Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
jedynka Tele
CZYTAJ i KOMENTUJ
opinie, felietony
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia
szukaj
FORUM

CZYTAJ i KOMENTUJ
Kłopoty sądowe urzędnika starostwa
Trasa Iława-Susz. Przejazd na bezdechu
Maszt telefonii nie potrzebuje zgody?
Parking przy bankowej będzie praktyczny
Nowa dyrektor, nowe inwestycje
Podwójna PLATFORMA wzajemnego poparcia
Trzy stówki za jeden dzień roboty
Wyborcze iskry. Spór o budynek gminy
Armia USA wylądowała na moim polu
Trasa Iława-Susz. Przeklęte wysepki
Dożynki z kampanią wyborczą w tle
Równi i równiejsi przed policją
Powiesiła się na... wiadukcie
Portfele władzy: radni powiatu iławskiego
Portfele władzy. Zarząd powiatu iławskiego
Tajny transport przewoził uran?
Trasa Iława-Sampława. Wstydliwy falstart notabli
Trasa Iława-Tynwałd. Wielki remont, lecz słaby efekt
Trasa Iława-Susz. Nowa droga, a prędkość... mniejsza
Umorzenia podatkowe. „Względy” coraz większe
Więcej...

Forum
Nie publikujemy bełkotu ani trollowania! Zwłaszcza anonimowego.

18204. 
Odnośnie wpisu numer: 18203

Jakbym cię gadzino dopadł, to skułbym ci pysk tak, jak wówczas na "Krakowskim Przedmiesciu" zawracaliśmy 6 marca niektórych takich
michników i kuroniów. My, robotnicy z Huty Lenina i zakładów Żerania.
 brygadier robotniczy
 Wtorek 02-02-2010

18203. 
Odnośnie wpisu numer: 18201

Powtórzyłbyś rok 1968? Wiesz w ogóle o czym piszesz?
To rok hańby w historii najnowszej i ja osobiście żałuję, że do takich zachowań władzy doszło.
 Eskulapski
 Wtorek 02-02-2010

18202. 
Czytam wpisy na forum i myślę, że to chyba "rozrywka" osób starszych rozpamiętujących historię, bo młodzi - jakbyście psy na nich nie wieszali - nie myślą o przeszłym, tylko o tym co dziś i jutro. Nie traćcie energii na nienawiść sprzed 40 lat. Każdy mądry teraz, a jak był czas zmian - to ogon pod siebie i zapasy się "organizowało", czytaj: kradło skąd się dało.
Dajcie spokój!
 iławianka
 Wtorek 02-02-2010

18201. 
Odnośnie wpisu numer: 18200

Jeśli utożsamiasz się z Jaruzelą i żydostwem, to sie wstydź.
Ja sie nie wstydzę za ludzi, którzy nie byli Polakami, tylko
- jak bym mógł - to powtórzyłbym 1968 rok.
 [anonim]
 Wtorek 02-02-2010

18200. 
Odnośnie wpisu numer: 18199

Niektórzy do tej pory uginają kolana przez Jaruzelskim. Kukliński też
należał do najbliższego otoczenia gena. Tak, czy owak - lepiej późno
niż wcale.
Wstydzę się natomiast za Michnika, Kuronia, Mazowieckiego, którzy
przy tzw. "krągłym stole" zapijali wódeczkę z Kiszczakiem i innymi
PZPR-owcami. To hańba, by bratać się z mordercami!!!
 oko
 Wtorek 02-02-2010

18199. 
Odnośnie wpisu numer: 18196

O czym mówimy? Oni są bardzo tchórzliwi. Jeden z takich dopiero po
roku 1989 głośno krzyczał na Jaruzela i wyrósł na bohatyra, otrzymał
dwa złote krzyże zasługi.
 nie w ciemie bity...
 Wtorek 02-02-2010

18198. 
Odnośnie wpisu numer: 18193

Do obowiązku właściciela psa należy wyprowadzić go na podwórko,
by zrobił swoje...
 [anonim]
 Wtorek 02-02-2010

18197. 
Odnośnie wpisu numer: 18195

Ustawa jest tak "sklecona" że każdy, kto potrafi czytać, zrozumie, że
te szczegóły o które wołasz leżą w kompetencji władz lokalnych. [...]
 eliot
 Wtorek 02-02-2010

18196. 
Nareszcie w tvp pokazano prawdę o zdrajcy oraz pachołku ZSRR
Wojciechu Jaruzelskich. Pokazano go wraz z jego "obrońcą" Adamem Michnikiem z "Gazety Wyborczej". Takie filmy powinna oglądać młodzież, bo od tchórzliwych "profesorków" niczego o PRL, SB, IW nie dowiedzą się.
 oko
 Wtorek 02-02-2010

18195. 
Odnośnie wpisu numer: 18189

Sprowadziliście forum do poziomu psiego gówna. Dyskutujecie od kilku już dni o tych psach!!! Sekretarz od Plisa zaprasza was na wyższe poziomy, ku kosmosowi, do najwyższych sfer ludzkiego geniuszu. Dzięki niemu niektórzy z was mają ułatwiony dostęp do ciekawych transmisji.
 również czytelnik
 Wtorek 02-02-2010

18194. 
Odnośnie wpisu numer: 18193

"4) określają wymagania wobec osób utrzymujących zwierzęta domowe
w zakresie bezpieczeństwa i czystości w miejscach publicznych"

- proszę o szczegóły, jakie to są wymagania. Jak zwykle w Polsce jest
tak ustawa sklecona, by mozna robic jak sie komu kotu i psu podoba.
 Pluto
 Wtorek 02-02-2010

18193. 
Odnośnie wpisu numer: 18182

...i do wszystkich innych "g...nych":

USTAWA z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku
w gminach. Rozdział 2. Zadania Gmin.

Art. 3.
2. Gminy zapewniają czystość i porządek na swoim terenie i tworzą warunki niezbędne do ich utrzymania, a w szczególności:
4) określają wymagania wobec osób utrzymujących zwierzęta domowe
w zakresie bezpieczeństwa i czystości w miejscach publicznych;

Należy więc szukać w lokalnych aktach prawnych, jak władze rozwiązują
tę kwestię, a jeśli jeszcze tego nie zrobiły, to może czas im to wytknąć.
 eliot
 Wtorek 02-02-2010

18192. 
Odnośnie wpisu numer: 18163

Kupę do doniczki w domu...? Super pomysł!!! Najlepiej taką od dużego psa... Jak pęto wędliny... Będzie wystawać poza doniczkę, jak kawał najlepszej kaszanki z talerza... Pychota!!!
 czytelnik
 Poniedziałek 01-02-2010

18191. 
Nie kumam ludzi, którzy źle życzą naszym piłkarzom klubu Jeziorak Iława
 stoper
 Poniedziałek 01-02-2010

18190. 
Odnośnie wpisu numer: 18182

Rozumiem, że płacisz miastu podatki? I naprawdę wydalasz [...] fekalia
np. na klatce schodowej? Świetnie, ale ja dziękuję za takiego sąsiada.
 Eskulapski
 Poniedziałek 01-02-2010

18189. 
Odnośnie wpisu numer: 18886

Mądrutku, ciebie Plis zwolni za nieuctwo.
Amerykanie poza Tirami dolców, produkują też świetne czołgi, samoloty, śmigłowce, rakiety, samochody, komputery i tysiące innych drobiazgów, które każdy kto ma te Tiry dolców może sobie u nich kupić.
Za twoimi złotówkami, prócz mięsa, mleka, polskich kartofli i pomników Jana Pawła II, co stoi?
 Balcer
 Poniedziałek 01-02-2010

18188. 
Odnośnie wpisu numer: 18186

A co stałoby się, gdyby nam Ameryka jednego TIRa dolców 500 $ dosłali.
Jakie decyzje podjąłby Balcerek...?
 VO/PL.Com
 Poniedziałek 01-02-2010

18187. 
Odnośnie wpisu numer: 18156

Hahahh nie wiem kto komu co lize, ale to juz nie moj problem, ale zdaje sie, ze od 8 lat mamy wybory bezposrednie na burmistrzow. Jesli wiesz
co to znaczy, i przynaleznosc partyjna na szczeblu lokalnym nie ma znaczenia. Czasem brak wiedzy wypowiadajacych mnie dobija.
 zalewianka
 Poniedziałek 01-02-2010

18186. 
Amerykanie drukują w prywatnej mennicy całe tiry pustego dolara i inflacji nie ma, nie ma pustych półek. Nawrzucali tej forsy do banków. Jest to wbrew teorii Balcerowicza oraz Bieleckiego, przyszłego wybawcy Polski z "domu niewoli".
Niech oni teraz wyjaśnią nam ciemniakom i plebejuszom, co to się dzieje?! Amerykanie mimo tego dalej strzelają się w kosmos.

[Poniżej:]
Kliknąć na "play" w wiadomości "Atlantis and Crew Head for Space"
 Sekretarz Gabinetu Henryka Plisa
 http://www.nasa.gov/multimedia/videogallery/Video_Archive...
 Poniedziałek 01-02-2010

18185. 
Odnośnie wpisu numer: 18181

"(...) Przecież o psiaczku wolimi mówić. Tak czy owak. (...)"
O psiaczkach tak, ino o gównach nie :)

PS. Co do polityki, to - chcieliśta, to mata :)
To co sie dzieje, to dopiero preludium...
 Natasza_Pegeerówka
 Poniedziałek 01-02-2010

18184. 
Odnośnie wpisu numer: 18182

Dla mnie to ty jesteś prostak i gorszy cham niż zwierze.
Gdzie ciebie debilu chowano? W rynsztoku pewno!
 ....
 Poniedziałek 01-02-2010

18183. 
Odnośnie wpisu numer: 18183

Dajcie juz sobie spokoj z psimi kupkami.
A moze by tak radni sprzatali, bo i tak nic nie robią...
 czytelniczka
 Poniedziałek 01-02-2010

18182. 
Odnośnie wpisu numer: 18174

Oj biedny człeku!!!! Hasła prosto z PRL!!!!
Tak samo na klatce schodowej powinno być!!! I po co Ci sprzątaczki!!!!!
Podobnie śnieg na chodnikach. Napadał - stopnieje!!!
Nie!!! Płace na TE MIASTO PODATEK OD PSICH KUPEK I niech miasto sprząta je!!!! Tak samo jak płaci się podatki na zieleń, odśnieżanie tak samo na psie sr....!!!
I nie mam zamiaru po psie sprzątać!!!
No chyba że miasto zrobi coś z podatków od psów dla NICH!!!!
 Krzysztof
 Poniedziałek 01-02-2010

18181. 
Odnośnie wpisu numer: 18178

Ejjjjjjjj ta z pegeer. Posłuchaj ino.
Zatem mamy zajmowa sie tym, że pod rządami Polska pada, że główny tego rządu kombinuje jak koń pod górkę i wydziwia z kandydowaniem na prezydenta, że wycofuje się ten gad z prezydentury, gdyż ona jest dla niego niczym, że ponownie chce Polaków oszuka to bydle. O tym chcesz pisać. Przecież o psiaczku wolimi mówić. Tak czy owak.
 Pluto
 Poniedziałek 01-02-2010

18179. 
Odnośnie wpisu numer: 18177

Proszę się nie przejmować.
Nie ma znaczenia, benzyna czy olej napędowy, w każdym bądź razie "paliwo" tankuje sie zawsze "do pełna" i po wypaleniu go w czasie eksploatacji określa sie zużycie tegoż paliwa. Producent pojazdu określa normy zużycia paliwa na 100 km, użytkownik pojazdu zaś określa w ten sposób "przepał" lub "oszczędność" paliwa. Dzieje się tak gdy są wątpliwości różnej natury, i to tyle. Pracodawca musi kontrolować zużycie paliwa, ale zasady rozliczania kierowców muszą być zgodne z przepisami, chociażby kodeksu pracy i regulaminem wynagradzania pracowników.
 cz-for dyspozytor
 Niedziela 31-01-2010

18178. 
Odnośnie wpisu numer: 18174

Psia mać :)
Ludzie, nie zasrywajcie tego forum, please!!!
 Natasza_Pegeerówka
 Niedziela 31-01-2010

18177. 
Odnośnie wpisu numer: 18142

Stały czytelniku, rzeczywiście wkradł się do artykułu błąd, ale to nie jest kwestia niewiedzy.
Oczywiście autosany nie jeżdżą na benzynę.
Co do drugiej uwagi, to takie pytanie w kierunku prezesa oczywiście padło i dziwię się, że nie wyłapałeś odpowiedzi. Otóż kierowcy to, ile paliwa nalewali, dowiadywali się dopiero po zapełnieniu baku, a nie patrząc na napełnianie.
 Justyna Jaskólska
 Niedziela 31-01-2010

18176. 
Odnośnie wpisu numer: 18173

Piękna Andzieliko jesteś wśród piratów. Ale dzieki odważnemu hrabiemu obronisz się.
 Pluto
 Niedziela 31-01-2010

18175. 
Odnośnie wpisu numer: 18170

Jednak Polacy górują w tym wypadku kulturą nad Hiszpanami
 ....
 Niedziela 31-01-2010

18174. 
No jednak zabieram głos w dyskusji o jednej z najważniejszych lokalnych spraw jak wnioskuję z ilości postów na forum.Masz psa, który sra na zewnątrz Twojego mieszkania/domu? To sprzątnij po nim i już. Koniec kropka. O czym tu w ogóle mowa? Jeżeli komuś ciężko z utrzymaniem parcia na koniec odbytnicy, to ma srać na chodnik i być z tego zadowolonym, bo uprzątnie to po nim...kto? Straż Miejska? Burmistrz? Ja? Przecież z publicznymi szaletami u nas ciężko. A jednak kupę się zrobić chce. Nie tylko nam, ale i np. psom. Jakoś jednak swoich kup nie zostawiamy wszem i wobec. Dobrze by było, gdyby i psie chowały się w czeluściach śmietników a nie pozostawały na widok nasz. O czym więcej jeszcze trzeba mówić? Żądasz brudu - zachowaj go sam, chcesz czystości-dbaj o nią...
 Eskulapski
 Niedziela 31-01-2010

18173. 
Problem psi jest prosty - każdy ma zbierać kupę swego pupila i wyrzucać do śmietnika,nie zaś pozwalać na zostawienie jej w miejscu zrzutu, koniec, kropka! Ja po moim piesku zawsze zbieram i już nawet spotkałam się z gratulacjami za swą kulturę osobistą od przypadkowych przechodniów. Idźcie w moje ślady a będzie po sprawie!
 Andżelika
 Sobota 30-01-2010

18171. 
Czy w Anglii śmietako polskiego psiego uwielbienia mozna w blokach chowac pieski? Otóż nie! Tylko na terenie własnych posesji. Albo w Skandynawii? Też nie. Jeden telefon wystarczy, a przyjeżdżają służby i nie pozbierasz się za taki numer jak u nas w Polsce po ostrej karze finansowej. A spróbuj w Niemczech chodowac psa w domu typu blokowego.
 Pluto
 Sobota 30-01-2010

18170. 
Odnośnie wpisu numer: 18169

ale macie pismaki problem "psich kup" jak by nie bylo innych problemów w Iławie np: brak pracy dla młodych ludzi. Ostatnio byłam w Hiszpani i tam nikt się nie przejmuje psimi kupkami pieski załatwiają się na trawnikach, chodnikach i nikomu to nie przeszkadza
 czytelniczka
 Sobota 30-01-2010

18169. 
Odnośnie wpisu numer: 18164

To w takim razie co kilka metrów należy zbudować betonowy śmietnik, który rozwiąże problem psich kup ? To absurd. Problemem jest to ,że gdyby takich śmietników były nawet tysiące to i tak większość właścicieli psów w Iławie by nie sprzątała po swych pupilkach. Pozdrowienia !
 czytelnik
 Sobota 30-01-2010

18167. 
Elektorat Donka, Psiarnia, zachowuje się jak on. Idzie w zaparte. Donek ma mentalnośc piłkarza, szczegolnie zas trenera piłkarskiego. Po przegranym meczu obiecuje że będzie lepiej i byłoby lepiej, ale przeciwnik mu bardzo przeszkadzał w grze. Każdą grę ocenia jak mecz walki, że wszyscy grali dobrze i każdy wykonał co mógł. Tak on rządzi.
 Czaruś z IKS Jeziorak
 Sobota 30-01-2010

18165. 
Przyjechałam dzisiaj do Susza i razem z rodziną ruszyliśmy na alejkę, a tu ZONK!
Alejka nie do przejścia.
Panie Burmistrzu, czy to oznacza, że alejka zimą jest nieczynna?
Może najwyższy czas wziąć się za tego kogoś, kto odpowiada za odśnieżanie alejki.
Wybory już niedaleko i ludzie będa pamietać, że nie był Pan za dobrym gospodarzem:)
 zawiedziona
 Sobota 30-01-2010

18164. 
Odnośnie wpisu numer: 18161

Wg Czytelnika jeśli na moim osiedlu nie ma śmietnika to nie powinnam mieć psa, ciekawe. Nie uważam też, że poziom mojej kultury, jako miłośniczki psów jest niższy od innych ludzi. Zwracam po prostu uwagę na problem śmietników, woreczki można nabyć prawie wszędzie. Dlaczego ludzie wyprowadzający swoje psy mają stosować takie metody jak noszenie worka w kieszeni, czy oprowadzać psa wokół śmietnika?Naprawdę tak trudno postawić zwykłe, nawet betonowe śmietniki?
 sylwuś
 Sobota 30-01-2010

18163. 
Odnośnie wpisu numer: 18150

To może tę kupę włóż sobie do doniczki w domu - zrobisz przyjemność swemu kwiatkowi, który z radości będzie lepiej rósł !
 czytelnik
 Piątek 29-01-2010

18162. 
Tusk pali glupa i pilnuje wlasnego nosa, cudu nie bedzie.
Podlasie tonie, bo wojsko nie ma paru drobnych na kilka ton dynamitu lub trotylu, zamiast topic kase na szemrane firmy obslugujace polskich bandytow w napasci na Irak i Afganistan.
Ponad 30 tysiecy ludzi na Poludniu od sylwestra nie ma pradu w najgorsze mrozy, gehenna trwa, a minister szydzi do kamery, ze tylko idioci nie zadbali o agregaty.
Czytalem, ze burmistrz ILAWY najpierw zadbal o chodnik przed swoim domem, taki z niego gospodarz.
Jesienia idzcie i glosujcie na tych komuchow!
 emigrant z Frajerowa
 Piątek 29-01-2010

18161. 
Odnośnie wpisu numer: 18155

Nad gównianym problemem trzeba było się, drogi Sylwusiu, zastanowić przed kupnem pieska. Teraz wyjścia są dwa - alba ładować pakiecik z kupą do kieszeni albo oprowadzać swego pupilka wokół najbliższego śmietnia. Odnoszę wrażenie, że część właścicieli piesków srających na chodnikach robi społeczeństwu wielką łaskę, że sami nie załatwiają się obok swych czworonogów na tychże chodnikach lub trawnikach. Choć znając kulturę większości miłośników piesków to pewnie i tego wkrótce się doczekamy...
 czytelnik
 Piątek 29-01-2010

18160. 
Odnośnie wpisu numer: 18156

NIe gadaj dupku o "młodej krwi". Młoda krew skażona lub zarażona bardziej niż ten Haruś z Zalewa. Bo Haruś służył idei socjalizmu, a ty, abyś dostąpił stanowiska starosty, czy burmistrza, czy sekretarki ich lub innnego radnego, to musisz właściwej partii i jej dupkom służyc, czyli ich lizac. Twój zas niepokój polega na tym, że nie wiesz kumu dupę lizac, gdyż co 4 lata innym musiałbyś służyc i jak pies ogonem im merdac.
 VO/PL.Com
 Piątek 29-01-2010

18159. 
Odnośnie wpisu numer: 18148

Jakaż miłość jest wielka do psa,
by tak kota haniebnie znieważyć.
Żeby w wierszu o kocie,
co na trawnikach nie sra,
zamienić kota w srającego psa !
 cz-for
 Piątek 29-01-2010

18158. 
Odnośnie wpisu numer: 18147

hmmmm no tak tylko że Hardybała popłyną za to ze podpisał pismo sporządzone przez pracownika, nie było korupcji, nie było własnego zysku ani żadnego pokrzywdzonego a Dawid popłyną za korupcje, kombinowanie i naraził gmine na straty i co ..........DOSTAŁ MNIEJSZĄ KARĘ NIŻ HARDYBAŁA hahahahh nie wiem czy smiac sie czy płakać ale prawo w Polsce najwyrazniej kuleje, chroni złdzieja a karze za przeoczenia. Nastepny burmistrz niech wyciagnie z tego wnioski i korzysta ile wlezie po 4 latach dostanie zaledwie kare w zawieszeniu ale zyje jak król majac 2 domy, mieszkanie kupe szmalu na koncie.
Ja tez jestem zdania ze Zalewo potrzebuje zmany na stanowisku burmistrza ale jednoczesnie chce zaznaczyc ze z rezultatow rządów Hardybały jestem bardzo zadowolony bo przez lata w zalewie sporo sie zmieniło jak na możliwość tej dziury.
 leszek
 Piątek 29-01-2010

18157. 
Czy ktoś może wyjaśnic na jakie wydatki konkretne Klub IKS wydaje 150 tys. zł na promocję Iławy?
Oni te 150 tyś zł przekręcą jak chcą, tylko faktury muszą wystawic odpowiednie. A z tym jeszcze w Polsce nie ma kłopotu, poniewaz nie darmo Polską rządzi PO z kolesiami Miro i Bolo na czele. Gdyby rządziła ta banda z PIS, to numer z fakturami byłby kłopotliwy. Oby tak dalej, to jeszcze pożyjemy.
 Czaruś z IKS Jeziorak
 Piątek 29-01-2010

18156. 
Odnośnie wpisu numer: 18147

mam nadzieje ze poleci TW PIOTR i to szybko!!
A na jego miejsce moze jakiś sądaż przeprowadzimy?
potrzeba silnej ,młodej krwi!!
to co tam zastanie , tylko nich mu sił nie zabraknie pozbierac to wszystko!!
 zalewianin
 Piątek 29-01-2010

18155. 
Odnośnie wpisu numer: 18149

Po pierwsze: nie będę się wypowiadać za wszystkich, ale właściciele psów sprzątając po nich chcieliby mieć gdzie wyrzucić woreczek z qpą. Proszę poszukać jakiegoś śmietnika"Psi pakiet" na os. Lipowy Dwór, nie ma żadnego. W związku z tym trzeba z woreczkiem " spacerować" albo zostawiać go na miejscu zbrodni:) Aż mnie skręca jak czytam oburzonych tym tematem ludzi, jest to problem ale czyja to wina, że śmietników brak...
 sylwuś
 Piątek 29-01-2010

18154. 
To potworne!
PO chce tego samego, co Rosja dawała nam podczas zaborów.
Nareszczie mamy "prawdziwą wolnośc" w Polsce.
Taka wolnośc była w części Polski, podległej Rosji, kiedy każdy z obywateli mógł upędzic bimbru. Natomiast Pani min Zdrowia należy do namiętnych palaczy i rzeciwna jest zakazowi palenia papierosów w restauracjach kawiarniach itp. W normlnym kraju juz dawno ta pani była na aucie, nawet jak posel, nie mówiąc o stanowisku takim jakie piastuje.
 ....
 Piątek 29-01-2010

18153. 
Odnośnie wpisu numer: 18146

To samo radzę Tobie, nie pisz skoro to co piszesz trąci niedoborem oleju w mózgownicy! Albo skoncentruj się na tym czym widać żyjesz-problemematyką Zalewa-o tym zalewaj!
 bro
 Piątek 29-01-2010

18152. 
Zamiast o gó.... piszcie o rezygnacji Tuska z prezydentury. Moim zdaniem T. chce powielić model putinowski. Słaby - kumpel prezydent i pełnia władzy premiera. Oby od tego prężenia guziki u marynarki mu nie puściły. Ze też przycianych marynarek nie zauważyli spece od wizerunku...
 oko
 Piątek 29-01-2010

18151. 
Odnośnie wpisu numer: 18149

proponuję:
-psy zabijać i truć;
-kopać i bić bejsbolami;
- można poderżnąć gardło lub obciąć im przyrodzenie;
Właścicielom-
-porysować na samochodzie -np sikającego psa,
- obsmarować drzwi kałem;
hm..... można jeszcze pobić.
Takie mam wnioski z tej bardzo emocjonalnej dyskusji, która świadczy i o kulturze posiadaczy psów i o tych, którzy by ich ukamienowali.
pozdrawiam i życzę optymizmu-
-psy powinny mieć tereny wyznaczone przez miasto do wyprowadzania-
bo obywatel płaci podatki za nie.
Inni- mają prawo stąpać po bezgówiennym chodniku.
a teraz napijcie się kawy porannej i swoją energię spożytkujcie na pomoc komuś tej ciężkiej zimy- nakarmcie kaczki, nasypcie ptakom karmy, pomóżcie swoim starym sąsiadom lub przypomnijcie sobie o swoich rodzicach.
powodzenia !
 iławianka
 Piątek 29-01-2010

18150. 
Odnośnie wpisu numer: 18149

Jak śnieg stopnieje, kupa się rozłoży i trawa będzie lepiej rosła. Ot cała filozofia.
 orb
 Piątek 29-01-2010

18149. 
Odnośnie wpisu numer: 18137

Zgadzam się z poniższymi opiniami!!!Strach pomyśleć,co będzie jak śnieg stopnieje!Spodziewam się,że naszym oczom ukażą się dopiero psie "dekoracje" naszego miasta!O prowadzeniu "pupilków" bez kagańców nie wspomnę,jak również o kulturze osobistej i słownictwie ich właścicieli.Odzew z ich strony na zwrócenie im uwagi zmusza często do pomysłu,że to IM bardziej potrzebne są kagańce!!!
 stokrotka
 Czwartek 28-01-2010

18148. 
Pewnie temat ten kogoś obruszy,
Każdy przecież od niego ucieka:
Kto powiedział ze pies nie ma duszy,
Że to tylko atrybut człowieka?
 VO/PL.Com
 Czwartek 28-01-2010

18147. 
Bogdan Hardybała, burmistrz Zalewa, były tajny współpracownikiem SB o pseudonimie „Piotr” usłyszał dziś w iławskim sądzie wyrok. Pewnie się odwoła, ale myślę, że popłynie jak jego poprzednik Andrzej D, ciekaw jestem jaka teraz kanalia zasiądzie na stołku burmistrza Zalewa???
 orb
 Czwartek 28-01-2010

18146. 
Odnośnie wpisu numer: 18141 18137

Trele morele

Trzy cztery głosy to nie całe miasto, które liczy 35 tys. mieszkańców. Wyluzujcie "krzykacze" gównianych spraw. Jak wam się nudzi na forum, to lepiej nic nie piszcie.
 orb
 Czwartek 28-01-2010

18144. 
Czy Pani nie pojmuje, że wiocha zasiedliła nowe i stare osiedla? A na wiosze pies lata o obszczywa podwórka gdzie popadnie. Te durne i głupie paniusie z pieseczkami na rękach lub smyczy dowartościowują się. Myślą że są nadal na wsi, która podobnie jak nasze miasta jest obsrywana przey parszywe psiska. Nawet gdy widzę czasem, że taka ręką po kał psi siega, to żygac mi się zachciało od tego bardziej niż od gówna psiego na trawniku. Panie Olszewski zostaw Pan ten temat, bo jesteś Pan wielki pan i nie macaj piora w psim kale, sykoda panskiego talentu.
 Pluto
 Czwartek 28-01-2010

18143. 
Prezydentura to zamieszkiwanie w Płacyku i latanie zdezelowanymi samolotami polskie floty, to wydzieranie sobie spod tyłka krzesła w Brukseli. Tymczasem Pan Tusk chce Polskę wyprowadzi tam, gdzie jeszcze nie była, tam gdzie nadzieja miasza się z miłoscia. Dlatego on chce by premierem który rządzi.
 ....
 Czwartek 28-01-2010

18142. 
Odnośnie artykułu "Płaca, do której się dopłaca" z nr 04/ 27.01.210 odnośnie pracy w iławskim PKS-ie. Czytam i oczom nie wierze otóż jest: "Zabrali nam świateczne pensje i zapowidzieli, że jeśli wypalimy BENZYNY ponad limit, to znów zabiorą pieniądze". Ludzie kto wypisuje takie bzdury??? Od kiedy to Autosan ma silnik benzynowy??Widzę że Kurier "óczy" :-)
To po pierwsze a po drugie: Skoro każdy z kierowców mógł sprawdzić u pracownika stacji ile paliwa zalano do jego wozu to co miało na celu zaklejenie licznika na dystrybutorze???Czemu w wywiadzie nie padło to pytanie??? [...]
 stały czytelnik
 Czwartek 28-01-2010

18141. 
Odnośnie wpisu numer: 18137

Dobrze, że pan Leszek nie poprzestaje-wałkuje temat aż może Straż Miejska i pan burmistrz ruszą tyłkami i coś zrobią!Ile można się dopraszać i być głuchym na głosy mieszkańców miasta jak ten poniższy?Dziękuję za ten felieton i pora na zdecydowane działania,dość obesranego od rogatek do rogatek miasta!
 Halina D.
 Czwartek 28-01-2010

18140. 
Odnośnie wpisu numer: 18137

Zaden Olszewski z Pilchem nie poradza sobie na "łamach" z ludzką bandą prymitywów, którzy nie zważają gdzie ich psisko "wyczynia", tylko ostre kary pezpardonowe, ale co mi tam. Niech się dzieje co chce w naszej Polszcze kochanej, bo w "Polsce jak kto chce" - tak mówi rzadkie przysłowie. Przecież nikt nie potrafi tych prostackich umysłów napełnic olejem, bo z pustego i Salomon...
 Pluto
 Czwartek 28-01-2010

18137. 
Pan Olszewski na łamach kuriera po raz n-ty poruszył
sprawę psich kup/gówien/ ale zadnego odzewu ze strony
właścicieli psów i strazy miejskiej brak nadal.

Stare Miastojest tak zasrane i zasikane prze psy że aż
obrzydliwe /widac to szczególnie teraz na śniegu/
Widać za blisko ratusza i komendy straży miejskiej
pieski sobie poczynają a ich włściciele nie poczuwają sie
do uprzatnięcia gówien swoich pupilków .Do psów nic
nie mam lubię je ale właścicieli należy karać.Przepisy sa
tylko należy je egzekwować
 autochton

jureczekb@op.pl
 Środa 27-01-2010

18136. 
Cud Platformy!!! Srednia płaca w styczniu jak podał GUS wraz z tzrynastką wyniosła 3650 zł.Cierpliwości za dwa lata będzie to suma 7300 zł.Emigranci wracajcie tylko z grubymi portfelami,ojczyzna na wasze wsparcie czeka.Z pozdrowieniami:DONEK KORLEONE ze swoją świtą:Miro,Zbycho,Zdzicho i Grzecho.
 Don Vito, lat 55
 Susz, Środa 27-01-2010

18135. 
Odnośnie wpisu numer: 18132

Trochę Cię poniosła fantazja historyczna z tymi propozycjami sojuszy politycznych. A jeśli chodzi o wspomnianą krolówą Polski to jakoś nie przypominam sobie o terminie Jej koronacji i nie jestem zbyt pewien czy wyraziła Ona na to zgodę.
 czytelnik ( ten dawny - a nie z wpisów 18126 i 18122)
 Poniedziałek 25-01-2010

18134. 
Odnośnie wpisu numer: 18132

...a królem alkohol we wszelkiej postaci - co za para!
 ray
 Poniedziałek 25-01-2010

18133. 
Odnośnie wpisu numer: 18132

Czyli Polska to potężny kraj, z którym wszelkie mocarstwa chcą w alianse wchodzić. To nic, że nam Niemiec z Rosją swym gazem zablokuje port szczeciński. Habemus Tuskam i On nas wybawi z mocy niemocy i szatana.
 piec kaflowy
 Poniedziałek 25-01-2010

18132. 
Odnośnie wpisu numer: 18131

Polsce proponował sojusz także Stalin, wcześniej Kara Mustafa, Chmielnicki, Tuhaj Bej, ruscy bojarowie, cesarz Otto I i wielu innych chcieli polskiego króla Carem uczynić, a mimo to królową Polski została Maria z Nazaretu
 tryb
 Poniedziałek 25-01-2010

18131. 
http://www.apocalypse2012.fora.pl/wydarzenia-i-polityka,18/hitler-proponowal-polsce-sojusz,115.html
 piec kaflowy
 Niedziela 24-01-2010

18130. 
Ekspansywność polityki prowadzonej przez Stalina nie jest żadną tajemnicą. W latach 1939-41 ZSRR anektował połowę Polski, Litwę, Łotwę, Estonię, rumuńską Mołdawię, oraz fińską Karelię. Czy to miał być koniec sowieckich podbojów? Większość historyków uważa, że tak. Lecz szereg faktów zdaje się potwierdzać teorię Suworowa. Stalin chciał więcej.

Zgromadzone w czerwcu 1941 roku przy granicy sowieckie siły były znacznie silniejsze od niemieckich. Rosyjski historyk wojskowości Michaił Mieltiuchow porównał potencjał Wehrmachtu i Armii Czerwonej. Jak się okazało pomiędzy Bałtykiem a Morzem Czarnym Hitler i jego sojusznicy zgromadzili 4,3 miliona żołnierzy; 42,6 tys. dział; 4,2 tys. czołgów oraz 4,4 tys. samolotów. Tymczasem Stalin miał naprzeciwko 3,3 miliona żołnierzy; 60 tys. dział; 15,7 tys. czołgów oraz 11,5 tys. samolotów.
http://www.pardon.pl/artykul/9465/stracona_szansa_stalina_prawda_o_ii_wojnie_swiatowej/1
 piec kaflowy
 Niedziela 24-01-2010

18128. 
Odnośnie wpisu numer: 2773

Panie A.Klejno chciałabym tylko zwrócić Pana uwagę na pisownię wyrazu WIERZYĆ. "Wieżyć" to zasadniczy błąd ortograficzny. Sugeruję korzystanie ze słownikaprzy pisaniu (zwłaczsza publicznych wiadomości). Polecam Wielki Słownik Ortograficzny PWN!
 Agnieszka P. z Lubawy
 Niedziela 24-01-2010

18127. 
Jak widzę panowie samorządowcy Prabut z naczelnym na czele
nadal maja nadzieję na deal życia i w dalszym ciągu nachodzą 92-letnią staruszkę po przejściach nie informując i nie uzgadniając ich z najbliższą rodziną.
W takim razie będzie chyba potrzebne spotkanie w obecności kamer w najbliższym czasie:)
 Najbliższa rodzina
 Sobota 23-01-2010

18126. 
Odnośnie wpisu numer: 18123

Ola, naprawdę jesteś mała. Odnieś się do wpisu 18110. Faktycznie mnie całay temat ......., choć nie do końca.





 czytelnik
 Piątek 22-01-2010

18124. 
Odnośnie wpisu numer: 18123

Kościół podlega takim samym regułom krytykowania jak wszystkie inne instytucje, a moderator jest wyczulony kiedy anonim przekracza granicę
dobrego smaku, więc jeśli zakwalifikował wpis do publikacji, to znaczy,
że ta granica nie została przekroczona i tyle.
 Bora
 Piątek 22-01-2010
Odp. 
Moderatorzy dyżurni pilnują nie tak zwanego „dobrego smaku”,
bo o gustach się nie dyskutuje; moderatorzy pilnują naruszania
prawa, ewidentnych kłamstw i pomówień, albo e-śmiecenia itp.
 moderator
 Piątek 22-01-2010

18123. 
Odnośnie wpisu numer: 18122

Przestańcie ludzie biadolić na Kościół!
Coś się nie podoba? To nie chodzisz na parafię albo nie przyjmujesz
kolędy. I koniec tego tematu. Nad czym tu się jeszcze rozwodzić...?
Haha, formułowanie oskarżeń na forum internetowym w postaci takich anonimowych wrzutek jest śmieszne i świadczy o poziomie osobników.
 Ola mała
 Piątek 22-01-2010

18122. 
Odnośnie wpisu numer: 18120

Opisane przez ministranta zwyczaje są żałosne, znane od czasów autora fraszek Kochanowskiego. Nie tylko on tego doświadczył, ale to już zmartwienie wiernych, niekoniecznie wierzących, albo na odwrót.
 czytelnik
 Czwartek 21-01-2010

18121. 
Odnośnie wpisu numer: 18116

Nikt nie buduje zacietrzewienia, nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
Wpisy Dorfa i Nataszy są trafne i pozbawione negatywnych emocji.
Reich się skompromitował!
 Roman
 Czwartek 21-01-2010

18120. 
Odnośnie wpisu numer: 18110

Żałosne jest to, co przedstawia eks-ministrant.
Jest to kolejny dyżurny na tym forum, kolejny nawiedzony...
Nie wnosi nic rozumnego.
Współczuję eks-ministrantowi, że mając 60 lat prezentuje bylejakość.
 Kanclerz
 Czwartek 21-01-2010

18119. 
Odnośnie wpisu numer: 18098

Zeznania ministra Cichockiego to kłopot dla Donalda Tuska. Słowa podwładnego premiera mocno zaszkodziły strategii PO polegającej na zarzucaniu kłamstw Mariuszowi Kamińskiemu, byłemu szefowi CBA.

Jacek Cichocki, mimo że pełni formalnie ważną funkcję sekretarza Kolegium ds. Służb Specjalnych, nie był informowany przez premiera
i jego otoczenie o wielu istotnych sprawach. Jak wynika z jego słów, dowiadywał się o nich długo po fakcie, często z doniesień prasowych.

Po zeznaniach Cichockiego nie da się już uciec od kwestii domniemanego przecieku z Kancelarii Premiera, czym niemiło zaskoczył posłów z Platformy, którzy wcześniej zwalczali przedstawioną przez CBA wersję.

Pomieszał szyki PO jeszcze w dwóch innych miejscach. Unieważnił de facto linię ich argumentacji, według której Kamiński 14 sierpnia miał rzekomo okłamać premiera, mówiąc, że dopłaty zniknęły z projektu ustawy hazardowej. Cichocki stwierdził, że na tamtym spotkaniu kwestia aktualnego statusu dopłat była omówiona dość marginalnie. Powiedział też, iż Kamiński nie deklarował 14 sierpnia zakończenia operacji przez CBA, lecz jedynie, że „wykonało swoją pracę”.

Oba stwierdzenia podważają tezę posłów PO o zastawieniu pułapki na premiera Donalda Tuska przez Mariusza Kamińskiego.
 SKANER (na podstawie „Rzepy”)
 Czwartek 21-01-2010

18118. 
Odnośnie wpisu numer: 18116

W takim razie, o Sokratesie, wytłumacz na co liczył Pan Tomasz Reich prosząc o wsparcie ludzi, którzy w większości nie czytają jego wywodów.
Uprzedzając ewentualne zapytanie, skąd mi wiadomo, że nie czytają - tak przypuszczam, wolno mi :) Osobiście rozśmieszają mnie takie apele, bo pokazują, z kim mamy do czynienia!
Jeżeli jest to prawdą, że blog Pana Tomasza jest tak poczytny, to powinien wygrać bez takiego apelu, bo głosowanie na coś, z czym sie nigdy nie miało do czynienia, jest swego rodzaju popełnieniem czynu niegodnego :)
 Natasza_Pegeerówka
 Czwartek 21-01-2010

18116. 
Odnośnie wpisu numer: 18114

Człecze...! A skąd ty czerpiesz pewność, że Pan Tomasz Reich liczył na
"instynkt stadny"? Podał link do swojego bloga, więc człowiek rozumny, posiadający wolną wolę - zanim podejmie decyzję na "tak" lub "nie" -
najpierw wejdzie tam, rozejrzy się, zastanowi...
Na czym opierasz swoje insynuacje? Z czego budujesz zacietrzewienie?
Czyżby tylko dlatego, że facet ten wprost i szczerze wyłożył swą prośbę
o wsparcie? Od kiedy głosowanie sms-owe jest miernikiem wspomnianej
przez ciebie "jakości"? Ech... "Poznać prostaka po lękach jego".
 Sokrates
 Czwartek 21-01-2010

18115. 
Odnośnie wpisu numer: 18107

Firmy pożyczkowe o których Pani pisze są dla ludzi, którzy wyjeżdżają
daleko np. do Wenezueli. Wtedy starcza przynajmniej na bilet. Trzeba
pamiętać, że instytucje finansowe, szczególnie zaś parabanki, doją jak
mogą naiwniaków. Potrafią zapędzić w kozi róg nawet doświadczonych
prawników.
Emeryci-renciści powinni być ostrożni w zaciąganiu tego typu pożyczek, szczególnie, jeśli prosi o to synalek lub ukochany wnuczuś. Znane są przypadki, że babcia zaciąga dług, a wnuczek za to kupuje marychę albo inne zioło.
Sąsiadce warto pomóc, może cóś z tego będzie...
 oko
 Czwartek 21-01-2010

18114. 
Odnośnie wpisu numer: 18113

Fajnie, że nie zachęcasz do czytania bloga, tylko do ślepego jego
poparcia - liczysz, widzę, na plemienny instynkt kosztem jakości.
Miłej zabawy Ci życzę!
 Dorf
 Czwartek 21-01-2010

18113. 
Tylko do północy można wysyłać SMS-y na bloga, który bierze udział w konkursie na Blog Roku 2009. Wystarczy wysłać SMS o treści "g00483"
pod numer 7144 (koszt 1,22 zł). Głosować można tylko raz z jednego telefonu. Będę wdzięczny za wsparcie.
 Tomasz Reich
 http://tomaszreich.blog.onet.pl
 Środa 20-01-2010

18110. 
Odnośnie wpisu numer: 18092

Do 14. roku życia byłem ministrantem. Już w tym dziecięcym wieku
(mam 65 lat) zauważyłem rozbieżności i brak logiki w treściach kazań
proboszcza, a jego postępowaniem. Nauczał: "Bóg jest miłosierny i
wybacza winy, grzechy", jednocześnie "bój się Boga!", czy "Bóg widzi
wszystko i grzesznicy poniosą zasłużoną karę". Cóż za głupota tych,
zdawałoby się wykształconych ludzi, głosić poglądy sprzeczne same
w sobie.

Głoszone "Nakarm głodnych i napój spragnionych" było tak sprzeczne
z jego postępowaniem, że nie widzieli tego (a jest to wciąż aktualne, niestety) tylko zastraszeni wiarą i nie potrafiący myśleć logicznie, no i oczywiście kształtowane dopiero co mózgi u dzieci.

W każdą ostatnią w miesiącu Mszę Świętą (przypominam, lata 50.)
z ambony ogłaszał "w przyszłą niedzielę będę sam kolędował" (czytaj: zbierał mamonę na tacę po wypłacie za przepracowany miesiąc).
Żniwem kolędowania był objazd, obchód parafii (parafian) raz do roku
od po "Trzech Króli" do końca stycznia, a czasami dłużej, do ostatniego mieszkania (domu).

Rytuał po wejściu księdza do mieszkania wyglądał zawsze dokładnie tak samo. Ksiądz: "Pokój Temu Domowi", kościelny: "I Wszystkim W Nim Mieszkających". Następnie ksiądz podchodził do stołu - spod talerza ze święconą wodą wyciągał kopertę i wkładał ją do kieszeni sutanny, a następnie kropidłem zamoczonym w wodzie święcił dom. Kościelnemu wciskano do kieszeni mamonę, tyle, że mniejszą. Po wymamrotaniu przez księdza pod nosem modlitwy (w tym czasie po łacinie), my ministranci (zawsze dwóch) szliśmy do następnego mieszkania odśpiewać kolędę (przeważnie tę samą) i czekaliśmy na powtórzenie się cyklu.

Kolęda zawsze kończyła się biesiadą w najzamożniejszym domu. My, ministranci, nigdy nie byliśmy wpuszczani do pomieszczenia biesiadnego
- i słusznie, wcześniej pojąłbym obłudę. Wychodziliśmy po zjedzeniu w kuchni jakiegoś gniota słodkiego, zapijając herbatą, kawą zbożową lub czymś podobnym.

Szokiem dla mnie, dorastającego dziecka, kiedy to wszystko zacząłem jakoś kojarzyć, rozumieć, było to, że kazania nijak mają się do realu postaw księdza. W domach tych czasami nie było podłóg, widać było wielką biedę, a on kasę kosił. Dlatego najpierw z ministranturą, a potem
z Kościołem wziąłem rozbrat. Wiele mnie to kosztowało i kosztuje nadal.

Do matury nie myślałem o Kościele. I tu o zgrozo wrócił strach, że bez pomocy Boga nie zdam matury. Poszedłem do spowiedzi, a ten klecha zamiast przygarnąć zbłąkaną owieczkę po wyznaniu swoich grzechów (jakich?, teraz już nie pamiętam) zrugał mnie. I to był ostatni po latach duchowy mój kontakt z wiarą w coś co jest wymysłem ludzi ogarniętych manią ogłupiana innych w celu podporządkowania ich sobie (dla kasy)!

I jeszcze jedna ciekawostka. W okresie wczesnego "socjal" (a to za sprawą USA i UK, a nie Sovietów, jak się próbuje zafałszować historię),
a nie komunizmu, jak mówią nie rozróżniający ideologii systemów, ksiądz grzmiał z ambony o dyskryminowaniu wierzących poprzez zakaz nauczania religii kościoła katolickiego w szkole. Kiedy w końcu władze zgodziły się, by religia była prowadzona w szkole, po roku ten sam ksiądz stwierdził,
że mamy przychodzić do "salki" pod kościołem, bo nie ma pieniędzy na benzynę do P70 (taki duży Trabant tamtych lat, pierwszy samochód w parafii, sic!!!), aby dojeżdżać ledwie... 500 metrów z plebanii do szkoły!
Cóż, komentować tego nie trzeba.

Wyżej napisałem, że wiele mnie to kosztowało i kosztuje nadal. Otóż przez wiele lat jeśli mówiłem o Bogu jako wymyśle przez człowieka i o człowieku stworzonym przez Niego i na jego podobieństwo - a więc również ułomnego z wszystkimi stąd wynikającymi wadami (choroby, mordy, przestępstwa) - po skórze przechodziło mi mrowie. Psychika wytresowanego i posłusznego niewolnika wiary dawała się we znaki i daje nadal, bo widzę jak moje wspaniałe wnuki będą miały wbijane przez ciemnotę w głowę, jakie to z nich "komuchy" rosną. Tak to jest.

Kościół katolicki wchodzi do naszych domów czy się chce, czy nie w ich buciorach. Jako wolny człowiek finansuję, wbrew mej woli, budowle ich Świętości i Opatrzności, ich szkoły i fundacje. Ojczyzna moja - dalej Ją za taką uważam - oszukuje nie tylko mnie, ale i tych innych, nawet wierzących w "kamień".

Pod moim blokiem - mieszkam w b. dużym mieście - od kilku lat buduje się kościół (obecnie pod dachem w stanie surowym stoi monstrum żelbetowe). Najpierw w formie kamienicy dwupiętrowej (w przyszłości będzie to chyba plebania, taki mały blok mieszkalny), na parterze utworzono kaplicę, w której odbywają się Msze Św. Wierni (zdecydowana większość to ludzie starsi) nie mieszczą się wewnątrz, więc zainstalowano nagłośnienie przed murami budowli. I znowu wchodzą ze swoja ideologią do mojego prywatnego życia. I nie dość, że naruszone są tu niewątpliwie prawa wolności i wyznania, to jeszcze zajmowane są zurbanizowane (pełna infrastruktura) tereny, na których stanęłoby co najmniej trzy bloki mieszkalne. Czyżbyśmy nie potrzebowali już mieszkań? I jaki tu rozdział Kościoła od państwa gwarantowany konstytucją i zbędnym w tym momencie konkordatem?

Naprawdę nie mam nic do żadnej z wiar, dopóki ta wiara nie mówi mi o moralności, której sama nie ma za grosz, za wyjątkiem jej głoszenia. Jedno z przykazań mówi "nie zabijaj". Cóż za obłuda. Ile istnień ludzkich zginęło w cierpieniach i mękach z wyroków sądowych Kościoła, albo to z powodów wolnego myślenia, albo niesienia na mieczach jedynej i słusznej wiary.

Przykład. Mord na rdzennej ludności Ameryki Środkowej, Południowej.
W pierwszej połowie XVI wieku - w ramach hiszpańskiej konkwisty - wypuszczeni z więzień "wierzący przestępcy" zabijali Indian wiernych swojej religii. A stanowisko Watykanu wobec III Rzeszy. Z jednej strony ubolewa się nad śmiercią Jezusa (i słusznie), mordując w imię Jego innych. Cóż za draństwo.

Biskup (nie wystarcza już etatowy kapelan) jedzie osobiście do armii prowadzącej wojnę i odprawia mszę w intencji zabijania wroga, a więc innego człowieka tylko wyznawcę innej religii, a to wszystko jest przecież
w sprzeczności z wymyślonymi przed wielu wiekami prawami bożymi:
"Nie za-bi-jaj!"

Jeśli uzdrawiają nieuleczalnie chorych, to pojedynczo chyba raz na 50 lat, jak trzeba kogoś wyświęcić. I znowu draństwo. Jeśli rzeczywiście tak jest, to dlaczego nie uzdrawiają wszystkich cierpiących - czyżby Bóg wybierał tylko jednostki...? A tak na marginesie, kler ze szczytów leczy się w najznakomitszych klinikach świata! Dlaczego? Mogliby przecież jako wysłannicy Boga uzdrawiać się nawzajem.

I o dziwo, w dalszym ciągu, z początkiem XXI wieku, nie widzą, w tym co robią, sprzeczności z tym co głosi ich Ewangelia! Żałosne.
 ex-ministrant
 Środa 20-01-2010

18108. 
Odnośnie wpisu numer: 18100

Polecam uwadze kolejne reportaże gastronomiczno-towarzyskie [władz]
w dzisiejszym Kurierze [...] Za czyje pieniądze? Może tym tropem pójdą
lokalni dziennikarze??? Bo ciągle ci sami zgłodniali bohaterowie spotkań
noworocznych.
Apeluję do lokalnych urzędników aby częściej rozdawano sobie ozdobne
bombki i dyplomy, gdyż uczty z tych okazji organizowane odbywają się
jedynie sporadycznie co kilka dni, a w międzyczasie władza głodnieje.
Może to ją zmusić do zjedzenia jakiegoś posiłku na własny koszt. Władza
wtedy może popaść w stan zdenerwowania, rozstroju pokarmowego czy
też ssania w dołku z braku kieliszka z tzw. szampanem. Władza przecież
nie może popadać w stan frustracji jelitowo-wątrobowych, bo ma wiele
do wykonania zadań dla dobra ogółu.
A więc proponuję hasło: "Bankiety codzienne!" albo też wręcz "Bankiety
kilkakrotne na dobę!". Na zdrowie i smacznego!
 czytelnik
 Środa 20-01-2010

18107. 
Pełno powstało teraz w Iławie różnych i różniastych "firm" udzielających kredyty lub pożyczki.
Napiszcie jakie macie swoje doświadczenia z naciągaczami i lichwiarzami.
Kurier niech ogłasza czarną listę!
Pierwsza nasuwa mi się firma "F[...]", co ma biuro 50 metrów od wiaduktu kolejowego przy ulicy Sobieskiego, zaraz za kurczakiem z rożna i lodami.
Uważajcie na te biuro! Dają do podpisania takie umowy, że potem można się wieszać. Np moja sąsiadka z klatki nie wie co ma teraz zrobić ze sobą.
 Ziuta
 Środa 20-01-2010
Odp. 
Prosimy Panią (-e) o kontakt z redakcją poprzez adres e-mail:
redakcja@kurier-ilawski.pl
 moderator
 Środa 20-01-2010

18106. 
Odnośnie wpisu numer: 18105 18092

To ksiądz Florek ma tyle pracy, że potrzebuje pomocy przy udzielaniu Komunii Świętej??? Śmiech na sali! By się wziął do roboty, a nie obrasta w tłuszcz! Klechy to nieroby i wyłudzacze pieniędzy! Polecam ciekawy wywiad na temat kleru. Link poniżej.
 orb
 http://wp.tv/i,STREFA-WOLNYCH-MYSLI,catid,2214650,klip.ht...
 Środa 20-01-2010

18105. 
Odnośnie wpisu numer: 18092

Musze zaprotestować!
Pani Zofio, nie wie Pani, że Ci tak zwani cywile,co pomagają kapłanom przy komunii, to się nazywają SZAFAŻE, są polecani przez biskupa i przechodzą odpowiednie nauki i szkolenia i są szczegółowo sprawdzani, bo nie każdy jest godzien zostać szafażem.
Pewnie, że to dziwne i nie można sie do tego przyzwyczaić, ale jeśli jest to z błogosławieństwem od biskupa i ma pomóc księdzu, to dlaczego nie?
 katolik
 Środa 20-01-2010

18104. 
Odnośnie wpisu numer: 18100

Mam nadzieję, że forum internetowe Kuriera Iławskiego czytają również możnowładcy lokalni, osoby publiczne, uczestnicy wszelakich libacji dożynkowo-wigilijnych. Wiedzcie, że nie wszystkim wyborcom takie zwyczaje się podobają.
Nikt tych stołów za darmo jadłem i napitkami nie zastawia suto. Oto są dobrodzieje, darczyńcy, a od dwudziestu lat - tzw. sponsorzy. Tworzą
się w ten sposób niejasne układy między darczyńcami a władzą [można
by rzec - koterie].
Trzeba przyznać, że niektórzy - wójtowie, burmistrzowie - mają bycze zdrowie, żeby tyle wypić i zjeść. Latem dochodzą jeszcze jakieś dni lub festyny gęsi, kurczaka, kaczaka, cholera wie jakie jeszcze! Mało tego, trzeba jeszcze "ochrzcić" wodociąg wiejski, kanalizację, kolejną świetlicę.
 głodny i żądny władzy
 Wtorek 19-01-2010

18100. 
Ostatnio w iławskiej prasie lokalnej oglądamy systematycznie [między innymi] fotoreportaże z tzw. spotkań wigilijnych organizowanych przez różne organy samorządowe i nie tylko.
Obrazki zawsze są te same - obfite stoły (tzw. paśniki) uginające się
od półmisków pełnych różnorodnych, urozmaiconych i chyba niezbyt dietetycznych potraw oraz ciast, a także kieliszki z alkoholem w rękach.
Bohaterowie tych uczt także ciągle ci sami - a więc pan starosta, burmistrzowie, wójtowie, radni, dyrektorzy, prezesi i inna śmietanka lokalnego "towarzystwa".
Jak skończy się uczta (przepraszam - nabożne spotkanie wigilijne) u starosty, to kilka dni później są podobne nadworne biesiady u innych burmistrzów, wójtów, itd. itp.
I gdzież tu znaleźć czas na normalną, codzienną pracę? - skoro ciągle trzeba obchodzić jakieś święta i uroczystości w otoczeniu wszelakiego jadła i kuszących napitków. Ale cóż się nie robi dla dobra społecznego. Trzeba się poświęcić...
Ileż trudu oraz znoju muszą w związku z tym wytrzymać wątroby, jelita
i kiszki stolcowe owych bankieterów. Może w związku z tymi licznymi i wyczerpującymi obowiązkami należałoby podnieść pensje lub premie tym wszystkim dzielnym działaczom, którzy z pełnymi talerzami i pucharami w spracowanych "ręcach" - w pocie czoła oraz z samozaparciem walczą o pomyślność ludu lokalnego? Może trzeba im dofinansować niezbędne po takim forsownym urzędowaniu programy odchudzające, spotkania AA, pobyty w klubach fitness?
W związku z tą wyczerpującą formą pracy urzędniczej lub społecznej rysują się jednak pewne pytania:
A kto finansuje te "skromne nadzwyczaj" nabożne spotkania wigilijne?
Czyż te osoby nie mogłyby najadać się w domu za swe własne pieniądze? W jakich godzinach odbywają się owe wigilijne spotkania z kielichami w rękach skoro w czasie pracy nie wolno podobno pić alkoholu? Jak długo po świętach można celebrować spotkania wigilijne? (mamy przecież połowę stycznia). Czy tak długo aż nastąpi termin kolejnych okazji do darmowego obżarstwa i opilstwa na koszt społeczny - np. do okresu dożynek?
Obawiam się, że są to pytania retoryczne...

P.S. Podobno ostatnio w szkołach iławskich coraz więcej dzieci musi obyć bez obiadów na stołówkach, gdyż iławski MOPS ograniczył dofinansowanie do posiłków dla uczniów z biedniejszych rodzin. Ale cóż - biesiady dla "biednych" lokalnych notabli są widać ważniejsze i nie odbywają się na szkolnych stołówkach... Smacznego!
 czytelnik
 Wtorek 19-01-2010

18099. 
Odnośnie wpisu numer: 18098

[Prokurator] Engelking zrobił podobnie (ładnie, składnie, przejrzyście) i
g...na kupa z tego wyszła. A po GPS-ach śladu nie ma :-P
W następnej kadencji będzie o tym komisja śledcza. Donek zrobił błąd,
bo z miejsca powinien uwalić zamieszanych. Byłby dzisiaj bohaterem.
 M.
 Wtorek 19-01-2010

18098. 
Odnośnie wpisu numer: 18094

Mariusz Kamiński przed komisją zeznawał logicznie, spójnie i wiarygodnie. Ewidentnie widać, że przeciek wyszedł z gabinetu Tuska: "(...) Kluczowe jest spotkanie 19 sierpnia z udziałem Schetyny, Drzewieckiego i premiera Tuska. (...)"
 J-23
 Wtorek 19-01-2010

18097. 
Odnośnie wpisu numer: 18091 18061

OBRAZ PORÓWNAWCZY PRZEWAGI RYNKOWEJ „KURIERA”

Średnia wyrywkowa z przykładowego punktu sprzedaży prasy w Iławie.
Porównanie trzech tytułów lokalnych:
1. gazeta: nakład 100 egz. – zwrot 14 egz. – sprzedaż 86 (Kurier)
2. gazeta: nakład 020 egz. – zwrot 06 egz. – sprzedaż 14 („zielona”)
3. gazeta: nakład 010 egz. – zwrot 04 egz. – sprzedaż 06 („czerwona”)
 Dział Dystrybucji Prasy
 Wtorek 19-01-2010

18096. 
Ponoć policja zatrzymała 52-letniego lekarza z Iławy za przyjmowanie łapówek w zamian za lipne zwolnienia chorobowe. O kogo chodzi?
Może inicjały ktoś ma pewne?
 Jolanda
 Wtorek 19-01-2010
Odp. 
W środowym KURIERZE podejmujemy ten temat.
Lekarz został zatrzymany przez policjantów na gorącym
uczynku – w chwili, gdy przyjmował gotówkę za wypisanie
pacjentowi trefnego zwolnienia.
 moderator
 Wtorek 19-01-2010

18095. 
Odnośnie wpisu numer: 18086

Odnośnie tej gazetki byłoby super gdyby [zwroty] wyniosły ca 90% :))
 Ketjow
 Wtorek 19-01-2010

18094. 
Odnośnie wpisu numer: 18027

Znowu wielkie podziały w Iławie, znowu "kto" "kogo" "jakim sposobem"
weźmie. Może warto wreszcie pomyśleć, że w takim miasteczku życie
płynie jak w drużynie, więc razem trzeba, razem przegrywać, wygrywać.
Razem znaczy nie tylko przeciwko komuś.
Czy tutejsze gadające głowy są w stanie to zrozumieć? Podobno od
świń odróżnia nas nie tylko to, że przed posiłkiem myjemy ręce...
 J-23
 Poniedziałek 18-01-2010

18092. 
W parafii św. Brata Alberta na osiedlu Podleśnym [w Iławie] wiele spraw przestało mi się już dawno podobać - ale od pewnego czasu widzę jawne kpiny z ludzi. Wyobraźcie sobie, że... w najważniejszym momencie mszy komunię świętą podaje wiernym nie ksiądz, a zwyczajnie jakiś cywil, który wygląda jak, przepraszam, odźwierny.
Czyżby żarty sobie proboszcz Marian Florek robił z ludzi czy o co chodzi?
Jak daleko jeszcze pójdzie lenistwo i ignorancja takich kapłanów?!!!
Jak bardzo jeszcze musimy się godzić na urąganie najświętszemu sacrum ukrytemu w symbolicznym ciele Chrystusa?!
Boże drogi, widzisz co się tutaj na padole dzieje i nie grzmisz z niebios?!
 Zofia
 Poniedziałek 18-01-2010

18091. 
Odnośnie wpisu numer: 18086

[...]
Panie Jarosławie, było proste pytanie a nie ma odpowiedzi. [...]
Więc jak to jest z tymi zwrotami?
 Obserwator
 Poniedziałek 18-01-2010

18090. 
Odnośnie wpisu numer: 18087

Wieszczysz dzieło, choć nam - czytelnikom - nieznane.
Dorastaliśmy z Kurierem, żyjemy z Kurierem i krytycznie na Kurier patrzeć będziemy.
Interesuje nas uczciwość, rzetelność i apolityczność Kuriera. Tego dziś
na skalę regionu mamy w każdym wydaniu.
 czytelnik - forumowicz
 Poniedziałek 18-01-2010

18089. 
PRABUTY KURORTEM!
Myślałem, że to kawał, ale nie (nawet Kurier pisał o tym).
I to jest to, szanowna redakcjo, nie ma z czego się podśmiewać.
Prabuty to już prawie kurort, a zadatki ma wręcz na Davos. Powietrze krystaliczne, czyste dzięki ekologicznemu ogrzewaniu za 4 miliony zł - akurat pasuje do leczenia chorób płuc. Chodniki ci w Prabutach jak pasy startowe na lotnisku, leczące się wapniaki nie będą się nawet potykać. Ogród botaniczny w środku miasta. Policja akuratna, ścieżki zdrowia też są. Handel rozwinięty. W niektórych miejscach w co drugiej chałupie zaopatrzenie można zrobić przez całą dobę. Czyli kurort może być całą gębą - jak to się mówi - a do tego miasto czyściutkie... prawie jak Dzierzgoń.
Nic tylko niechaj promocja foldery drukuje i ściągać tu forsiastych acz chorowitych gości. Warunki są.
 szczęśliwy mieszkaniec
 Prabuty, Poniedziałek 18-01-2010


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 49 50 51 ... 97 98 99 100 101 102 103 104 105 ... 174 175 176 ... 249 250 251 następna ] z 251



89751745


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
ogloszenia@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Newsletter


wejście | jedynka Kuriera | jedynka Tele | CZYTAJ i KOMENTUJ | opinie, felietony | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2014 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.