... po co nam poradnia nadciśnienia, albo diabetologiczna...?
Zamknąć jak najwięcej, wtedy będzie mniej kłopotów, mniej skarg, a iławianie są inteligentni i zaradni, to doskonale poradzą sobie sami...
 optymistka
 Środa 11-01-2012

25163. 
Odnośnie wpisu numer: 25102

No i wyszło tak, jak się obawiałem...
Lokalne parafie spały słodkim snem zimowym (w piątek 6 stycznia) na święto Trzech Króli. Za to w całym kraju można było zaobserwować dużą aktywność wspólnot religijnych i wiele pięknych orszaków maszerowało ulicami miast.
Czyli ten wolny od pracy dzień został u nas spożytkowany na co, na co?
Na sen? Telewizor? Labę?
Nie wszyscy biegają do kościoła, ale wielu na pewno wzięłoby udział w tradycyjnym misterium ulicznym...
Gdzie są proboszczowie z białego, lipowego czy ostródzkiego kościołów?
A może aktywna Lubawa coś robiła? Może Nowe Miasto? A może Susz?
Gdzie oazowi liderzy młodzieży katolickiej? Cisza? Cisza. Ech...
 Sokrates
 Środa 11-01-2012

25162. 
Nowi policjanci mają zasilić powiatówkę. Każdy do służby w okręgu olsztyńskim legitymuje się tytułem magisterskim. Dwóch po przeszkoleniu trafi do Iławy. Wszyscy z nich zapewne pragną zostać oficerami, a w przyszłości - na stanowiskach osiąść, najlepiej od zaraz, ale... Do tego, oprócz pełnych studiów, trzeba mieć studia podyplomowe + kursy. Zatem konkurencja jak na komendę powiatową, Iławę, bardzo duża, gdyż etacików oficerskich jest zaledwie 5-8.
Należy więc postawić jakiś konkretny dodatkowy warunek: wysoka sprawność fizyczna, doskonałe zdrowie, szczupła sylwetka, niepalenie papierosów, unikanie alkoholu. Tymczasem policjanci nasi są coraz grubsi i mają tłuste szyje. Nie dbają o zdrowie, czego przykładem są policjanci (łyse pały i tłuste karki) jeżdżący w samochodach przy otwartych zimą oknach bez czapek służbowych (nieprzepisowo). Stąd nadmierna zachorowalność funkcjonariuszy, często bezzasadna. [...]
 ORMOwiec
 Środa 11-01-2012

25160. 
Odnośnie wpisu numer: 25149

Super określenie przewodniczącego rady Zbigniewa Skolimowskiego: "Największy cierpiętnik w powiecie"
Znalazłoby się jeszcze wiele innych określeń, ale chyba nie warto.
Pozamykają szkoły wiejskie i taki będzie finał mądrych rządów.
 As
 [Susz], Środa 11-01-2012

25156. 
Odnośnie wpisu numer: 25154

PO zawiodła na całej linii, ale czy ktoś rozsądny spodziewał się, że będzie inaczej...? To towarzystwo niekompetentnych [...]. Czas ich pogonić do swoich domów, niech tam najpierw robią porządki.
 Agatka
 Wtorek 10-01-2012

25154. 
Odnośnie wpisu numer: 25152

Pewno bardzo długo trwa wypisywanie recept...
Nie dziwię się lekarzom. Tylko my pacjenci możemy coś w tym wszystkim zmienić. Trzeba podnieść bunt, gdyż inaczej poślą nas na dechy, a granit czeka na nagrobki.
Przecież już nie raz wam [...] powiadałem, że obecna służba zdrowia jest
w stanie wyleczyć tylko ludzi służby zdrowia, ich rodziny, znajomych oraz
członków i zwolenników PO.
 ORMOwiec
 Wtorek 10-01-2012

25152. 
Odnośnie wpisu numer: 25148

To co się dzieje w [iławskiej] przychodni "Zdrowie" przekracza wszystkie granice.
Zapraszam rano! Ile ludzi czeka w kolejkach i są odprawiani z kwitkiem...
 pacjentka
 Wtorek 10-01-2012

25151. 
Odnośnie wpisu numer: 25149

Śp. Jerzy Waldorf powiadał o elitach tak:
„Nie ELITA, a jelita. Nie POSŁOWIE, a oślarnia.”
 ORMOwiec
 Wtorek 10-01-2012

25149. 
ELYTA SUSZA rozpoczęła unicestwienie szkolnictwa nawet PO wsiach.
Pan Burmistrzunio Krzysiu Pyciu Pietrzykowski, jego wice najbardziej wykształcony chłop w gminie Zdzisław Zdzisława Zdzichowski oraz największy cierpiętnik w powiecie przewodniczący suskiego zgromadzenia mędrców Zbigniew Skolimowski, wszystko dokładnie już skalkulowali. Wyszło, że szkoły w Piotrkowie, Lubnowych i Kamieńcu trzeba sprywatyzować.
Jeśli im się to uda to za jakieś dwa lata wyżej wymienione szkoły nie utrzymają się i zostaną zamknięte. Ale zacznijmy od początku. Jeszcze niedawno bo podczas kampanii wyborczej w 2010 roku nasz Burmistrzunio wraz ze swym zastępcą Zdzichowskim jeździli po gminnych wsiach i obiecywali rozbudowę wiejskich szkół o halę sportowe, boiska szkolne i inne cuda. Wszystko to oczywiście spotykało się wielkim zadowoleniem wyborców ale także i uczących w owych szkołach nauczycieli, którzy od razu pokochali wielkiego bajarza. Niestety już wówczas zamierzenia były inne niż obietnice. Zaufanym tylko osobą Pan burmitrzunio Pietrzykowski zdradzał prawdziwy plan postąpienia ze szkołami wiejskimi, czyli ich likwidacji. Likwidacja będzie następować stopniowo, tak aby Pyciu i Zdzisiu za bardzo nie pobrudzili sobie rączek. Już dziś burmistrzowskie propozycję przedstawione zostały wielkim myślicielom z suskiej rady m.in. Mrówczyńskiemu, Dzikowi, Siecińskiej. Oczywiście radni będą „za” bo nic innego nie wymyślą. Szkoły w nowej formie, którą proponuje Pietrzykowski, prędzej czy później skazane są na bankructwo, przykłady są w całej Polsce. Czemu zatem ma służyć przekazanie wiejskich szkół do stowarzyszeń czyli ich prywatyzacja, a no temu żeby mieć czyste raczki przed wyborcami. Będzie wtedy można powiedzieć, że to nauczyciele nie zdołali utrzymać szkoły na nowych warunkach i to oni są winni bankructwa szkół. Taki będzie finał rozwoju szkolnictwa wg suskiej ELYTY – Pietrzykowski, Zdzichowski, Skolimowski. Wielcy menagerowie z suskiej PO biorą przykład z krajowego podwórka, umywają brudne i spracowane rączki i „róbta co chceta”. Nie mając koncepcji na lepsze rządzenie idą najłatwiejszą drogą pozbycia się problemu. Na koniec kilka pytań które powinny otworzyć oczy radym i nauczycielom.

1. Czy inne szkoły z terenu gminy Susz będą także przekształcone w stowarzyszenia? Skoro ma się to opłacać w Lubnowach, Piotrkowie, i Kamieńcu to przecież może też w Suszu, Babiętach i Jawtach.
2. Kto zostanie szefem tych stowarzyszeń? Mam nadzieje że nie Zdzichowski, żona Mróczyńskiego i nie Siecińska.
3. Na jakich zasadach finansowych będą one funkcjonowały? Bo sama subwencja to znacznie mało na wypłaty, remonty i modernizacje, ogrzewanie, energie i inne.
4. Co stanie się z dziećmi ze wsi po zamknięciu szkół w ich miejscowościach? Czy będą one musiały dojeżdżać o 6 rano do szkół? Takie równe warunki nauczania tak?
5. Czemu Pan Pietrzykowski nie zacznie oszczędności od siebie tylko od dzieci ze wsi? Ubiegłoroczna podwyżka o 2000 zł jaką sobie zafundował to dużo! Przecież jest kryzys.
6. Po co budować świetlice w Lubnowych skoro za chwilę będzie tam wolny duży budynek po byłej szkole podstawowej?
7. Czy nie warto rozważyć referendum o odwołanie Pietrzykowskiego z funkcji burmistrza Susza i zakończyć proces pogłębiania zadłużania gminy. Czy nie uważacie że trzeba skończyć rozdawnictwo publicznej kasy i zapobiec upadłości przedsiębiorstw i instytucji w Suszu np. komunalki, szkół?

Panie burmistrzu Pietrzykowski, nie chcę igrzysk, imprez i przejadania publicznych pieniędzy. Chcę pracy i chleba!
 [gracz]
 Poniedziałek 09-01-2012

25148. 
Odnośnie wpisu numer: 25126

Panowie i Panie i gdzie tu jest przestrzeganie prawa?

Konstytucja RP
Art. 68.
1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.
2. Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.
3. Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku.
4. Władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych i zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska.
5. Władze publiczne popierają rozwój kultury fizycznej, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży.

Jak zwykle jeśtesmy tylko pionkami w tej grze!
Dziękujemy!
 Horche
 Poniedziałek 09-01-2012

25143. 
Czy ronda w Iławie wszystkie muszą być aż tak drogie?
Wszak inżynierowie mają wiele ciekawych i bezkolizyjnych rozwiązań.
Słyszałem, iż podobna ścieżka klinkierowa pójdzie od Lipowego Dworu przez zarośla i dalej przez Kanał Tynwałd w kierunku na dawny POM przy ulicy Ostródzkiej. Kilka milioników pożre, nie mówiąc już o łapówkach oraz prowizjach od firm dla pewnych osób za dopuszczenie do inwestycji.
Nawet wiem w jaki sposób można to skrycie załatwić.
 ORMOwiec
 Poniedziałek 09-01-2012

25142. 
Odnośnie wpisu numer: 25125

Co się czepiasz ratuszowych ludzi?
Zasłużyli sobie, szczególnie ci, którzy pół dnia spędzają na śledzeniu
wpisów na forum Kuriera. A to bardzo ciężka praca - obok znoszenia
niezadowolonych min petentów.
Według mnie urzędnicy dostali nawet za mało tej nagrody pieniężnej.
Panie Ptasznik, po 2 albo nawet po 3 tysiące należy się podwładnym.
 wężykiem wężykiem...
 Poniedziałek 09-01-2012

25141. 
Poniedziałek, ulica Ostródzka w Iławie, naprzeciw kościoła. Łapanka
przez lotną policję.
Kierowcy oczekiwali w kolejce z dwu stron, podjeżdżali spokojnie pod policjanta, który każdemu w zęby zaglądał, każąc mocno dmuchać w alkoholometr. Paru z nich skasowali. Akcja trwała co najmniej godzinę.
 ORMOwiec
 Poniedziałek 09-01-2012

25139. 
Odnośnie wpisu numer: 25127

Taki sposób wynagradzania urzędników jest charakterystyczny dla sitwy.
To nie ma nic wspólnego z demokracją.
 Kanclerz
 Niedziela 08-01-2012

25138. 
Odnośnie wpisu numer: 25135

Niestety w Polsce nie da sie budować tańszych ścieżek rowerowych, bo
buduje sie tylko bardzo drogie klinkierowe ścieżki - chyba po to, by jak najszybciej wykorzystać środki unijne. Tak jak w Grecji - podobnie!
To są szaleńcy! I tyle.
 Kanclerz
 Niedziela 08-01-2012

25137. 
Odnośnie wpisu numer: 25124

Właściciel byłego już tartaku "Kaszub" w Suszu, to podobno "biznesmen" będący znajomym premiera Donka Tuska, więc niech Krzysztof Pietrzykowski (funkcjonariusz PO) skontaktuje się z Donkiem żeby wpłynął pozytywnie na "biznesmena" i wspólnie z Krzysztofem zajmą się ratowaniem zabytków na potartacznym terenie. Będzie się potem czym pochwalić w mediach przed wyborami!
 Jadzia
 Niedziela 08-01-2012

25136. 
Odnośnie wpisu numer: 25132

A może Krzysio burmistrzunio nie płaci energetykom, albo nie wymienia zużytych żarówek?
Do wskazanych ulic dochodzi też ciemność od 4 dni na ulicy Słonecznej,
a jest już niedziela!
Czy mam sobie nogi połamać wracając wieczorem z kościoła na tych tragicznych chodnikach!
Panie burmistrzu, nie każdy przemieszcza się jeżdżąc samochodem,
chociaż nie zazdroszczę jazdy na tych drogach...
 Jadzia
 [Susz], Niedziela 08-01-2012

25135. 
Odnośnie wpisu numer: 25128

Tam jest radny [Jajkowski], któremu graficiarze chałupę posmarowali.
On powinien ostro siąść wójtowi Harmacińskiemu na tyłek i krzyczeć.
To właśnie wójt 4 lata nazad powiedział, że Wikielec jest sypialnią Iławy.
Zatem ja bardzo się dziwię, iż Harmata z Ptasznikiem nie dogadali się w temacie szerokiej (po jednej stronie) ścieżki rowerowo-pieszej o ludzkim standardzie.
W takich miejscach jak do Wikielca, będąc wójtem, postawiłbym na tańsze ścieżki szutrowe, ale byłoby w gminie ich dwa razy więcej. Czy nie dobrze mówię? Takich ścieżek np. w Skandynawii jest tysiące kilometrów, natomiast w Polsce zero, a jak już położą, to zaraz idą miliony.
 ORMOwiec
 Niedziela 08-01-2012

25134. 
Oddam stare książki!
 Ala

ciak3@wp.pl
  2488782
 Niedziela 08-01-2012

25132. 
W Suszu chyba już zaczęto oszczędzać. Ze środy na czwartek brak oświetlenia ulicznego na ulicach: Iławska, Leśna, Kopernika. Ciemno, nie widać gdzie się nogę stawia. Może się zdarzyć awaria, to niby norma, ale że przez ostatnie dwa dni jest ciemnica taka, to już przesada. Pracujemy w godzinach nocnych, wieczorowych. Rano też strach ruszyć przed siebie. Jak wyjść z domu, kiedy nawet na krok nic nie widać. Może pracownicy Zakładu Energetycznego ruszą swoje cztery litery i zajmą się sprawą.
 Kopernik
 Sobota 07-01-2012

25128. 
Ja chciałbym, aby KURIER zainteresował się stanem drogi z Wikielca
(figurka) do bloków pod lasem. Tą drogą dzieci uczęszczają do szkoły i, tak jak dzisiaj, zaczęło padać i robi się błoto, a w ubiegłym roku po roztopach samochodem ciężko się jeździło. Dzieciaki, kiedy dotrą do szkoły, są po kolana w błocie. Interwencje u wójta Harmacińskiego nic nie pomogły, on nie może nic zrobić, bo właścicielem drogi jest nadleśnictwo.
 Edek
 Piątek 06-01-2012

25127. 
Odnośnie wpisu numer: 25125

KRYZYS? TYLKO DLA UBOGICH

Ratuszowi urzędnicy w Iławie przydzielili sobie extra po 1600 zł netto.
Ciężko zrozumieć już 13-stą wypłatę, a jeszcze bardziej te nagrody po
extra dla wszystkich - to już grubo przesada.
NAGRODA powinna być tylko dla wyjątkowo wyróżniających się lub dla
tych urzędników którzy znacząco wyszli poza zakres swych obowiązków.
I tylko wtedy, gdy zadanie to odbiło się echem jako zadanie szczególnie ważne dla miasta, albo też nietuzinkowe, przynoszące nam chwałę i promocję ogólnopolską. Tak rozumiem NAGRODĘ.
Nagroda dla wszystkich nie jest żadną nagrodą, lecz wyuzdaną zapłatą,
a nawet swoistą łapówką za lojalkę burmistrzowi Ptakowi oraz partii PO
pod lokalnym berłem powiatowym mąciciela Rygielskiego.
 Major rezerwy Józef Pancerz-Kulawy
 Czwartek 05-01-2012

25126. 
Odnośnie wpisu numer: 25104

[...]
Gdyby to za czasów PiS-u tak masakrycznie spartolono temat ochrony zdrowia, łoskot byłby na cały Euroland i połowę Azji, a tymczasem PO
robi co chce i jest spoko.
Za chwilę będzie ugoda z lekarzami, bo mają obietnicę od Herr TuSSka dalszej ostrej prywatyzacji służby zdrowia. Wówczas nie będzie potrzeb
już żadnych refundacji, wszyscy będą jednakowo płacić za leki i usługi.
Nawet ci, co przymierają głodem, bo np. jedynego żywiciela zwolniono
z pracy po ciągłych redukcjach. Zwykły człowiek jest zerem, niczym...
 pluskwa
 Czwartek 05-01-2012

25125. 
Odnośnie wpisu numer: 25122

Przygnębiająca jest twoja powiastka...
Handel pada w Iławie. Kolejny sklep spożywczy właśnie zwinął się przy ulicy Kościuszki, naprzeciwko czerwonej szkoły [„Żabka”]. Musi być naprawdę źle w przyrodzie gospodarczej, jeśli taśmowo padają sklepy nawet spożywcze...
Ale czy można się temu dziwić...? Ptasznik z Rygielskim [PO] rządzą niepodzielnie drugą kadencję, naobiecywali cuda, a co mamy? Zamiast nowych miejsc pracy, miasto i powiat zwijają się jak stary dywan bez nadziei na remont.
 Sokrates
 Czwartek 05-01-2012

25124. 
Przeczytałem artykuł nt. budynku po byłym tartaku w Suszu (str. 22). Wypowiedź pracownika firmy "Kaszub" powaliła mnie na kolana, wszystko zrzucają na samorząd i mieszkańców.
Kilka miesięcy temu, jak wszystko jeszcze stało na swoim miejscu i nawet był zatrudniony ochroniarz, miałem przyjemność odwiedzić odział firmy niedaleko Stargardu Gdańskiego. Jeden z dyrektorów/kierowników chwalił się, że zostawią Susz bez nadzoru i mieli nadzieje, że złomiarze zajmą się tematem, bo właściciel nie będzie wówczas miał problemów z INB oraz z konserwatorem zabytków i spokojnie sprzeda teren, najwyżej uprzątnie gruzy...
Taka to prawda drodzy mieszkańcy Susza, właściciel zrealizował swój cel planowany od kliku lat - tartak w Suszu miał iść na sprzedaż już 2 lata temu, ale linia produkcyjna w tartaku w Kaliskach nie była gotowa...
 producent desek
 Czwartek 05-01-2012

25123. 
Znam osobiście kilkunastu policjantów z większego miasta z prewencji, miejskiej, kryminalnych, z wojewódzkiej i AT - tych z niższego szczebla
Zarabiają, jak na nasze polskie warunki, dobrze: 3500 netto. Godziwie.
Ich stosunek do pracy wygląda tak: wskoczyć na jak najlepszą grupę, wziąć jak najwięcej zwolnień i jak najszybciej wyskoczyć na emeryturę na którą składają się ciężko pracujący i realnie wytwarzający PKB ludzie. Tylko, że ta emeryturka nie jest z ZUS, a płaci policja ze swej kieszeni. Co ciekawe, że naliczana jest z ostatniej pensji z dodatkami łącznie 75%. Bardzo częste są haniebne praktyki podwyższania odchodzącym nawet w ostatnich tygodniach a nawet w ostatnim dniu dodatków specjalnych nawet do 3000 zł. [...]

Osobiście znam 39-letniego policjanta-emeryta, po zawodówce - 3500 netto emerytury. Na bramce dorabia na lewo drugie tyle, bo może bez ograniczeń dorabiać, czego nawet jak by chciał np inny emeryt. My inni możemy owszem dorobić ale co najwyżej może 2 tys. złociszy.

Nie porównujcie policji pracy do nauczycieli. Nauczyciel np fizyki, biologii, chemii, historii, matematyki musi skończyć STUDIA. I to nie byle jakie. Popracujcie z gówniarzami w szkole, to zobaczycie co to jest stres. Gdzie nie macie pałki, gaz, pukawki i kumpli do pomocy.

Napisał, wiadomo, ORMOwiec bez spoczynku, bo my jesteśmy zawsze na służbie, nawet podczas emeryturki.
 ORMOwiec
 Czwartek 05-01-2012

25122. 
Odnośnie wpisu numer: 24910

Przy ul. Sobieskiego w Iławie zamknięto kolejny sklep.
Tym razem „pod nóż” poszedł istniejący tam od lat sklep z artykułami sportowymi oraz zabawkami, znajdujący się dotychczas naprzeciwko sali gimnastycznej szkoły budowlanki. I cóż powstanie na jego miejscu? Nietrudno chyba zgadnąć, że zapewne kolejna filia kolejnego banku, których to na tej ulicy jest już istne zatrzęsienie. Straciło pracę znów kilka sprzedawczyń. Pewnie w nowej „świątyni” kredytu zasiądą jak zwykle około 2 panie nudzące się jak mopsy, czekające niecierpliwie na kolejnych naiwnych, którzy zdecydują się na wysoko oprocentowaną pożyczkę.
A tak w ogóle to n iektóre iławskie ulice zaczynają się specjalizować w określonej, specyficznej działalności „usługowej dla ludności”. I tak np.
na ul. 1 Maja, akurat naprzeciwko bramy więziennej (ciekawe dlaczego akurat w tym miejscu?) powstał kolejny punkt dobowego zaopatrzenia spragnionych w gorzałę i inne napoje alkoholiczne.
O tyle to paradoksalne, że obok tego źródełka wszelkich uciech w płynie, istnieje już taki sam przybytek umożliwiający całodobowe „tankowanie”. O dziwo, kilkaset metrów dalej, tam gdzie u wylotu ul. Jasielskiej kończy się mur kryminalny, od dłuższego czasu istnieje trzeci „zdrój” oferujący 24h możliwości podtrzymywania u okolicznej ludności notorycznego stanu wskazującego na poważne spożycie.
I tak nam się nasza kochana Iława wspaniale rozwija... (może zwija?). Szkoda tylko, że nadal nie przybywa jednocześnie miejsc pracy, gdzie spragnieni okowity bądź piwa lub też dłużnicy zaciągający kredyty w licznych iławskich filiach bankowych, mogliby zarobić nieco grosza, aby spłacić procenty zaciągnięte u bankowców lub zakupione w postaci płynnej w butelce wódki.
Wielka szkoda także, że władze miejskie pozwalają na taki swoisty upadek moralny oraz gospodarczy niektórych rejonów miasta Iławy.
No tak, ale tych rejonów nie widać z okien ratusza, więc po co się nimi przejmować?
P.S. A może by tak w związku z opisywanymi „specjalizacjami” zmienić także nazwy wspomnianych ulic, aby każdy zbłąkany przechodzień wiedział cóż na nich może zaciągnąć lub czym poprawić sobie smutny nastrój? Ulicę Sobieskiego można by więc przemianować np. na Pożyczkową lub Zadłużoną, a 1 Maja np. na Upitą, Wódczaną, Wskazującą na Spożycie lub Alkoholiczną... A może rozpisać konkurs na inne, ciekawsze propozycje?
 czytelnik 236
 Środa 04-01-2012

25121. 
Odnośnie wpisu numer: 25119

A mnie dziwi twoja postawa, kolego.
Czas wolny jest do wykorzystania dla pracownika a nie dla pracodawców którzy wykorzystują ludzi dla nabicia sobie kieszeni dobrem pracowników. Ty chyba jesteś takim samym "pracodawcą" - lub masz ciepłą posadę w budżetówce. Rozejrzyj co się dzieje w powiecie, rozejrzyj się jak ludzie
są wykorzystywani i pracują ma marne grosze. [...]
 RAMBO
 Środa 04-01-2012

25120. 
Odnośnie wpisu numer: 25116

Takie zachowania są praktykowane nie tylko w waszym zakładzie.
A gdzie związki zawodowe? Zgłoście sytuację.
Wiem jak można liczyć na PIP: jak chcesz coś załatwić to trzeba samemu
działać, bo nikt nie chce zadzierać z trzymającymi kasę i władzę. [...]
 Maciej
 Środa 04-01-2012

25119. 
Odnośnie wpisu numer: 25116

Dziwi mnie taka twoja postawa, zwłaszcza w tym okresie gdy trąbi się
na prawo i lewo, że rośnie bezrobocie.
Uwierz, że to nie jest jakaś wielka krzywda. Wiele tutejszych zakładów pracy martwi się o zlecenia i żeby pracownicy mieli też co robić, bo te konsekwencje są bardzo przykre.
Z tego co wiem, to twój zakład Szynaka jest tym, który jako nieliczny
w Iławie i regionie płaci za nadgodziny i wszelkie sprawy socjalne.
Widzę, że dobrobyt w główkę uderza.
Zbierz [mięśnie] i do pracy!
Alternatywą może być zasiłek dla bezrobotnych :)
 EV
 Środa 04-01-2012

25117. 
Odnośnie wpisu numer: 25112

...czyli, wedle ciebie, każdy może zachorować na raczka? Otóż NIE!
Moja teściowa ma przeszło 95 lat - i rak jej się nie ima, i w ogóle ją
z dala omija. Bo jest dobra.
Znasz zapewne słowa św. Pawła z listu do Rzymian:
"Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj".
 medyk
 Środa 04-01-2012

25116. 
Kurierze proszę o zainteresowaniem się tym, co się dzieje w jednym
z największych iławskich meblowych zakładów pracy „Szynaka Living” przy ulicy Lubawskiej.
Każą pracownikom przyjść do pracy w piątek 6 stycznia, czyli w święto, uzasadniając to „szczególnymi potrzebami pracodawcy”, choć jest to zwykła planowa produkcja.
„Szczególna potrzeba pracodawcy” to nie jest wykonywanie normalnych zadań produkcyjnych. W uzasadnieniu do wyroku z 26 maja 2000 roku
(I PKN 667/99; OSNP 2001/22/662) Sąd Najwyższy podkreślił, iż chodzi tu o potrzeby specjalne, niecodzienne, odróżniające się od zwykłych potrzeb związanych z prowadzoną przez pracodawcę działalnością. Oznacza to, że praca w godzinach nadliczbowych może być bowiem zarządzona jedynie w sytuacjach wyjątkowych, wcześniej niemożliwych do zaplanowania, nieprzewidywalnych.
Zdarza się, że zmuszają do pracy po godzinach bez wynagrodzenia, i
jak mówią na tych, którzy się nie zgodzą będą czekały wypowiedzenia. Inspekcje PIP nic nie dają, w najlepsze kwitnie mobbing i rozpasanie kierownictwa.
 Robin
 Środa 04-01-2012

25112. 
Odnośnie wpisu numer: 25110

Jak już jesteś taki medyk i znawca tematu, to wiesz zapewne, że każdy
z nas posiada w swych łańcuchach genetycznych komórki nowotworowe.
Poza tym palenie tytoniu może (ale i nie musi) być zarzewiem choroby nowotworowej, o tym też pewnie ci wiadomo, jak również to, że komórki które tracą zdolność apoptozy przeradzają się w nowotworowe. Nie będę wyjaśniał w szczegółach o co chodzi, bo dla innych to będzie swoisty bełkot z pogranicza medycyny i genetyki.
 bob ratowniczy
 Środa 04-01-2012

25110. 
Odnośnie wpisu numer: 25108

Tylko nie bądź taki chojrak... Nie wiesz dziś, czy nie jesteś napoczęty
przez raka drobnoziarnistego płuc ogarniętych dymem. A wówczas twe cwaniactwo zwiesi łeb, a ręce złożą się do Boga o refundację leku i
nie doczekasz wieku tej babki, co 2 razy w tygodniu lekarza odwiedza.
 medyk
 Wtorek 03-01-2012

25109. 
Odnośnie wpisu numer: 25103

Nasi sąsiedzi daleko świetnie sobie radzą z pozyskiwaniem pieniędzy.
Wystarczy sprawdzić ranking ogólnopolski powiatów. Wyprzedzają nas:
62. - Mława
47. - Brodnica
36. - Kwidzyn
07. - Ostróda

Ranking Związku Powiatów Polskich:
http://www.zpp.pl/index.php?path=main/glowna/konkursy/ranking_powiatow
 ktoś
 Wtorek 03-01-2012

25108. 
Odnośnie wpisu numer: 25099

Ja palę papierosy, piję kawę, dzwonię przez komórę i z byle gównem do lekarza nie lecę. Chodzę raz na kilka lat i w momencie choroby należy mi się opieka, bo przez te kilka lat płaciłem składki jak każdy. Płacić powinny babki, które okupują przychodnie zdrowia kilka razy w tygodniu bo im się w chałupie nudzi.
 bob ratowniczy
 Wtorek 03-01-2012

25107. 
Odnośnie wpisu numer: 25105

To brak informatyzacji w systemie lekarsko-NFZ-owskim powoduje te komplikacje. Dziś tłumaczono całemu narodowi, że wystarczy "tylko"
kliknąć przez lekarza (w gabinecie lub w aptece) w europejski kod
choroby u pacjenta i wszystko będzie jasne.
Ale prace nad systemem elektronicznej rejestracji pacjenta, rozpoczęte jeszcze przez rząd Buzka to była ściema. Bo w Polsce "JAK KTO CHCE"
 medyk
 Wtorek 03-01-2012

25106. 
Odnośnie wpisu numer: 25104

Tymczasem dumny naród węgierski wziął kraj w swoje ręce, zmienia konstytucję, za mordę chwycił banki - i będzie zapewne pierwszym
krajem, który eurolandowi powie: NIE!
Rząd węgierski ma obecnie poparcie ponad 60 procent społeczeństwa.
A u nas?
W tym samym czasie nasz rząd w Polsce ulega UE, pożycza bankrutom, przymilając się do Brukseli; a swojemu narodowi funduje paranoiczną reformę "refundacji zdrowia".
Za co PO ma poparcie 40%... Co z tym narodem polskim się stało?
 Rapsod Żałobny Tuska Pamięci
 Wtorek 03-01-2012

25105. 
Odnośnie wpisu numer: 25104

Zgadzam się, że "lekarz jest od tego by leczyć", ale - tak jak każdy - obarczony jest dokumentacją, którą MUSI WYPEŁNIĆ. Tak samo jak
policjant, nauczyciel, itp. itd. etc. Na dodatek dane o leczeniu, to dane
SZCZEGÓLNIE wrażliwe. Porządnie wypełniona dokumentacja też jest
elementem leczenia (zwłaszcza jeśli pacjent z tą dokumentacją później
trafi do innego ośrodka/lekarza).
Problemem jest to, że większość lekarzy ma tutaj uraz do wypełniania jakiejkolwiek dokumentacji. Robią ją byle jak. Często niekompletnie.
Kretyństwem jest natomiast "przebiurokratyzowanie" tego zawodu.
Jakim to problemem jest stworzenie bazy pacjentów z informacją o ubezpieczeniu? Weryfikacja ubezpieczenia i przydzielenie odpowiedniej kwoty refundacji powinny się robić automatycznie.
 nemo
 Wtorek 03-01-2012

25104. 
Lekarz zdecydowanie jest od tego, żeby leczyć, a nie od tego, by legitymować chorych i błądzić po tabelach w poszukiwaniu odpowiedniej choroby pasującej do właściwie refundowanego leku. Identycznie rzecz się ma z aptekarzami, na których w ostatniej chwili przerzucono bajzel i jak nie chcą lekarze, to aptekarze mają przyznawać przywileje cenowe.

Chaos jak zwykle widzą wszyscy, poza nieśmiertelną króliczą rodziną rządową, tam nieustannie żyje bal i centra z prawego skrzydła w pole karne. Donald Tusk przebrał się za Sabę, bo nawet nie za Ludwika Dorna, który swoimi słynnymi kamaszami powstrzymywał apetyty lekarskie na europejskie wypłaty przy azjatyckim poziomi usług.

Przebrany za Sabę Tusk wygłosił, niczym jego pierwowzór, chwiejący się w posadach Władimir, że będą konsekwencje. Uruchomiłem to porównanie świadomy konsekwencji i z całą konsekwencją twierdzę, że Dorn był zdecydowanie bardziej uczciwym Kalim, niż Tusk rzeźnikiem krowy. Dorn obiecać lekarzom, że jak się nie wezmą za robotę i nie przestaną biadolić (że im nie starczyło na podłokietnik do Passata), to będą leczyć w koszarach, jak ustawa przewiduje. W tym sensie, Dorn nie zabijać krowa, czytaj pacjent, ale Dorn ratować krowa, którą i leczeniem, i kosztami chcieć zarżnąć doktor. Tusk mieć krowa w głębokim poważaniu, a lekarz, zwykle Kali, całkiem przypadkiem, ale jednak działa na rzecz pacjenta.
Na Tusku nie robić wrażenia ta solidarność niecodzienna, Tusk mówić, że doktor niech się zajmie sobą, zamiast krową, bo skończy jak krowa.

W całym bajzlu nikt nie wie o co chodzi, poza tymi, którzy zawsze wiedzą jak zrobić pieniądze. Niech mnie ktoś z łaski swojej oświeci, na czym polega lekowa „reforma”, poza tym, że polega na przepisaniu listy po swojemu i podzieleniu łupów po swojemu. Jaka istotna zmiana zaszła w tej całej „refundacji” leków? Zmienili się producenci i inne chude krowy będą padać jak muchy, z głodu, choroby, amatorskiego futbolu.

Obrazu klasycznej nędzy ze zwyczajową bidą dopełnia coś, co się samo nazwało Rzecznik Praw Pacjenta. To dostaje michę od rządu i nie ma dziwne, że w tamtą stronę merda ogonem. Ono powiedziało, żeby biegać po aptekach i szukać takiego Kali, co będzie ludzki i da przeżyć swoja krowa. Nie usłyszałbym. A i tak bym uwierzył, bo ja nie wierzę już tylko w normalność, pogłębianie paranoi przyjmuję jako naturalny rozwój wypadków.

Swego czasu Dorna za kamasze powiesili na medialnych sznurowadłach jak burą Sabę. A dziś taki Arułkowicz biega od mikrofonu do mikrofonu i prezentuje się niczym pielęgniarka częstowana kanapką, wyraźnie wygląda jak ofiara, nie rzeźnik. Krowy też się jakoś za muczenie nie biorą, dają się doić aż miło, która się wychyli, zaraz dostanie z byka, że nieświadoma tego co czyni. Jak się będziesz krowo stawiać, to przyjdzie rzeźnik, który wszystkie krowy rzuci na glebę i pozamyka w zaścianku.

W telewizji spytali, czy ktoś poniesie odpowiedzialność? A pewnie, że poniesie. Kto? Ty, krowo jedna z drugą.
 Matka Kurka
 Wtorek 03-01-2012

25103. 
Odnośnie wpisu numer: 25066

Jeśli burmistrz Ptasznik bidula nie wie jak pozyskać fundusze, to niech zapyta Panią Hordejuk - specjalistkę od wszystkiego, czyli od niczego...
Starosta Rygielski stworzył dla niej stanowisko w Starostwie za niemałe pieniądze, podobno do pozyskiwania funduszy. I co?
I nic. Każdy głupi wie, że fundusze unijne tak naprawdę już się skończyły.
 urzędnik
 Iława, Wtorek 03-01-2012

25102. 
Ciekawe jak się pokażą lokalne parafie kościelne w piątek na święto
Trzech Króli, bo w całym kraju zapowiada się duża aktywność wspólnot religijnych i wiele pięknych orszaków przemaszeruje ulicami miast.

Tradycja barwnych korowodów nawiązuje do symboliki i pamięci o tym,
że po narodzinach dzieciątka Jezus nawet najwięksi myśliciele, bogacze
i królowie wędrowali za śladem gwiazdy na niebie aż do Betlejem koło Jerozolimy, czyli przez pół świata, aby oddać hołd nowo narodzonemu Mesjaszowi.

Od zeszłego roku dzień Trzech Króli (czyli kanoniczne święto Objawienia Pańskiego) jest dniem wolnym od pracy. A jak będzie u nas? Czy nasze parafie są aktywne? Czy ograniczają już tylko do...
 Sokrates nawrócony
 Poniedziałek 02-01-2012

25101. 
Odnośnie wpisu numer: 25099

...podobnie delikwent, który nie szanuje swego zdrowia: pali papierosy, nadużywa alkoholi, narkotyków, i podobnymi zachowaniami się chwali,
jak to, że cały rok na łyso, itp. Taki winien być odnotowany w NFZ jako zagrożony ryzykiem raka i innych pewnych chorób.
Masz rację. A tacy delikwenci winni płacić za wizyty nawet u lekarza pierwszego kontaktu, a za leki bez refundacji.
Mądrze chłopie rozumujesz.
Stąd ja idę dalej. Każda wizyta u lekarza państwowego powinna być w pewnym zakresie odpłatna, zwolnione od odpłatności powinny być dzieci
do pewnej granicy wieku i po pewnej granicy wieku oraz w wyjątkowych
sporadycznych uwarunkowaniach.
Tak chciał prof. Religa, ale eseldowcom i peowcom się to nie podobało.
 medyk
 Poniedziałek 02-01-2012

25099. 
Odnośnie wpisu numer: 25097

Ale dlaczego tylko oni mieli by płacić za własną głupotę?
A co, jeśli ktoś niszczy swoje własne zdrowie po trochu, przez wiele lat?
A co np. z otyłymi, alkoholikami, palącymi papierosy, nadużywającymi telefonów komórkowych, oglądającymi zbyt dużo tv i ogólnie żyjącymi niezdrowo?
Przecież przez ich głupotę chorują (uogólniam, ale jednak większość z
nich tak). Dlaczego pieniądze na ich leczenie mają iść z wspólnej kasy?
 nemo
 Poniedziałek 02-01-2012

25097. 
Odnośnie wpisu numer: 25094

Ale to nie wszystko. Leki na po operacji chirurgicznej i pobyt w szpitalu
- a jakże - za pełną hołocie refundacją. A nie można by postawić takie prawo w NFZ, że wypadki z winy alkoholu i rozerwanie ręki petardą, sam sprawca płaci. Za poszkodowanego też. Brutalne, ale skuteczne.
Niech płaci z własnej Kasy Chorych.
 swój
 Poniedziałek 02-01-2012

25094. 
Odnośnie wpisu numer: 25081

I ja zastanawiam się, gdzie są rodzice tej rozhukanej dzieciarni.
Zapewne w 100 % akceptują to, że synuś sobie postrzela petardami... Przecież tatuś dał mu stówkę na zabawki, bo sam kiedyś mógł postrzelać jedynie z karbidowych puszek, i to ukradkiem pod śmietnikiem.
Dzisiaj wolno mu (synkowi), a co!
Demokracja jest!
A gdy zdarzy się wypadek poparzenia lub uszkodzenia ciała - to zapewne będziemy słyszeć, że albo za długo czekali z synkiem w przychodni, albo pan doktor zszywając ranę nie pochwalił hukowej zabawki, albo spojrzał pod brwi. Winą będą obarczani wszyscy wokół... Prawdę piszę?
 observatore
 Niedziela 01-01-2012

25093. 
Odnośnie wpisu numer: 25081

Petardy na Nowy Rok oraz polewanie na Wielkanoc - to jest domeną prostaków i wychowania [...]. Nikt nie ukróci tej durnoty, PO nigdy,
bo z miłością należy podchodzić do społeczeństwa, [...] ale jest jedna
możliwość.
Anarchia w kraju spowoduje odwrót od "polityki miłości". I zacznie się robienie porządeczku, ale najpierw od rodziców. Ucierpią wszyscy, ale wolę już stan wyjątkowy lub godzinę policyjną, niż rozpasaną hołotę na ulicach czy po klatkach schodowych, albo wrzucanie petard ludziom wprost pod nogi.
Najpierw jednak padnie waluta euro (bo nikt nic nie poradzi na 2 biliony zadłużenia Eurolandu), a tuż za nią wycofają się co odważniejsze kraje.
A potem rozsądne kraje zaczną u siebie robić porządki według własnego prawa.
Pozmieniamy władzę, powyrzucamy z urzędów partyjniactwo, jak np. u nas w Iławie, polikwidujemy połowę radnych, powiaty, uporządkujemy prawo i jego szybkie egzekwowanie. Będzie ciężko, ale tylko tak możemy iść do przodu i wydostać się ze zgnilizny.
 swój
 Niedziela 01-01-2012

25085. 
Odnośnie wpisu numer: 25074

...bo on potrafi tylko po forach się udzielać... Siedzenie przed kompem
nie zmusza do podjęcia inicjatywy. Wystarczy uprawiać bełkot. Cieszyć się bufonie powinieneś, że ktoś ma jeszcze chęć pokazać historię zamiast dyktować z książki.
Dziękuję ludziom podejmującym inicjatywy. Jakiekolwiek. Dzięki nim się rozwijamy. I tym w Suszu, w Iławie i wszędzie.
 dumny suszak
 Niedziela 01-01-2012

25084. 
Odnośnie wpisu numer: 25073

Bobie! Jakiś ty naiwny. W Polsce nie ma żadnej kary za niszczenie.
Do 200 złotych jest "znikome zniszczenie". Ot mi kara: zero kary.
 ORMOwiec
 Niedziela 01-01-2012

25083. 
I znów znikają wpisy! [...]
 [...]
 Niedziela 01-01-2012
Odp. 
Nie kłam, żadne wpisy nie znikają. Nie może znikać coś, co
nie było opublikowane ani jednej sekundy. Kłamiesz również
duplikując fikcyjne postaci i w ten sposób tworząc fikcyjny
tłok w tej samej sprawie. Kłamstwo ma krótkie nóżki...
 moderator
 Niedziela 01-01-2012

25081. 
W sylwestra już od wczesnego popołudnia Iława huczała od hałaśliwych petard. Po ulicach snuły się grupki wyrostków rzucających petardy na chodniki, niekiedy obok przechodniów, lub wręcz pod ich nogi. Jakże trzeba być ograniczonym umysłowo osobnikiem, by lubować się w bezmyślnym hałasie.
I to hałasie dość kosztownym, gdyż środki pirotechniczne nie są zbyt tanie. Robią na nich pewnie dobre interesy różni sprzedawcy ulokowani w niektórych iławskich sklepach. Mimo, że oficjalnie środki te mogą kupować tylko dorośli, to i tak trafiają one bez trudu w ręce smarkaterii, która później robi z nimi co chce na miejskich chodnikach przez kilka dni przed jak i po Sylwestrze. I to mimo oficjalnego zakazu, przestrzegania którego żadna spośród uprawnionych służb nie egzekwuje. Ciekawe skąd owi otępiali młodzieńcy mają niemałe pieniądze na zakup petard? Pewnie od rodziców, spośród których część od początku nowego roku ustawi się niechybnie w kolejkę do pomocy społecznej o kolejny zasiłek, gdyż nie starczy im pieniążków na chleb dla swych dzieciątek, które teraz snują się po ulicach odpalając petardy... Ciekaw jestem ile jeszcze zostanie urwanych paluszków przy rączkach zabawiających się miłośników hałasu, ile będzie poparzonych twarzy, ile wreszcie podpalonych mieszkań, klatek schodowych, ile wyjących z szaleństwa psów?
I wszystko to w imię czego? W imię prymitywnej rozrywki dla grupki bezmyślnych wałkoniów, którzy nie wiedzą c o zrobić z wolnym czasem? A może by tak władze miejskie zabroniły w przyszłości tej prostackiej i prymitywnej „rozrywki” także w dzień sylwestrowy, gdyż żadne korzyści z niej nie wynikają. Jedynymi bowiem, wątpliwej jakości, skutkami tej prostackiej uciechy grupki prymitywistów są skołatane nerwy większości mieszkańców miasta, którzy wbrew swej woli są terroryzowani hałasem wzniecanym przez miejscową chuliganerię oraz gryzący dym z petard unoszący się na ulicach. A dymu ci w Iławie i tak dostatek dzięki setkom kominów domków jednorodzinnych obficie zatruwających atmosferę w całej okolicy...
Jeśli już muszą ci miłośnicy wątpliwej uciechy nieco pohałasować, to powinno im się to umożliwić na kilka minut przed i po noworocznej północy i tyle... To powinno im wystarczyć, aby mogli dać upust swej prostackiej potrzebie pohałasowania za dość duże pieniądze...
 czytelnik 236
 Sobota 31-12-2011

25079. 
Uśmiechnięci mieszkańcy Susza!
Zapraszam Was wszystkich na zabawę sylwestrową przed plac budynku Ochotniczej Straży Pożarnej w Suszu. Nasi kochani strażacy ugoszczą Was ciepłą grochówką a nawet szklaneczka buczka. I to wszystko za pieniądze gminne, czyli podatników, czyli Wasze.
Ponieważ do wewnątrz mogą wejść tylko wybrani, proszę się ciepło ubrać najlepiej w kozi kożuch. Plebstwo bawi się na zewnątrz, więc proszę się nie pchać na chama do środka. Głównymi atrakcjami będzie podziwianie i oklaskiwanie naszych suskich celebrytów. Nowy budżet mamy naprawdę wypasiony, więc będziemy się bawić jeszcze częściej.
Serdecznie namawiam do hucznego przywitania nowego roku. Czuwaj!
 kryzys
 Sobota 31-12-2011

25074. 
Odnośnie wpisu numer: 25067

...a ty dalej bijesz pianę. Jak pies ogrodnika, co sam nie pomoże, ale do krytyki pierwszy.
Skoro taki z ciebie znawca historii, to włącz się aktywnie w życie tego miasta Susza i wykaż się inwencją twórczą oraz kreatywnością, której zapewne ci nie brakuje.
Do krytyki to każdy pierwszy, ale dać coś od siebie to już granica nie do pokonania. Bełkotliwy pieniacz jesteś i tyle!
 bob ratowniczy
 Piątek 30-12-2011

25073. 
Odnośnie wpisu numer: 25071

O, piękny nam w Iławie dworzec kolejowy zafundowały PKP z Warszawy,
tylko znowu rodzi się pytanie: na jak długo?
Zaraz jakieś durne młokosy z bluzami z kapturem pomarzą markerami ściany np. w szaletach. No, nadzieja w tym, że jest pełen monitoring i durnowatych będzie można szybko namierzyć, złapać i ukarać.
 bob ratowniczy
 Piątek 30-12-2011

25072. 
I śmieszno jest, i straszno. Każda kolejna sesja Rady Miejskiej w Iławie przypomina takie okopywanie się w dołach intelektualnej rozpaczy na
wyżynach władzy. Oto cesarz Ptasznik, wraz z pretorianami Platformy (podobno) Obywatelskiej, rozpoczął nową odsłonę dramatu:
szukanie winnych.

Felieton pt. „TO-NIE-MYyyy!!!” (odc. 2)
http://www.ilawa.kurier-ilawski.pl/opinie/Witkowski:-TO-NIE-MYyyy-odc-2/3214
 Henryk Witkowski
 Piątek 30-12-2011

25071. 
Iława: dworzec kolejowy jak z bajki!
Jeszcze tylko ostatnie pozwolenia i już zacznie działać!

Dworzec kolejowy w Iławie zmienił się nie do poznania. Kosztem ponad
18 milionów złotych (inwestor: PKP) odnowiono zabytkowe wnętrza, doprowadzając je do dawnego blasku, a wielu miejscom przywracając pierwotny kształt, wygląd i kolorystykę. Dotyczy to nie tylko witraży czy herbów umieszczonych na ścianach hali dworcowej, ale i pomieszczeń poczekalni czy dawnej sali restauracyjnej.

Modernizacja dworca kolejowego już się zakończyła, obecnie trwają odbiory techniczne, pożarowe i sanitarne, a po ich dokonaniu w pierwszej połowie stycznia obiekt zostanie przekazany do eksploatacji. Na filmie prezentujemy wnętrza dworcowe - tuż po odbiorze prac budowlanych,
a jeszcze przed oficjalnym otwarciem.

http://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Nowe-oblicze-dworca-w-Ilawie/3208
 skaner
 Piątek 30-12-2011

25069. 
Odnośnie wpisu numer: 25064

Tak, już kapuję. Już rozumiem i przyjąłem do wykonania w czasie kolejnych wyborów. Dziękuję ci za tą mądrość i wskazówkę dla poczciwego polskiego wyborcy. [...] Ale klika nami rządzi! Tragedia!
 pokorny wyborca
 Czwartek 29-12-2011

25067. 
I znowu parodia stanu wojennego w Suszu. Była już karykatura orła.
Czym jeszcze nas zaskoczą? [...]
Nigdzie na rogatkach miasta Susza nie było zasiek. Proszę o trochę profesjonalizmu a nie dekonstrukcję historyczną oraz paranie mózgu
dzieciom.
Proszę o pokazanie prawdy, albo proszę przestać wykorzystywać stan wojenny do auto-promocji.
 karczek
 Czwartek 29-12-2011

25066. 
Odnośnie wpisu numer: 25062

Burmistrz Ptasznik szuka kasy i nie wie bidula skąd ją pozyskać. Niech zacznie szukać na swoim ratuszowym podwórku. Cięcia w administracji zapewne dałyby niemałe oszczędności. I sobie z wypłatki niechby uciął choćby tylko z 1 tysiąc symboliczny, taki dobry przykład i miły gest wobec iławian na Nowy Rok 2012.
Radni niechby zrzekli się diet, przecież to funkcja społeczna a nie sposób na życie. Niech się uderzą w pierś i uczciwie powiedzą ile i co dla miasta naszego zrobili. Oczywiście są też tacy, którzy aktywnie uczestniczą podczas sesji i komisji, ale ilu jest darmozjadów, którzy biorą kasę tylko za odpowiednie podnoszenie ręki podczas głosowania - w zamian za np. stanowiska w sferze budżetowej dla żon, córek, synowych... itd. itp.
I tak kręci się ten cyrk...
 bob ratowniczy
 Czwartek 29-12-2011

25065. 
Kierownik Wydziału Promocji Miasta Iławy [Michał Młotek] znowu, zamiast reklamować Iławę, lansuje siebie [...]
 śmieszne
 Środa 28-12-2011

25064. 
Odnośnie wpisu numer: 25062

Dlaczego zatem w Iławie od 8 lat wygrywa Platforma? Tego nie czujesz. Głosuj dalej.
A wiesz dlaczego? Gdyż to "nie jest wina ani Ptasznika, ani rządów PO,
a tego kryzysu w Europie". Kapujesz wreszcie?
Głosuj dalej tak samo! I nie stresuj się, bo "PO jest jedyną formacją",
która rozumie nas, Polaków, a nie tych "szaleńców z PiS". Kapujesz to?
 swój
 Środa 28-12-2011


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 49 50 51 ... 97 98 99 100 101 102 103 104 105 ... 199 200 201 ... 299 300 301 następna ] z 301



106547258


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Newsletter


wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ i KOMENTUJ | opinie | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2017 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.