Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
jedynka Tele
CZYTAJ i KOMENTUJ
opinie, felietony
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia
szukaj
FORUM

CZYTAJ i KOMENTUJ
Zmiany w słabej Informacji Turystycznej
Pociąg mimo próśb nie zaczekał ani chwili
Człowiek Roku 2014. Aleksandra Grysz
Reakcja na wagę życia
Ćpali kredę na wzór z filmu
Starosta współpracował z komunistyczną bezpieką?
Podwyżka dla wójta
Sędzia Anna Maria Wesołowska
Kisielice stracą szkołę?
Ambroziak nowym szefem promocji Iławy
Zniknęcia bez śladu
Pobiła męża i wylądowała w areszcie
Monitoring Iławy. Kto obsłuży kamery
Historia jednej fotografii. Adrian
Czarne chmury nadal wiszą nad ekranami
Ostróda zaprasza na targi „Auto Moto”
Dopalacze jako „zapachy”? Próbki na badaniach
Ukraiński oficer na leczeniu w Iławie
Nowy burmistrz różni się od kolegów
R@dni niechętni do e-kontaktu
Więcej...

Forum

19933. 
Odnośnie wpisu numer: 19930

Platforma ma piane w ustach i pozywa PiS do sądu, bo społeczeństwo wreszcie przejrzało na oczy co mają jeszcze w zanadrzu dla Polaków.
Mają jak najwięcej i jak najszybciej obsadzić "swoich", gdzie się tylko
da i następnie zabrać się za Kościół, bo można by było na przykład też sprywatyzować parafie, wtedy taca by szła na Platformę.
A może by trochę cerkwi powstało, bo jak ruskie nas będą odwiedzać,
to gdzie będą się modlić - na Wawelu?! [...]
 Wasz BENEK
 Poniedziałek 14-06-2010

19932. 
Wieczorem naszej 4-letniej córeczce wbił się kleszcz. Pojechaliśmy do
iławskiego pogotowia, stamtąd zostaliśmy skierowani do ambulatorium
gdzie miał się nami zająć lekarz. Przyjmowała pani (niestety nie wiem
jak się nazywała).
Kiedy weszłyśmy z córką do gabinetu i powiedziałam z czym przyszłyśmy zostałam potraktowana strasznie! Pani doktor była bardzo niemiła i miałam wrażenie że jest tam za karę, a nie po to aby pomagać! Z wielkim oburzeniem powiedziała mi, cytuję:
"JA W KLESZCZE SIĘ NIE BAWIĘ. PO CO PANI TU PRZYSZŁA I DLACZEGO SAMA PANI NIE WYCIĄGNĘŁA DZIECKU KLESZCZA?!".
Po czym zostałam odesłana do pielęgniarki u której również niezbyt miło mnie potraktowano! Kiedy ja powiedziałam, że w telewizji tyle się mówi teraz o kleszczach oraz o chorobach które przenoszą, pani pielęgniarka, która była niezbyt uprzejma, powiedziała mi żebyśmy sobie... wykupili szczepionki przeciwko kleszczom.
Niestety nie każdego na takie szczepionki stać! Czy za składki zdrowotne które płacimy, powinniśmy być tak traktowani? Niedługo dojdzie do tego że będziemy umierać na ulicach ponieważ nie będzie miał nam kto pomóc, skoro tak prosty zabieg był dla nich takim wielkim problemem! Jak tacy pracownicy "służby" zdrowia mogą traktować swoich pacjentów w tak nieludzki sposób?!
 Dorota
 Poniedziałek 14-06-2010

19931. 
Odnośnie wpisu numer: 19927

W tajnej instrukcji KRZYSZTOFA LISKA można przeczytać również to,
jak mają się zachować wolontariusze Platformy, gdyby spotkali się ze zdecydowanym stwierdzeniem wyborcy, iż nie zamierza głosować na Komorowskiego: "Nie wchodzimy z nim w dyskusje, nie ma czasu na dyskusje z przeciwnikami".

Istotnie, na niecały tydzień przed wyborami sytuacja dla Platformy Obywatelskiej jest nadzwyczajna, gdyż od 10 kwietnia - czyli od czasu, gdy Komorowski wkroczył z przytupem do pałacu prezydenckiego, niemal POwymieniał zamki w drzwiach oraz wstawił tam swego czujnego bulteriera - nie udało się z Bronka wykreować męża stanu.

Przeciwnie, Bronek sam udowodnił, że poza postępowym opakowaniem, nie różni się zbytnio od kandydata na prezydenta Białegostoku, niejakiego Kononowicza, który stwierdził swego czasu, że za jego prezydentury "nie będzie niczego". Bronek chce w swej kompromitacji nieskończonej m.in. łopatami gaz wydobywać, więc nadaje się na stanowisko nowoczesnego co najwyżej sołtysa.

Jest zatem oczywiste, że w tygodniu przed wyborami nie uda się już zrobić męża stanu z pospolitego chłopka. I, co oczywiste, już nie ma czasu na dyskusje! Trzeba strzelać! Najlepiej z grubej rury!

Można więc łatwo przewidzieć, w jakim kierunku pójdzie PO-partyjna propaganda, a za nią programy w zaprzyjaźnionych mediach. Trzeba będzie uruchomić cały arsenał broni masowego niszczenia ś.p. Lecha Kaczyńskiego, czyli "politykę miłości Donalda Tuska". Dowiemy się zatem, jak wielkim zagrożeniem dla Polski będzie Jarosław Kaczyński i co się stanie, gdy zostanie Prezydentem RP. "Będzie piekło" - mówi przerażony Tusk... Zapewne miał na myśli siebie. O tak, zwłaszcza on i jego prawie cała drużyna powinni się bać, o tak...

Gdy do drzwi zastuka świadek druha Bronka, ja spuszczę psy. Nie mogę sobie pozwolić na groźne powikłania, wynikające ze stosunków miłosnych z partnerami Donalda Tuska.
 KAPITAN NEMO, pasjonat polityki miłości Donalda Tuska
 Poniedziałek 14-06-2010

19930. 
Odnośnie wpisu numer: 19927

Nie zawiodłem się! Pana Anty-bolszewika rozsadza super bolszewicki temperament. Tam, gdzie nie potrafi sięgnąć po merytoryczne argumenty, łapie się inwektyw snując scenariusze mrocznych spisków i nieuniknionych afer. Wyciąga zza pazuchy Czarnego Luda i straszy nim rodaków. To klasyka bolszewickiego zachowania zwiastująca pyszną zabawę.
Odpowiedzią Pana Anty-bolszewika na pojęcia "komercjalizacja" i "prywatyzacja" jest cyt. "Ty już nie pajacuj...". Dalej następuje, na tę samą melodię, emocjonalny słowo potok, który ma za zadanie zbudować obraz naszego ogólnonarodowego samounicestwienia.
Pan Anty-bolszewik nie przyjmuje do wiadomości faktu, że szpitale w Polsce nie mają dzisiaj gospodarza. Rady Społeczne działające przy szpitalach to jakieś kuriozalne twory nie ponoszące za nic odpowiedzialności. Podobnie jest z dyrektorami szpitalnych placówek. Komercjalizacja szpitali spowodowałaby ujęcie w karby tego dziwadła, bardzo szkodliwego, bo wiecznie popadającego w kolejne zadłużenia. Odbiorcą tej sytuacji jest pacjent, którego najmniej obchodzi forma własnościowa służby zdrowia. Pacjenta interesuje przede wszystkim zakres świadczeń zdrowotnych zagwarantowanych przez Państwo.
To w tym punkcie tkwi istota bezpieczeństwa zdrowotnego Polaków. Komercjalizacja to przekształcenie szpitalnego organizmu w spółkę prawa handlowego, z Radą Nadzorczą i Zarządem, ze stuprocentowym udziałem samorządu powiatowego. Jeśli działający pod obstrzałem lokalnej opinii publicznej samorząd uznałby, że chce odsprzedać swoje udziały to jego wola. Na tym polega ustrój samorządowy w Polsce. Niezależnie od postępów zachodzących w procesie przekształceń szpitali dla pacjenta nadal najistotniejszym pozostaje koszyk świadczeń gwarantowanych i zawartość kontraktu miejscowego szpitala z Narodowym Funduszem Zdrowia. Tak trudno to zrozumieć?!
Pan Anty-bolszewik nie chce dyskutować rzeczowo. Jego żywioł to wyszukiwanie przejęzyczeń u Bronisława Komorowskiego. Język jakim się posługuje to pohukiwania o "kamizelkach kuloodpornych" i "niebodze". Wielka szkoda, ale mnie to nie zniechęca, pan Anty-bolszewik nadal może na mnie liczyć. Bolszewik wszech czasów, Włodzimierz Iljicz Lenin, promieniałby ze szczęścia gdyby miał okazję zapoznać się z marzeniami o policyjnej, scentralizowanej Polsce wyrażanymi przez Pana Anty-bolszewika z takim przekonaniem. Tak trzymać!
 tropiciel myśli bolszewickiej
 Poniedziałek 14-06-2010

19929. 
Odnośnie wpisu numer: 19927

Co do afer i gości typu Rychu, Miro, Zbychu - to zapomniałeś wspomnieć
o ministrze sportu Tomaszu Lipcu (PiS), człowieku, który chciał ciągnąć
kasę z Euro. Celowo zapomniałeś?
 ma
 Poniedziałek 14-06-2010

19927. 
Odnośnie wpisu numer: 19920

1/. Gafy czy wpadki są, jak sama nazwa wskazuje sytuacjami wynikłymi
z przypadku, przy okazji, rzadko. Jeśli jednak polityk tego formatu, co uzurpator na pałacu, Brona Komorov, hrabia z Łazienek, pieprzy i duka
od rzeczy te "swoje" androny (zmyślane przez specjalistów od reklamy politycznej) codziennie, a nawet po dwa razy dziennie - to mamy tutaj
nie tylko marionetkę, ale zwyczajnie koziołka-matołka.

2/. Ty już nie pajacuj z tą prywatyzacją, komercjalizacją czy inną Donka
kastracją. Nie wykasujecie ludziom z pamięci jak chcieliście na dramacie
zadłużonych szpitali doprowadzić do prywatyzowania na masową skalę.
Sprytni z was cwaniaczkowie: najpierw na garb samorządów 49-51, by
następnie przejmowali interes tacy Zbychu, Rychu i Miro. Klasyka PO.
Nawet na ludzkim cierpieniu, zdrowiu i umieraniu chcieliście kasę rżnąć.
Nie udało się, co...? Dzięki świętej pamięci profesorowi Kaczyńskiemu,
który bez wahania zawetował wasz szturm.

3/. POlszewik Brona Komorv nie zawodzi. Jego nagłe "wyjście z NATO"
pod wpływem śmierci polskiego żołnierza w Afganistanie każe znowu
bić na alarm i zadawać kolejne pytania. Jak tacy cynicy i uzurpatorzy mogą sobie pozwalać na zarzucanie Kaczyńskiemu rzekomo grania tragedią Smoleńska (gdzie zginał jego brat bliźniak z żoną), a sami jednocześnie wykorzystują bez mrugnięcia powieką do celów finału kampanii wyborczej 17. śmierć żołdaka w zbiorowej napaści NATO na niezależne państwo Afganistan.

4/. Powtórzę. Poseł Lisek skompromitował się organizacją kompletnie nieudanego wyjazdu Bronisława Komorowskiego na Wyspy Brytyjskie. Zamiast zyskać głosy PL emigracji, panowie musieli się szybciutko ewakuować. KOMPROMITACJA!

5/. Europoseł Lisek przechodzi sam siebie, cytat: "Pan Bóg ma różnych pacjentów na ziemi, dlatego ważne jest, abyśmy byli przygotowani na sytuacje nadzwyczajne" - można przeczytać w tajnej instrukcji Liska skierowanej do wolontariuszy PO, którzy biorą udział w akcji wyborczej "od drzwi do drzwi".
Czyżby młodsze pokolenie Lisków szykowało się w PO na przejęcie roli
od starszych bulterierów - Kutzów, Niesiołowskich i Palikotów...?

Tropicielu! Najpierw zadbaj o dobrą kamizelkę kuloodporną dla siebie.
Nie odgrażaj się, bo na ścieżce nie przeżyłbyś nawet do zachodu słońca
a co do dopiero pomyśleć po zachodzie, niebogo...
 anty-bolszewik
 Niedziela 13-06-2010

19922. 
Odnośnie wpisu numer: 19917

Pan Anty-bolszewik nie zwalnia ani na chwilę. W kolejnym wpisie czepił się europosła Krzysztofa Liska.
Sprawia wrażenie dobrze poinformowanego, kwestionuje to co jest naturalne w każdej partii (również w PiS-ie) czyli aktywność i szturm młodych na pozycje starszych. Tak było, jest i będzie we wszystkich żywych organizmach tworzących jakąś zbiorowość.
Pana Anty-bolszewika bardzo razi wszystko co dotyczy Platformy Obywatelskiej. W żadnym ze swoich tekstów nie wniósł niczego sensownego poza insynuacjami i inwektywami. Jaki to musi być sfrustrowany człowiek. Trzeba mu pomóc.
Postanowiłem pieczołowicie odpowiadać Panu Anty-bolszewikowi na każde jego wystąpienie na forum Kuriera. Będzie mu raźniej i nie będzie skazany na wznoszenie patriotycznych okrzyków w próżnię.
 tropiciel myśli bolszewickiej
 Sobota 12-06-2010

19920. 
Odnośnie wpisu numer: 19916

Szanowny Pan Anty-bolszewik atakując Bronisława Komorowskiego posługuje się językiem ultrabolszewickim aż miło. Chyba zupełnie nie jest świadom jak jego retoryka przypomina język Gomułki, Chruszczowa i im podobnych. Wypomina marszałkowi Komorowskiemu publicznie popełnione gafy, które każdemu mogą się zdarzyć. Na całym świecie codziennie pełno takich wpadek w wykonaniu największych tuzów globalnej polityki i oprócz jednorazowej uciechy mediów niewiele z tego wynika.
Natomiast u swojego idola przenikliwy analityk Pan Anty-bolszewik nie dostrzega publicznie wyrażanej ignorancji. To nie są niefortunne sformułowania ale świadomie wygłaszany ciąg myślowy. Pierwszy przykład z brzegu; prywatyzacja szpitali. Trzeba być wyjątkowym cynikiem albo abnegatem by nie rozumieć czym są kontrakty podpisywane z NFZ przez podmioty publiczne i niepubliczne na tych samych warunkach, czym jest koszyk świadczeń zdrowotnych. A rozróżnianie pojęcia komercjalizacji od prywatyzacji to wiedza na poziomie gimnazjalisty. Wczytując się w obrażliwe, pozbawione jakiejkolwiek merytorycznej zawartości wywody zasłuzonego dla anty-bolszewickiej sprawy internauty, można tylko złożyć ręce do nieba i westchnąć; BOŻE CHROŃ POLSKĘ PRZED TAKIMI WYBAWICIELAMI! To jest dopiero przykład bolszewii.
Fotomontaż na jaki pozwolił sobie Pan Anty-bolszewik kwalifikuje go do organów ścigania, ale może lepiej pozostawić Pana Anty-bolszewika w spokoju. On znakomicie ilustruje stan umysłów tych najbardziej natchnionych, przez co staje się bardzo pożyteczny.
 tropiciel myśli bolszewickiej
 Sobota 12-06-2010

19919. 
Szanowni iławiacy, głosujcie na Jarosława Kaczyńskiego bo to jedyny kandydat, który zatrzyma liberałów z Platformy oraz przeszkodzi w doprowadzeniu do czwartego rozbioru Polski. To ludzie myślący tylko
o swoich interesach, nie społeczeństwa.

Patriota Paweł Szalkowski - nauczyciel i członek PiS.
 Polak muzyk z krwi i kości
 Sobota 12-06-2010

19918. 
Wybory prezydenckie za pasem a kandydaci to zgrane karty. Wybór jest naprawdę słaby.
Powódź z tego roku tylko uwidoczniła stare kłopoty, nieodpowiedzialność, zajmowanie się cudami, nie codziennością, obiecywanki niezrealizowanki, wytykanie błędów innym itp.
A tak naprawdę od powodzi z 1997 r. rządziły w Polsce chyba wszystkie siły polityczne, lewica, prawica, podzielona prawica, ludowcy... Prezydenci też się zmieniali a problemy zostały.
Wzajemne kłótnie na forum - swoją drogą nie pojmuję tej zapiekłości u niektórych na forum mającym dotyczyć naszego najbliższego poletka Polski, naszej najmniejszej Ojczyzny a tyczącym sie wypominania komuś nie lubianej opcji politycznej - są jakby irracjonalne.
 Eskulapski
 Piątek 11-06-2010

19917. 
Europoseł Krzysztof Lisek skompromitował się organizacją kompletnie nieudanego wyjazdu Bronisława Komorowskiego na Wyspy Brytyjskie. Zamiast zyskać głosy PL emigracji, panowie musieli się szybciutko ewakuować. Ale mniejsza o cuda!
"Pan Bóg ma różnych pacjentów na ziemi, dlatego ważne jest, abyśmy byli przygotowani na sytuacje nadzwyczajne" - można przeczytać w tajnej instrukcji Krzysztofa Liska skierowanej do wolontariuszy PO, którzy biorą udział w akcji wyborczej "od drzwi do drzwi".
Czyżby młodsze pokolenie Lisków szykowało się w PO na przejęcie roli
od starszych Palikotów, Kutzów i Niesiołowskich...?
 anty-bolszewik
 Piątek 11-06-2010

19916. 
BRONA KOMOROV to jednak WSIok.
Ta groteskowa marionetka wypchnięta z PO (PARTII OBŁUDY) do roli Prezydenta RP, aspirująca w roli stachanowca miłości i zgody - poraża niekompetencją, tym razem z podstaw EKONOMII na poziomie szkoły
średniej.
Najpierw wylazło z tego hrabiego, że kompletnie nie odróżnia "deficytu
budżetowego" od "długu publicznego".
Ale teraz B. Komorov skompromitował się do reszty brakiem rozumienia najważniejszego mechanizmu unijnego - tj. elementarza "płatnik netto"
czy "płatnik brutto".
POlszewiki rządzą Krajem Nadwiślańskim! Zaraza gorsza od faszyzmu!
 anty-bolszewik
 Piątek 11-06-2010

19915. 
Odnośnie wpisu numer: 19900

To już śmieszne, a także żałosne. Sam nic nie rozumiesz z czytanych tekstów, a jeszcze zarzucasz to innym.
Co się tak przyczepiłeś księdza Popiełuszki? Przecież ja nie o nim pisałem, lecz o "ojcu" Rydzyku. Faktycznie, z takimi osobnikami ja Ty, którzy nie potrafią zrozumieć prostego teksu - nie ma o czym dyskutować.
Żegnam...
PS. Twój stan wynika zapewne ze zbyt częstego nasłuchiwania Radia Maryja, więc z Twej oferty nie skorzystam.
 czytelnik
 Piątek 11-06-2010

19911. 
Inco-Veritas w Suszu wychodzi powoli na prostą, bo pozbyło się słabych
pracowników i pozostali tylko najsilniejsi duchem i ciałem, którzy wiedzą
co to wolny rynek i jak trzeba z oddaniem pracować dla siebie i swojego
pracodawcy.
 związkowiec B.
 Piątek 11-06-2010

19910. 
Odnośnie wpisu numer: 19903

A co na to wszystko Lisek? Coś ostatnio nie gości zbyt często w Iławie. Zapewne wraz z innymi urzędasami z UE rozmyśla nad wielkością truskawek dopuszczonych do obrotu.
 oko
 Piątek 11-06-2010

19909. 
Odnośnie wpisu numer: 19906

Nieprawda. Wierzyć należy w Boga i jego nauki.
W Radiu Maryja szerzy się nienawiść do bliźniego. Tego Jezus Chrystus
nie nauczał. A "wierzący niepraktykujący" to wygodne wytłumaczenie dla księży. Za bardzo ich nauka różni się od nauki Jezusa. Dla mnie nie ma nic dziwnego w tym, że ludzie przez to przestają chodzić do kościoła.
 eko
 Piątek 11-06-2010

19907. 
W tamtym roku był wielki PROBLEM dla urzędników miejskich [w Iławie]
by można było sprzedawać owoce - czytaj: truskawki - na chodnikach.
Wyznaczono miejsca itp.
Ciesze się, że w tym roku nie ma z tym kłopotu. Chyba. Bo w sumie nie wiem, czy ludzie sprzedają owoce za zgodą władz, czy tak po cichutku raczej... W każdym bądź razie - jest dobrze.
 Eskulapski
 Czwartek 10-06-2010

19906. 
Odnośnie wpisu numer: 19902

Kanonem jest to, ze kto uwaza Radio Maryja za tube partyjna, ten nigdy nie wlaczy internetu, by posluchac homilii papieza czy blogoslawionego
ks. Jerzego Popieluszki.
Jest tzw. kategoria tzw. "wierzacych i jednoczesnie niepraktykujacych".
 Solidarny
 Czwartek 10-06-2010

19903. 
Może Rygielski, Hordejukowa albo Ptasznik coś wiedzą w tej sprawie?
http://www.kurier-ilawski.pl/czytaj/Tusk:-Lepszy-jeden-Donald-niz-dwa-Kaczory/613

Co z szumnym hasełkiem Platformy "4 x tak", które Tusk opowiadał
w kampanii prezydenckiej 2005 roku również w Iławie na Włodkowicu?

1/. likwidacja senatu
2/. zmniejszenie liczby posłów w sejmie
3/. zniesienie immunitetu parlamentarnego
4/. jednomandatowe okręgi wyborcze
 anty-bolszewik
 [Iława], Czwartek 10-06-2010

19902. 
Odnośnie wpisu numer: 19900

Chyba sobie żartujesz.
Ktoś ma włączyć Radio Maryja by usłyszeć homilie Jana Pawła II czy błogosławionego Jerzego Popiełuszki? Prędzej znajdę w Internecie.
Przecież te radio to partyjna tuba a nie "katolicki głos".
 eko
 Czwartek 10-06-2010

19900. 
Odnośnie wpisu numer: 19887

Odwracasz kota ogonem. To ty nie nadajesz sie do dyskusji. Uzywasz mowy-trawy jak dawni sekretarze partii komunistycznej.
Jesli tak znasz homilie ks Jerzego Popieluszki, to wyciagnij praktyczne wnioski dla samego siebie. I zachowuj sie poprawnie, chociaz troche przykladaj uwagi do poprawnego rozumienia tekstu innych uczestnikow tego zacnego forum.
Ciekaw jestem,czy wysluchales chociaz jednej calej homilii ks Jerzego...?
Ciekaw jestem, czy byles na jakiejkolwiek pielgrzymce - spotkaniu z naszym ojcem św Janem Pawlem II...? Masz jeszcze szanse na to wlaczajac wlasnie Radio Maryja.
 Solidarny
 Czwartek 10-06-2010

19899. 
Odnośnie wpisu numer: 19894

A Palikot już się wypala.
 oko
 Czwartek 10-06-2010

19898. 
Jarosław Kaczyński podczas swoich rządów zrobił wiele niedobrych rzeczy dla Polski. Obiecywał w kampanii wyborczej rzeczy, z których potem szybko rezygnowano. Polska stała się krajem strachu, podsłuchów i szczucia obywateli.

Obietnice kandydata PIS na prezydenta:
1. Nie będę premierem, gdy mój brat będzie prezydentem
2. Nie będzie koalicji z Samoobroną
3. Cieszę się, ze będę na pierwszej linii walki z Samoobroną.
4. My w kolejnej kompromitacji i w otwieraniu Samoobronie drogi do władzy w Polsce uczestniczyć nie będziemy
5. Nie poprzemy nikogo z wyrokiem sadu lub przeciwko komu toczą się sprawy sadowe. To jest sprzeczne z ideałami PIS
6. V-ce minister sprawiedliwości nie ścigał i nie osadzał w więzieniu działaczy opozycji w latach 70
7. Wybudujemy trzy miliony mieszkań.
8. Wprowadzimy szybko niższe podatki.
9. Wycofamy wojsko polskie z Iraku.
10. Prawie 200 km autostrad w 2006, to nasza zasługa.
11. Tylko 6 km autostrad w 2007, to wina SLD.
12. Marcinkiewicz, to premier na całą kadencje.
13. Pomożemy Stoczni (UE chce zwrotu 4 mld).
14. Zredukujemy administrację państwową
15. W rządzie nie będzie byłych członków PZPR.
Dla mnie, raz dane słowo, jest święte...
 skaner [2]
 Czwartek 10-06-2010

19896. 
Odnośnie wpisu numer: 19890

Prosze nie obrazac nas Polakow tu na tym forum!
Bardzo cenie to forum i nie zycze sobie niestosownego zachowania wobec Jaroslawa Kaczynskiego - autorytetu dla wielu milionow Polakow.
 Kanclerz
 Środa 09-06-2010

19895. 
24h spożywczak w Parku Miejskim zniknął, dzięki czemu wieczorem, mam nadzieję, zniknie stamtąd i podejrzana klientela.
W zamian za to pojawił się tam przybytek ze spaghetti. Nazywanie tego spaghetterią może jest na wyrost, bo tylko trzy rodzaje są w menu, ale chyba idziemy w tym kierunku.
 Eskulapski
 [Iława], Środa 09-06-2010

19894. 
Donald Tusk w czasie swojego premierowania zaniedbał wielu rzeczy, które wcześniej obiecywał. Wykonał też wiele posunięć, których wykonywać nie powinien.
Dotąd najpoważniejszym zarzutem, jaki można było przeciwko niemu wytoczyć, było jego postępowanie w związku z aferami stoczniową i
hazardową.
To wszystko jednak blednie wobec zachowania po katastrofie smoleńskiej. Tu bowiem mieliśmy do czynienia ze sprawą absolutnie kluczową dla funkcjonowania państwa, czyli z zaniechaniem, prowadzącym do ograniczenia polskiej suwerenności w sprawie, gdzie
ta suwerenność jest wyjątkowo ważna, można by rzec – podwójnie.
Po pierwsze – ponieważ chodzi o wyjaśnienie wypadku tak wyjątkowego
i mającego dla państwa tak wyjątkowe konsekwencje.
Po drugie – ponieważ partnerem w wyjaśnianiu tegoż jest kraj de facto niedemokratyczny, reżimowy, z którym Polska ma bardzo sprzeczne interesy i specyficzne stosunki.
W tych właśnie okolicznościach premier Donald Tusk kompletnie się
nie sprawdził.
 skaner
 Środa 09-06-2010

19893. 
Czy ktoś wie, czy [...] bierze kasę ze szpitala w Iławie?
 Miecio
 Środa 09-06-2010

19892. 
Młodzież ze szkoły budowlanki ponownie była na kilkudniowej wymianie
w Niemczech. Może poruszcie temat, jakieś zdjęcia, ciekawy temat [...]
 Sarah
 Środa 09-06-2010

19891. 
Ścierpła mi na grzbiecie skóra gdy zobaczyłam pierwszą stronę Kuriera.
Niektórzy nie chcą żyć...
Widziałam jak w czwartek Boże Ciało po południu kilku szaleńców pędziło na motorach od Iławy w kierunku Stradomna. Pewnie zakręty podnoszą adrenalinę. Świąteczny dzień, mały ruch na drodze, więc pomyśleli, że można sobie poszaleć na dwóch kółkach...
 Anna Dymna
 Środa 09-06-2010

19890. 
Odnośnie wpisu numer: 19876 19877

"Jak można do ręki chwycić i zachwycać się z powodu sztucznego penisa, miękkiego i obleśnego. Trzeba mieć refleks i ze wstrętem odnieść się do takiego gadżetu"

Lepszy różowy i mięciutki niż... marny korniszonek :-)
A co do kandydata na prezydenta, to wolę, by w świecie reprezentował mnie ktoś, kto ma rodzinę - żonę oraz dzieci - niż podstarzały kurdupel mieszkający z mamusią i kotem (!)
 Majka
 Środa 09-06-2010

19889. 
Odnośnie wpisu numer: 19835

Owszem. Z tego co się orientuję, to sala gastronomiczna jest z innych środków.
Jeżeli chodzi o przeprowadzkę do Kisielic to nie jest prawda. Owszem, są podpisane dokumenty itp., ale tu chodzi o dzieci z okolic Kisielic, a nasze dzieciaczki zostają w Iławie. Do Kisielic będą jeździć na "zieloną szkołę"
i jakieś imprezy na powietrzu typu pikniki itp. Gdzieś w końcu te dzieci muszą się bawić i spędzać czas na powietrzu a nie tylko w murach szkoły albo na betonie przed "mechanikiem". Nawet dogoterapia jest w budynku internatu.
A co do zabierania lekcji z powodu choroby nauczyciela, to trochę w tym prawdy. Pewnie, że naszym marzeniem jest wybudowanie szkoły dla dzieci niepełnosprawnych takiej z prawdziwego zdarzenia, no ale cóż, naszej Iławy na to nie stać.
A o Panu staroście Rygielskim nawet nie chce się pisać, bo przecież nigdy nie ma pieniędzy na takie inwestycje. Szkoda tylko, że cierpią na tym chore dzieci. Takie życie!
 iławianka
 Wtorek 08-06-2010

19888. 
Odnośnie wpisu numer: 19886

Pracodawca zawsze jest silniejszą stroną w relacjach z pracownikiem.
Przy obecnym stopniu bezrobocia samorządy zatrudniałyby najtańszą siłę roboczą, a przedszkola przekształciłyby się w ochronki.
Zgadzam się, że Państwo narzuca coraz to nowe wymagania (standardy)
nie dając na to środków.
 oko
 Wtorek 08-06-2010

19887. 
Odnośnie wpisu numer: 19881

Szkoda, że nie zrozumiałeś o kim piszę. Nie pisałem przecież o księdzu Popiełuszce, tylko o obecnej działalności ojca Rydzyka. Kłania się brak szkolnej umiejętności czytania tekstu ze zrozumieniem.
W PRL-u faktycznie Kościół był podejrzanie traktowany przez władze. Ale cóż to ma do obecnej dyskusji o sposobach funkcjonowania instytucji podlegających księdzu Rydzykowi i głoszonych przez niego hasłach? Zupełnie nic.
Z drugiej zaś strony fakt, że nie zgadzasz się z czyimś poglądem na jakąś sprawę, to wcale nie znaczy, że ktoś jest zaślepiony, jak byłeś "łaskawy" napisać. Ale to już z kolei jest kwestią kultury osobistej, na naukę której, na szczęście, nigdy nie jest zbyt późno...
PS. Tamte czasy także dobrze pamiętam i wiem czym się różniła działalność księdza Popiełuszki od obecnych efektów "pracy" Rydzyka.
 czytelnik
 Wtorek 08-06-2010

19886. 
Odnośnie wpisu numer: 19875

Wyobraźmy sobie, że mamy zatrudnić pracownika. Jednak ktoś inny określa, ile mu zapłacić, kiedy go awansować czy zwolnić (bez względu na to, jak pracuje). W takiej sytuacji są samorządowe władze lokalne, którym podlegają szkoły i przedszkola. Muszą zatrudniać tam pedagogów na podstawie Karty Nauczyciela.

Muszą więc m.in. płacić im pensje według zasad ustalonych przez rząd w Warszawie. Mimo że często mogliby zatrudnić ich taniej. Pół biedy – choć to też jest mocno dyskusyjne – jeśli rząd daje na to pieniądze. Jednak np. na przedszkola burmistrz nie dostaje z budżetu państwa ani gorsza.
A mimo to musi kierować się kartą. Nie dziwi więc, że samorządy lokalne skarżą się na to do Trybunału Konstytucyjnego. Używają mocnych argumentów, przekonując, że karta zmusza do... niegospodarności.

Dwustronna umowa. Tak normalnie powinno wyglądać zatrudnienie nauczyciela. Strony się dogadują i w zależności od okoliczności – sytuacji na lokalnym rynku pracy, podaży nauczycieli, ich kompetencji – zawierają umowę. Tak dla wszystkich byłoby lepiej. Umiejętności nauczycieli z pożytkiem dla dzieci weryfikowałby rynek, magistrat miałby więcej pieniędzy na budowę przedszkoli, a do zawodu łatwiej byłoby wejść młodym ludziom z pasją.
 Bartosz Marczuk
 Wtorek 08-06-2010

19884. 
Odnośnie wpisu numer: 19883

A jednak masz "eko" wielki problem z rozpoznaniem rzeczywistości.
 sekretarz ds. ekonomii w gabinecie cieni Henryka Plisa
 Wtorek 08-06-2010

19883. 
Odnośnie wpisu numer: 19881

Ja urodziłem się po 1980 roku. I nie mam z tego powodu problemów z oceną Rydzyka. Niezły z niego biznesmen. Jest lepszy i skuteczniejszy
od Palikota. Pyszałek z niego I klasa. I jeszcze ma 100% poparcia 60+.
Na prezydenta go!
A z tym zaślepieniem to nieźle dowaliłeś. I kto tu jest zaślepiony? Nieźle dajesz się rolować. Wyłącz radio, telewizor i wyrzuć gazety (oprócz KI oczywiście). I wtedy zastanów się nad zachowaniem takiego Rydzyka.
Ciekawym: jakie wnioski osiągniesz.
 eko
 Wtorek 08-06-2010

19882. 
Odnośnie wpisu numer: 19874

Nie znam podanej przez ciebie Partii Obłudy, ale przytoczone nazwiska wskazują jednoznacznie na Platformę Obywatelską. Muszę cię jednak rozczarować: żadna to moja partia.
No i ani ja trafiony ani zatopiony - płynę, wiosłując dalej. Ukłony.
 Eskulapski
 Poniedziałek 07-06-2010

19881. 
Odnośnie wpisu numer: 19878

Jesteś nieźle zaślepiony.
To, co piszesz, to tak samo brzmi jak w mediach PRL-u, gdy besztano
Kościół i księdza Popiełuszkę. Piszę tak, bo doskonale pamiętam tamte
czasy. Twój tekst możesz kierować tylko do tych, którzy urodzili się
po 1980 roku i nie mają pojęcia o tamtych czasach.
 esparceta
 Poniedziałek 07-06-2010

19880. 
Odnośnie wpisu numer: 19876

Ja już wiem do czego zbliży się Palikot w dyskusji, by Komorowski wygrał wybory. Wyciągnie na wierzch kutasa ze spodni i latał będzie za Monisią,
by ją postraszyć. Ona jednak nie da się przestraszyć i nawet nie będzie udawała, gdyż nie będzie od czego - czyli według Sztaudyngera:
"Dwaj starcy w kąpieli, przestraszyć chcieli Anieli, lecz czym nie mieli"
 docent seksuologii stosowanej z gabinetu cieni Henryka Plisa
 Poniedziałek 07-06-2010

19878. 
Odnośnie wpisu numer: 19873

Proszę nie przesadzać z tymi porównaniami ojca Rydzyka do księdza Popiełuszki. Ten ostatni w ciężkich latach walczył i zginął męczeńską śmiercią za głoszenie swych poglądów i w obronie wolności. Ksiądz Rydzyk zaś walczy, moim zdaniem, głównie o pieniądze na rozwój swego imperium biznesowo-medialnego, ciągle domagając się nowych funduszy, a to głównie od starszych, ubogich, naiwnych emerytów lub też od państwa.
Potrafił znieważać różne osoby z różnych środowisk - także np. śp. Panią Marię Kaczyńską.
Faktycznie, autorytetów nie szanuje, także swych przełożonych, czyli hierarchów kościelnych, którzy nieśmiało próbowali doprowadzić go do porządku. Szerzy na łamach swych instytucji medialnych antysemityzm, nienawiść do wszystkich, którzy mają odmienne od niego poglądy, wszelką ksenofobię. Czy to jest rozniecanie dobra? Raczej wątpię, czy są to kanony wiary chrześcijańskiej. No chyba, że różnie się je rozumie... Polski Episkopat jest skutecznie sparaliżowany strachem przed jego wpływami na naiwnych wiernych.
Obecnie rozwija kampanię podejrzeń o zamach na samolot pod Smoleńskiem. Podejrzenia wobec Rosji zupełnie jednak nie przeszkadzają Rydzykowi w nadawaniu z jej terytorium sygnału radiowego swej rozgłośni na terytorium Europy. Dziwna sprawa. Chyba rozdwojenie jaźni...
 czytelnik
 Poniedziałek 07-06-2010

19877. 
Odnośnie wpisu numer: 19874

Jak można do ręki chwycić i zachwycać się z powodu sztucznego penisa, miękkiego i obleśnego. Trzeba mieć refleks i ze wstrętem odnieść się do takiego gadżetu.
Czy taki człowiek może być prezydentem Polski...? Najwyżej kiblowym w
[...] gabinecie Tuska.
 zwyczajny człowiek
 Poniedziałek 07-06-2010

19876. 
Odnośnie wpisu numer: 19874

Polityk, wymachujący publicznie kutasem, gardzi ludźmi i demokracją,
gardzi tradycją i historią Polski.
W tej chwili tylko Jarosław Kaczyński mówi konkrety i to jest facet kuty
na cztery nogi, który wie konkretnie jak ma być rządzona Polska.
 sekretarz ds. przemysłu ciężkiego w gabinecie cieni Henryka Plisa
 Poniedziałek 07-06-2010

19875. 
Kto mi podpowie?
Co można zrobić w okresie wakacji z 8-letnim dzieckiem w Iławie - prócz oddania do babci czy opiekunki, jeśli się pracuje w godzinach 8-15, bo ja szukałam półkolonii, ale jedyne jakie znalazłam zaczynają się od godziny
9 lub 10 i już brak miejsc...
Czy pozostałe dzieci biegać mają samopas?
 mysza
 Iława, Poniedziałek 07-06-2010

19874. 
Odnośnie wpisu numer: 19871

Eskulapski, szacun dla ciebie za obronę beznadziejnej sprawy. Trzeba
mieć mocne nerwy i totalnie wyprany mózg.
Obrona twojej PO (Partii Obłudy) na czele Tuskiem i Komorowskim oraz prywatyzacji na czele ze Zbychem, Rychem oraz Zdzichem prowadzi do większego spustoszenia niż powódź 2010.
Pozdrowienia ze stoczni.
Tak trzymaj.
Wiosłuj nieustannie, nie zatrzymuj się...
 J-23
 Poniedziałek 07-06-2010

19873. 
Odnośnie wpisu numer: 19871

Radio Maryja jest radiem niezaleznym.
Dowodem na to sa wlasnie Pana przyklady, gdzie dyrektor ojciec Tadeusz Rydzyk klarownie broni zycia dzieci nienarodzonych, nie szczedzac nawet krytyki najwyzszych glow Panstwa polskiego - poczynajac od Lecha Walesy a konczac na wielu innych autorytetech.
Radio Maryja musi przeciez - jako radio katolickie - bronic kanonow wiary katolickiej i czasami nawet pouczac o tym najwyzsze glowy panstwa.
Przyznaje Panu racje, ze forma moglaby byc inna, nie w takiej konwencji "strzyzenia glow".
Wierze, ze ojciec Rydzyk zbliza sie do nasladowania blogoslawionego ksiedza Jerzego Popieluszki, ktory stworzyl wzor wielkiego kaplana rozniecajacego dobro wokol siebie.
 Solidarny
 Poniedziałek 07-06-2010

19872. 
Odnośnie wpisu numer: 19868

Nie na temat odpowiedź, chamska i głupia bez miary.
Prywatyzacja małych jezior jest nawet wskazana, ale nie można wskutek prywatyzacji zabronić ludziom podejść do brzegu jeziora, by spacerować, do czego to doprowadziła np. hańbiąca prywatyzacja nabrzeży jeziora,
za przyzwoleniem ważnych w Iławie osób.
 biała gołębica
 Poniedziałek 07-06-2010

19871. 
Odnośnie wpisu numer: 19865

"Mowisz, ze sluchasz radia Maryja a jednoczesnie krytykujesz je, ze jest tendencyjne. To lepiej nie sluchaj."
Ale byś miał wtedy używanie. Wolę słuchać i coś wiedzieć a niekoniecznie to lubić, zresztą słucham wyrywkowo. Jak Tadeusz mówił o szambie nawiązując do znanego spotkania żony prezydenta, lub sugerował golenie głów polskim kobietom jak za hitlerowskiej okupacji - to też byłeś taki zachwycony tym medium?
 Eskulapski
 Niedziela 06-06-2010

19869. 
Odnośnie wpisu numer: 19859

Radny Goik zamiast jeździć po wycieczkach niech weźmie się za robotę. Mieszkam w Kamieńcu i dziwi mnie fakt, że boisko do piłki nożnej jest często nieskoszone - jak dzieci mają grać w piłkę? Teraz jest skoszone, ale to pewnie oznaka, że zbliża się jakiś festyn albo turniej w piłkę nożną.
Ale skąd drożyna w Kamieńcu, znowu z łapanki?
Chodząc po wiosce widzę, że dużo dzieci odbija piłkę do siatkówki, ale nie mają gdzie grać, bo boiska do siatkówki nie ma w ogóle. Kiedyś młodzież grała za szkołą, ale siatkę im zniszczono.
Jest też drużyna "Basten" Kamieniec, o której pewnie wielu z mieszkańców tej wioski nie słyszało, a już na pewno nie widziało jak grają, co też dziwi bo tylko jeden chłopak z Kamieńca gra w tej drużynie.
 www
 Kamieniec gmina Susz, Niedziela 06-06-2010

19868. 
Odnośnie wpisu numer: 19852

Sądzę, że nie sprzedadzą.
I będziesz mogła spokojnie nadal umyć sobie samochód, połapać ryby
bez karty, ewentualnie załatwić potrzebę fizjologiczną w trzcinach.
 zzz
 Niedziela 06-06-2010

19866. 
Spirala nienawiści nakręcona przez rzecznika ostatniego komunistycznego rządu Jerzego Urbana w mediach przygotowała podłoże dla morderców.
Był to "akt słownego zabójstwa" na księdzu Jerzym Popiełuszce.

"Zwykła propaganda ma niewiele wspólnego z obiektywizmem i jeszcze mniej z prawdą" - twierdził mistrz Joseph Goebbels, minister propagandy III Rzeszy. Zasadę tę wdrażali nie tylko funkcjonariusze reżimu narodowo-socjalistycznego, lecz także komunistycznego.

ZABÓJCZA PROPAGANDA
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100605&typ=zj&id=zj83.txt
 Kanclerz
 Niedziela 06-06-2010

19865. 
Odnośnie wpisu numer: 19832

Mowisz, ze sluchasz radia Maryja a jednoczesnie krytykujesz je, ze jest tendencyjne. To lepiej nie sluchaj.
Czy wtedy radio bylo rowniez "tendencyjne", gdy nawolywalo wladze, by zajely sie geotermia i naszymi zasobami gazu lupkowego na terenie Polski i doprowadzily do niezaleznosci energetycznej...?
Teraz nieuki z rzadu Tuska nieporadnie zaczynaja mowic o tym problemie polskiego bogactwa, ale w sposob ich osmieszajacy. Boja sie Gazpromu i Rosji. Manipuluja niemilosiernie prezentujac swa niewiedze i sluzalczosc - kompromitujaca nasze konstytucyjne organy panstwa.
Wstyd i tylko wstyd, ze ktos mowi o tendencyjnosci tego niezaleznego medium, jakim jest Radio Maryja.

PS. "Sekretarz z gabinetu" i "Solidarny" to niezalezne, rozne wypowiedzi i dwie rozne osoby.
 Solidarny
 Niedziela 06-06-2010

19864. 
4 czerwca Komorowski obchodzi urodziny i z tej okazji jego ojciec zaniósł matce czereśnie. Tylko gdzie w Polsce są o tej porze dojrzałe czereśnie? Może na wierzbie?
 oko
 Niedziela 06-06-2010

19863. 
Odnośnie wpisu numer: 19846

Był ustrój, który obiecywał raj na ziemi. Jeszcze trochę a odarłby nas ze wszystkiego.
Potem Gierek obiecywał drugą Polskę i wpadliśmy w długi. Lech Wałęsa obiecywał drugą Japonię i nawet paru Azjatów przyjechało. Balcerowicz życzył byśmy mieli jak w Grecji, a tu krach finansowy. Tusku obiecywał drugą Irlandii. Pawlak obiecuje Kalifornię.
Gratuluję naiwności.
To, co robią prywaciarze nad Jeziorakiem woła o pomstę do nieba. Nawet przejść wzdłuż brzegu nie można, bo poszczują psami. Leć i głosuj na PO
ale kiedy przejrzysz na oczy, to nie wywołuj rewolucji, tylko napluj sobie na brodę.
 oko
 Niedziela 06-06-2010

19862. 
W Programie 1 Polskiego Radia podawano w jaki sposób eSBek Piotrowski mordował ks. Popiełuszkę.
To jest skandal i jest pytanie: w jakiej my Polsce dziś żyjemy i kto nami rządzi, jeśli oprawca Popiełuszki jest na wolności? Jakie to prawa i jaka jest sprawiedliwość w tym kraju?
Ten morderca co najmniej powinien odsiadywać dożywocie. Przeczytajcie wywiad z dr Szaniawskim, który w celi odsiadywał wyrok za działalność antykomunistyczną razem z... katem Piotrowskim.
 Polak Mały
 http://nasygnale.pl/kat,1025341,title,Siedzial-w-jednej-c...
 Niedziela 06-06-2010

19859. 
[...] Jest relacja z wizyty burmistrza Susza, jego zastępcy oraz radnego
w partnerskim mieście Jarmen.
Dziwne, że pojechali obaj najważniejsi urzędnicy z Susza. Kto w czasie
ich nieobecności podejmował decyzje, kierował gminą oraz miastem itp.
Czyżby sama Pani sekretarz Ewa Wiśniewska, która się kompletnie na niczym nie zna?
Radny Goik pojechał sobie na wycieczkę a jego syn w ten czas przejął obowiązki na gospodarstwie. Niby nic takiego, ale robił to w czasie swojej pracy w CSiR. Raczej urlopu nie wziął, ponieważ bo bywał w pracy po kilka godzin.
 www
 Sobota 05-06-2010

19857. 
Odnośnie wpisu numer: 19846

"(...) Tylko prywatyzacja może wyzwolić Polskę od kolejnego skoku polityków na państwową czyli naszą własność. Dlatego popieram PO i jej program prywatyzacji (...)"

Ten człowiek nie rozumie co plecie. A czym jest w obecnym wydaniu PO prywatyzacja, jak nie skokiem na wszystko co polskie?
Z prywatyzacją trzeba bardzo uważać, co idzie pod młotek i komu dajemy pod młotek. Nie może być tak jak z wykupem ziemi przez ludzi w ogóle nie związanych z rolnictwem, na której to ziemi zrobili kokosy odralniając ją lub po kupnie najlepszych zakładów, zamykają je lub likwidują, by "komuś" nie wchodzić w paradę.
Na takie dzikie, liberalne rządzenie Polską, to ja głosował nie będę.
 SOLIDARNY
 Sobota 05-06-2010

19856. 
Odnośnie wpisu numer: 19818

Jestem PiSowcem, mieszkam nad jeziorem (480 metrów linii brzegowej)
i popieram prywatyzację mniejszych jezior.
Kilka dni temu siedziałem na molo wśród trzcin i piłem piwo, była godzina 22.00 i nie można było spokojnie piwkować, bo kłusownicy wypłynęli na wieczorne połowy.
Na prywatnym jeziorze nikt mi nie przeszkodzi w wieczornej kontemplacji. Głosuję na Jarosława Kaczyńskiego.
 krypton
 Sobota 05-06-2010

19852. 
Odnośnie wpisu numer: 19846

Jednak Śniardw, Jezioraka, Niegocina, Kisajn, Kasprowego, Trzech Koron - chyba nie sprzedacie bandyci od prywatyzacji.
 biała gołębica
 Sobota 05-06-2010

19846. 
Odnośnie wpisu numer: 19801

Nie wiem czy przygotowywana jest ustawa o prywatyzacji jezior, lecz gdy mam mieć do wyboru zaniedbane jeziora państwowe (socjalistyczne), na których kłusownicy robią najlepsze interesy, wolę prywatne, zadbane, gdzie będzie można korzystać za opłatą. Ale za to będzie na nich pełna "kultura".
A może chodzi o to, by kłusownicy mogli bezkarnie okradać państwo czyli nas? [...] Tylko prywatyzacja może wyzwolić Polskę od kolejnego skoku polityków na państwową czyli naszą własność. Dlatego popieram PO i jej program prywatyzacji. Skończy się finansowanie przez państwowe firmy
z "lewych kas" partii politycznych.
 lin
 Piątek 04-06-2010

19845. 
Ropa znowu idzie w górę - szkapa powraca do łask...
 uliczny obserwator
 Piątek 04-06-2010

19843. 
Odnośnie wpisu numer: 19763

Opinia o szkole "mechanik" jest mylna. Rozumiem, ze mieszkancom starowki przeszkadza zachowanie młodziezy i mi, choc jestem osoba tolerancyjna by przeszkadzało, ale dlaczego wsrod mieszkancow Iławy jest opinia, ze do "mechanika" chodza tylko ludzie niemadrzy. Ale ja mam pytanie: dlaczego ludzie tak sadza? Byc moze dlatego, iz dziewczyny w ciazy nie sa wyrzucane, sa akceptowane, bo kazdy człowiek ma prawo zyc. "Mechanik" to rowniez jest szkoła do której warto isc. Niech jednostki nie decyduja o prestizu szkoly.
A co do osrodka wychowawczego to powinien on miec odgrodzony teren badz przeniesiony w inne miejsce, aby dzieciaki miały i sale, i spokoj.
 angel123
 Piątek 04-06-2010

19840. 
Wisi ten Komorowski na drzewach z hasłem "Zgoda buduje". Owszem, to prawda! Jednak samo hasełko nie wystarczy aby budować państwo, aby ludziom było dobrze i żyli zgodnie.
Oto patrzcie państwo: on chce zgody, tylko ludzie tego wstrętnego PiSu wszystko w Polsce rujnują. Czepiają się, że tylko na wybory cała Iława
w budowlanej rozsypce, albo że drogi powiatowe niewykończone, albo że niebezpieczne pobocza, że dziury na metr w chodniku, jak np. w Nowej Wsi, a komuś chce się chodników przy drogach.
Ten wredny PiS, powiada Komorowski, a ja tak bardzo pragnę zgody.
 uliczny obserwator
 Piątek 04-06-2010

19839. 
B. Komorowski brnie w niewiedzy, tym razem nt. wydobywania gazu
z łupków. On krytykuje ten pomysł, mówiąc, że wydobycie polega na
"odkrywce", a zatem "zdewastuje krajobraz naturalny". Sugeruje on,
iż Polska jakoby miała gaz zabezpieczony z rosyjskiego Gazpromu.
Zatem to on chce Polski zaściankowej, zarosłej w pokrzywach oraz
jeszcze bardziej uzależnionej, ale... ekologicznej.
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20100604&typ=sw&id=sw01.txt
 naczelnik
 Piątek 04-06-2010

19838. 
Odnośnie wpisu numer: 19830

Wiadoma rzecz.
Wtedy byłeś w ORMO, a taki mógł wszystko i nie bał się niczego.
 Sandacz
 Piątek 04-06-2010

19837. 
Odnośnie wpisu numer: 19830

"Wędkarz legalny" przerobił się w "kłusownika legalnego", ale myślenie pozostało przedszkolaka.
Czy właściciel prywatny będzie tuczył ryby, by sobie wędkarz legalny zaspokoił swoje kaprycho? Skąd takie myślenie? To jest zastanawiające, aż ciśnie na myśl hasło: "PeOwcy kupmy tornistry, kredki, zeszyty i do szkoły. Uczmy się. Uczmy, aby głupot nie pisać!"
 wielbiciel teraz kłusowniaka leganego
 Piątek 04-06-2010

19836. 
Odnośnie wpisu numer: 19830

Już niedługo nie będzie rybek w Jezioraku. Nie wiem ile w tym prawdy,
ale słyszałem, że krokodyl pływa w Jezioraku. Podobno komuś uciekł w zeszłym tygodniu.
Ghm... Jakiś bogacz miał nasrane w głowie no i proszę. Dobrze, że
ze mnie "szczur lądowy". Krokodylek wam dupki odgryzie ;-)
 rudy wiewiór
 Czwartek 03-06-2010

19835. 
Odnośnie wpisu numer: 19765

Te wielkie pieniądze "wpompowane w szóstkę" to sala gastronomiczna do praktycznej nauki zawodu . Ale to chyba nie były pieniądze ze starostwa tylko pozyskiwane z innych źródeł. Internat przy "mechaniku" miał wymieniane okna i elewację, ale to za pieniądze zarobione w czasie wakacji za kolonie.
Jeśli chodzi o przeprowadzkę "szóstki" - to ma być!!! do Kisielic. Wszystko już podpisane i ustalone między starostwem a dyrekcją "szóstki" . Uczniowie, rodzice, nauczyciele nie mieli prawa głosu. Zamiast być coraz lepiej - jest coraz gorzej.
Rodzice dzieci niepełnosprawnych - nie dajcie się! To w Was jest siła i jeśli chcecie jak najlepiej dla swoich dzieci, musicie o to walczyć i nie bać się upominać. To dotyczy wszystkich spraw i lokalowych i godzin lekcyjnych i tego by nie zabierać dzieciom należnych im lekcji, bo np. nauczyciela nie ma z powodu choroby - to uczniom zabiera się lekcje , bo nie ma pieniędzy na zastępstwa.
 poinformowana
 Czwartek 03-06-2010

19834. 
Odnośnie wpisu numer: 19818

Znam gości, którzy wolą umyć samochód w jeziorze a nie w myjni, bo jezioro jest... niczyje. A ty twierdzisz, że jest wspólne...
 mmaa
 Czwartek 03-06-2010

19833. 
Przeżyliśmy Niemca, Ruska. Przeżyjemy partię Tuska!
 sekretarz generalny Stowarzyszenia Otwórzmy Oczy Polactwu
 Czwartek 03-06-2010

19832. 
Odnośnie wpisu numer: 19828

Ja tych programów słucham i je oglądam.
I swoje spojrzenie na nie przedstawiłem. Może one i są niezależne, ale tendencyjne do bólu...
Tylko komu ja odpisuję? Nicki się zmieniają a jakbym z 1. osobą pisał...
 Eskulapski
 Czwartek 03-06-2010

19830. 
Odnośnie wpisu numer: 19825

Jeziora mogą być prywatyzowane, lecz z wolnym dostępem. Za chłopaka
to ja karpie na tarle tymi gołymi rękoma wyciągałem z jeziora. Po 6 kilo miały. A w Jezioraku w sieć mi weszła sztuka, która w wannie ledwo się zmieściła. Potem sum mi sie trefił 36 kg. Ale to było w 68 i 73 roku...
 legalny kłusownik
 Czwartek 03-06-2010

19828. 
Odnośnie wpisu numer: 19820

Pisze o niezaleznych wspolczesnie mediach.
Ja tez dlugo z innych mediow wysluchiwalem m.in. o radiu Maryja, o jego dyrektorze Rydzyku. Ale wystarczy, ze przelamalem sie i przejrzalem na oczy, i przekonalem sie, ze od wielu lat mnie oklamywano i tresowano jak pieska...
Przeszedlem z konwencji sluchania o radiu Maryja do konwencji sluchania tego radia.
 Solidarny
 Środa 02-06-2010

19827. 
Odnośnie wpisu numer: 19798

Widać, że nie czytacie rosyjskiej prasy!
TAWS krzyczał „swoje”, nawigator odliczał „swoje”, stewardessa Basia narzekała, że kawa znowu stygnie, aż dowódca Protasiuk wkur[...]ił się
i wystawił łeb za okno, drąc pysk w dół – do obsługi autokomisu:
„A dalekooooo jeszcze do lotniskaaaaaaa...?!”
 Bolesław
 Środa 02-06-2010

19825. 
Odnośnie wpisu numer: 19818

Panie "wędkarzu legalny", jak prezydentem zostanie Sz. P. Komorowski
to zapewne jezioro, na którym Pan łowisz, będzie prywatne. Kup Pan już teraz komputer, dostęp do Internetu, program antywirusowy i wówczas połowisz sobie wirtualnie.
Życzę powodzenia i przyjemności z wirtualnego łowienia. Przynajmniej
ryby będą spokojniejsze.
 wielobicie wedkarza legalnego
 Środa 02-06-2010

19824. 
Odnośnie wpisu numer: 19801

Polonia za granica przygotowuje sie do wyborow prezydenckich z wielkim rozmachem. Internetowe rejestrowanie sie na listy wyborcow sprawia, ze obecnie ilosc punktow wyborczych w niektorych krajach bedzie wielokrotnie wieksza.
Np. w Norwegii przedtem glosowano tylko w Oslo przy ambasadzie. Teraz az w czterech najwiekszych miastach: w Stavanger, Trondheim, Bergen i oczywiscie tez Oslo.
Punkty wyborcze poza Oslo tworza ludzie w czynie spolecznym, nikt z Krajowej Komisji Wyborczej nie wspiera ich ani jedna zlotowka.
Wystarczy entuzjazm tytejszych Polakow, pomoc tutejszych parafii katolickich, ktore udostepniaja lokale, darmowa administracje, informacje, materialy niezbedne do pracy komisji wyborczych.
To wszystko robimy po to,by wybrac Prezydenta RP, z ktorego bedziemy dumni, ktory pokaze nam droge do Polski, takze droge naprawy Europy i droge do pojednania z Bracmi Rosjanami w Prawdzie i Solidarnosci. Droga ta prowadzi tylko przez Wawel...
Komu bije dzwon wawelski...?
Bije on Tobie...
Melduje Panu Jaroslawowi Kaczynskiemu, ze przystepujemy za granica
do wykonania waznego teraz zadania dla POLSKI. Jego wyboru na Prezydenta Najjasniejszej Rzeczypospolitej.
 wyborca ze Stavanger
 Środa 02-06-2010

19822. 
Odnośnie wpisu numer: 19802

Z tą młodzieżą na Starym Mieście w Iławie to w 100% prawda. Mieszkam na starówce. Słownictwo i ryki młodzieży z "mechanika" są okropne, dają obraz tego, co się dzieje w tej szkole.
Wnerwia mnie, że nikt z tym nie zrobił porządku, a ja codziennie słucham przekleństw i oglądam cudną młodzież palącą pety. Myślę, że pomogłaby interwencja dziennikarzy z Kuriera u samego dyrektora.
 inna
 Środa 02-06-2010

19821. 
Odnośnie wpisu numer: 19809

Nobliwa noblistka Wisława Szymborska miała jako jedna z nielicznych
"podwójny" debiut. Ten fragment pochodzi z pierwszego debiutu.
 oko
 Środa 02-06-2010

19820. 
Odnośnie wpisu numer: 19807

Program telewizyjny "Warto rozmawiać" oglądam od lat, przyznaję, że niewiele jest bardziej tendencyjnie prowadzonych programów i choć prezentuje tematy mnie interesujące, to sposób ich przedstawiania jest wręcz karykaturalny.
"Radio Maryja" czasem słucham, w zasadzie tylko publicystycznych tych audycji. Zachwytu nie czuję. Telewizję "Trwam" nie oglądam.
"Wolną Europę" pamiętam i wiem czym była. Byłbym bardzo ostrożny z porównywaniem jej znaczenia dla Polaków z wymienionymi audycjami. Albo nie wiesz o czym piszesz, albo robisz, w imię nie wiem czego, za tubę propagandową.
 Eskulapski
 Środa 02-06-2010

19819. 
Odnośnie wpisu numer: 19802

Miły "obserwatorze" - moje dziecko chodzi do tej szkoły od 3 lat, a więc może dlatego nie pamiętam żadnych remontów, ale nie mogę zrozumieć
o jakie "przenosiny" chodzi? Jestem na bieżąco w tej szkole i proszę mi wierzyć - żadnych przeprowadzek nie przewidują!
A jeżeli chodzi o tę młodzież z "mechanika", to znam problem palenia i parkowania samochodów przechodzę codziennie i widzę, ale to już problem dyrekcji szkoły.
 matka
 Środa 02-06-2010

19818. 
Odnośnie wpisu numer: 19812

Panie, dopisz Pan jeszcze w swoim podaniu Jezioro Kałduńskie. Ma pow.
18,5 ha. W latach 60-tych łapałem tam karpie jak warchlaki, teraz [...]
wszystko zostało wyłapane prądami. Ustawić trzy ambony wokół jeziora
dla wartowników i ryba będzie, jestem gotów zapłacić większą kwotą za prawo połowu.
Popieram PO oraz B. Komorowskiego. Precz z anarchią i kłusownikami.
Zbiorniki wodne muszą mieć gospodarza.
 wędkarz legalny
 Gromoty, Środa 02-06-2010

19816. 
Dezinformacja to strategia nadzwyczaj przydatna w czasach, gdy blokada informacji - nawet przy użyciu najdoskonalszych narzędzi cenzorskich - musi być skazana na porażkę. W rosyjskiej koncepcji sprawowania władzy dezinformacja zajmuje miejsce wyższe niż siła militarna, a w przypadku operacji tajnych służb - okazuje się wręcz niezastąpiona.
Do wielu poruszonych tu wątków jeszcze powrócę. Zacytuję na koniec historyjkę, której sens warto przemyśleć - zanim podejmie się próbę
wydarcia płk Putinowi największej tajemnicy.
Oto w 1945 r. polsko-sowiecki patrol prowadził niemieckiego jeńca. Nagle czerwonoarmista polecił Niemcowi, aby ten go kopnął. Niemiec wywalił gały i wzbronił się. Rosjanin polecenie podparł więc wymownym gestem pepeszy. Zdesperowany jeniec zatem kopnął rozkazodawcę. Ten serią z automatu natychmiast zabił nieszczęśnika. Na to zdumiony Polak zapytał dlaczego sojusznik nie zabił od razu, a kazał się najpierw kopnąć. Usłyszał w odpowiedzi: "Nu Poliak! Ty durak! Nie znajesz czto my nie agresory".
 bolszewik
 Środa 02-06-2010

19812. 
Odnośnie wpisu numer: 19808

Mam sporo kasy nakręcone legalem i nielegalem. Czekam na ustawę PO
o nowej prywatyzacji. Złożyłem w pewnym "gabinecie" podanie o zakup
rzeki "Drwęcy" z pradoliną na odcinku od Samborowa aż do Rodzonego.
Będę dbał o roślinność, starodrzew, ptactwo wszelakie, gady oraz robaki,
boć to nasza polska przyroda.
A przede wszystkim o ryby w rzece. Postawię straże do pilnowania przed kłusownikami. Każdy kto będzie chciał łowić ryby w oznaczonym miejscu
i czasie - będzie mógł za odpłatnością. Nie martwcie się. Ryb będzie po brzegi, każdy sobie nałowi, jakie zechce, ale za kasę!
No i jak się wam to podoba?
 zwolennik PO
 Środa 02-06-2010

19810. 
Pilne. Zalewo, zapłacę!
Szukam informacji od pracowników LECH-DRÓB w Zalewie. Szukam
kogoś kto pracuje lub pracował w ubojni i orientuje sie w sytuacji pracowniczej od około 2 lat. Chodzi o udzielenie informacji na temat
kogoś, kto tam pracował a dla kogo mam ważne informacje.
Za pomoc godziwie zapłacę.
 zalewo333

zalewo333@o2.pl
 Środa 02-06-2010

19809. 
Odnośnie wpisu numer: 19800

"Komsomolskie jasne słońce opromienia cały świat
pozdrowienia śle dziś Polsce cała młodzież Kraju Rad"

Wisława Szymborska

PS.
Trzeba przypominać kto tworzy dziś elytę hrabiego Komorowskiego
z PO, czyli awangardę bolszewików przyobleczonych w postępowych, liberalnych, różowych komuchów. Trzeba przypominać twórczość tej
- wynoszonej dziś pod niebiosa przez michnikowszczyznę - noblistki,
która wsławiła się peanami na cześć Towarzysza Stalina oraz CCCP.
 anty-bolszewik
 Środa 02-06-2010

19808. 
Odnośnie wpisu numer: 19801

Jako PiS-owiec ze spokojem przyjmę fakt o wybraniu Komorowskiego na Prezydenta RP. Przyspieszy to jedynie bieg historii.
Nie straszę wojną domową, jak to czyni "reżyser". Nastąpi prywatyzacja jezior do pow. 20 ha, małych rzeczek i lasów. Będziemy już wtedy wolni.
 sekretarz katastralny w gabinecie cieni Henryka Plisa
 Środa 02-06-2010

19807. 
Odnośnie wpisu numer: 19801

Jaki naród, taka władza.
Wybór musi opierać się na rzetelnej informacji o "towarze" (polityku). Większość mediów temu nie służy, jedynie zadymia, ogłupia i tumani wyborców.
Jednym z ośrodków rzetelnej informacji w duchu interesu narodu jest program Jana Pospieszalskiego"Warto rozmawiać" (TVP) oraz rozgłośnia toruńska "Radia Maryja" i "TV Trwam". Rozgłośnia ta jest tym, czym była za komuny Sekcja Polska Radia "Wolna Europa".
 sekretarz katastralny w gabinecie cieni Henryka Plisa
 Środa 02-06-2010

19806. 
Odnośnie wpisu numer: 19796

Polityka. Wyśmiewamy tych, którzy są - w pewnym sensie - karykaturą.
Czy Prezydentem RP ma być ktoś taki?
Stanowisko prezydenta kraju to stanowisko reprezentatywne - nie widzę Jarosława Kaczyńskiego na nim bez względu na to jakie ma poglądy, bo
to już inna bajka.
Nie ma co użalać się nad tym co było (katastrofa samolotu), ani litować
nad PiS. W tym momencie są ważniejsze sprawy.
Pamiętajmy o naszych poległych zmarłych, ale idźmy do przodu. Bądźmy POLAKAMI - narodem, który zawsze walczył i nie poddawał się nawet w najtrudniejszych momentach naszych dziejów. "Potem zrobimy ze zmarłych świętych".
 rudy wiewiór
 Środa 02-06-2010

19805. 
Odnośnie wpisu numer: 19798

Nadal nie rozumiem skąd wasze przekonanie, że Kaczyński zadba o nasz interes bardziej niż Komorowski, a nie zadba tylko o interes swojej partii (jak każdy polityk).
 mma
 Środa 02-06-2010

19802. 
Odnośnie wpisu numer: 19799

Owszem, potężne środki wpompowano w rozwój tej placówki w ostaniach 15. latach, a teraz przenosiny.
To, że uczniowie "mechanika" stawiają samochody na placu przy szkole,
to wina bezmyślnej dyrekcji, której wsio ryba co w tej szkole i okolicy się dzieje. Uczniowie szarżują samochodami i motorami podczas wjeżdżania do szkoły.
Dyrekcji nie obchodzi też sprawa oblegania na przerwach przez uczniów Starego Miasta, gdzie palą papierosy. Nikt nie reaguje - ważne, że mają spokój przy szkole. Jak można być takim dyrektorem. Ważne, że jakoś toczy się szkółka. Aby do emerytury.
 obserwator ze Starego Miasta
 Wtorek 01-06-2010

19801. 
Odnośnie wpisu numer: 19796

Polaku Wielki.
Zdajesz sobie sprawę, że nie wszyscy lubią Prezesa PiS-u? Ty wydajesz
się jego entuzjastą, ale wiele osób ma poglądy odmienne. Władza i siła jednej partii jakoś nie zniszczyły Polski, gdy premierem był Kaczyński a prezydentem Kaczyński. I jeden drugiemu meldował wykonanie zadania - na oczach całego kraju. I nic się strasznego nie stało. Tylko Polacy takiej władzy powiedzieli "dość".
 Eskulapski
 Wtorek 01-06-2010

19800. 
Odnośnie wpisu numer: 19664

Kolejny złotousty as miłości z Platformy Obłudy (PO) Ryszard Grobelny,
prezydent Poznania, w obliczu tragedii smoleńskiej oraz powodzi, która
dotyka również jego miasto i mieszkańców - wykazał się specyficznym poczuciem humoru: opublikował w swoim pamiętniku "dowcip".

Aktualne powitanie: Jak ci się powodzi?
Odpowiedź pozytywna: - Dziękuję, nie przelewa się.
Odpowiedź negatywna: - Niestety, jakoś leci.
 anty-komuch
 Wtorek 01-06-2010

19799. 
Odnośnie wpisu numer: 19765

Jaka modernizacja szkoły "szóstki"? Jakie miliony wydane na remont?
Moje dziecko chodzi do tej szkoły, a ja jakoś nie widzę żadnych wielkich remontów ani przy ul. Kościuszki ani w internacie obok "mechanika".
A to, co budują obok internatu to hala sportowa, ale dla "mechanika".
A nasze dzieciaczki mogą tylko bawić się na betonie przed szkołą pod warunkiem, że uczniowie nie zastawią całej przestrzeni samochodami.
Ośrodek szkolno-wychowawczy potrzebuje remontu a przede wszystkim więcej przestrzeni. No ale cóż, dla nas to tylko pobożne życzenie...
 matka
 [Iława], Wtorek 01-06-2010

19798. 
Odnośnie wpisu numer: 19797

Nie wiesz co mówisz chłopku.
Śp. Kaczyński i Jego ludzie byli potężnym zagrożeniem ideologii PO i ich popleczników, nie tylko na Kremlu, ale nawet w UE. Nigdy nie wiadomo, kto te wybory prezydenckie wygrałby (a Komorowski niby taki pewny swego w sondażach, ale zobacz jak on spieszy się teraz z obsadzaniem stanowisk państwowych swoimi).
Czy nie przyszło ci na myśl, że można w sterach samolotu i elektronice
zamontować zasadzkę przed startem taką, że np. nie odblokują się po wychyleniu w trakcie ich schodzenia do lądowania. Wówczas samolot staje się pułapką.
Dziś ujawniano stenogramy rozmów z kopii czarnych skrzynek. Pytam: Dlaczego pilot nagle przestał reagować (po przekroczeniu wysokości schodzenia 100 metrów nad ziemią), o czym mowa była wyraźnie w komentarzach fachowców - na okoliczność wtedy komendy II pilota "Odchodzimy w górę". Przecież to wszystko mogło być wyrównane.
O czym my mówimy?!
[...]. Wizyta nie była rozumnie przygotowana [...] [samolotem i ochroną zarządza od A do Z kancelaria premiera Tuska].
 tajny
 Wtorek 01-06-2010

19797. 
Jako prosty chłop [...], myślę tak: wytłumaczcie mi jedną rzecz,
przeciw komu (czemu) był ten spisek samolotowy w Smoleńsku?

1/. Przeciw prezydentowi, którego poparcie spadało na łeb na szyję?
2/. Może przeciw najwyższej rangi oficerom wojskowym?

Ludzie, mówiąc brzydko: "Skórka nie była warta wyprawki". Zbyt wielkie ryzyko wykrycia prawdy, a powód bardzo marny. Może jest ktoś, kto odpowie mi na te pytania?
Równie dobrze można było sprzątnąć gościa w zupełnie inny sposób: napromieniować albo walnąć ze snajpera, nawet gołymi rękami udusić.
 drwal
 Wtorek 01-06-2010

19796. 
Atak na Kaczyńskich, żywych czy martwych, trwa. Zobaczcie co media krajowe, poniektóre, robią z Jarosławem. Szydzenie i wyśmiewanie.
Ludzie! Bądźcie mądrzejsi od e-SB-eków, WSI-oków i innych obcych wpływów, którym zależy tylko na tym, żeby nasza Polska była słaba.
Błagam Was na kolanach: NIE DAJCIE SOBĄ MANIPULOWAĆ. Kierujcie się własnym SUMIENIEM i ROZUMEM.

Obawiam się, że wybór pogłębi bardziej podział w narodzie. I nieważne czy wygra Komorowski czy Kaczyński. Mam poważne obawy, że może dojść do masowych wieców przeradzających się w regularne starcia z Policją i oponentami. Jeżeli wygra Komorowski, to możliwa będzie nawet wojna domowa, bo uciemiężeni i sfrustrowani ludzie wyjdą w końcu na ulice, by siłą domagać się swych praw. BŁAGAM! OPAMIĘTAJCIE SIĘ!

Nie dajmy sobie wmówić, że za nastrój nienawiści, agresji, która zżera Polaków, odpowiada Jarosław Kaczyński. Oto proszę udawany wywiad Olejnik z Palikotem, w którym ten pajac przyczepił się do ubezpieczenia Prezydenta RP. Bez łaski Naród powinien ponieść tę minimalną kwotę
(1 mln zł), nawet bez ubezpieczenia, odszkodowania w razie śmierci. Tymczasem ten ohydny pajac Palikot jątrzy.

Odpowiedzialność ponoszą wszyscy a największą winą obarczyłbym niektóre sprzedajne media, które w bezczelny sposób robiły ludziom wodę z mózgów i napuszczały nas na siebie.

Sytuacja wygląda teraz tak, że mamy wybór między uśpionym agentem WSI, nijakim, bez chryzmy i podporządkowanym interesom partii [...],
a doświadczonym przez życie twardzielem Kaczyńskim, który prezentuje sobą o wiele więcej niż jego przeciwnik, ale nie jest w stanie nic zrobić nawet jeśli wygra, bo krzyżyk został już na nim postawiony.

Myślę, że jeżeli przegra Kaczyński, to wraz z nim przegrają miliony Polaków, którzy z rozpaczą patrzą na umierające ideały. Jeżeli wygra Komorowski, to jeszcze bardziej umocni się władza jednej partii i zostanie zachwiana równowaga demokracji i przegramy tym samym wszyscy.

Wybór między Kaczyńskim a Komorowskim jest jak honorowa śmierć w walce lub zdechnięcie pod płotem z przepicia lub zaćpania.
 POLAK WIELKI
 Wtorek 01-06-2010

19795. 
Odnośnie wpisu numer: 19792

Kogo zatem wytypować na burmistrza Iławy?
Taką postacią byłby może sprawdzony Pan Adam Żyliński. Jednak on
powinien zerwać ze swoją dawną sitwą i otoczyć się nowymi ludźmi.
 wyborzec
 Wtorek 01-06-2010

19794. 
Odnośnie wpisu numer: 19792

Jeśli na cyplu "Czapla" powstanie kolejny hotel z miejscami w cenie po
400-500 zł za jedną dobę, to gratuluję rozwoju turystyki dla kosmitów,
czyli sobiesiaków z PO.
 hotelarz
 Poniedziałek 31-05-2010

19793. 
Odnośnie wpisu numer: 19792

Najłatwiej przypisywać sobie wszystko, co i tak działoby się niezależnie
od tego, kto będzie aktualnie pierdział w stołek.
A tę figurę opanowała do perfekcji ekipa Małego Macieja i coraz bardziej leniwego, zmęczonego Bladego Włodzia.
Gadają ludzie na mieście, że czas na zmiany, ale - zamiast gadać, może
trzeba zacząć działać. [...]
 glonojad lokalny
 Poniedziałek 31-05-2010

19792. 
Sprawa ziemi na półwyspie "Czapla" odsłania drugie dno postępowania iławskiej władzy spod znaku PO na czele z burmistrzem Ptasznikiem i
jego kierownicą Hordejuk.
Znany przedsiębiorca z Iławy Piotr Szostak [właściciel m.in fabryki obuwia w Grudziądzu] kupił tę ziemię z myślą o szeroko zakrojonych inwestycjach turystycznych, licząc na przynajmniej przychylność władz lokalnych, a koniec końców pozostał osamotniony w konflikcie z roszczeniowym towarzystwem zarządu Cechu Rzemiosł, którego budynek do dziś stoi na cyplu i przypomina przysłowiowy wrzód na siedzeniu. Ratusz ani myśli wesprzeć przedsiębiorcę, aby w ten sposób przyczynić się do wreszcie zagospodarowania tego atrakcyjnego kawałka miasta i prawdziwego rozkwitu inwestycji turystycznych.
Nasza władza lokalna po kierunkiem Ptasznika to najbardziej polityczne (partyjne, zdławione koneksjami PO) i najsłabsze ogniwo tego miasta od czasów pierwszych wyborów w 1990 r.
Najłatwiej jest przypisać sobie dziś obraz wielkiej budowy za pieniądze unijne, tak naprawdę załatwione oraz wychodzone przez poprzedników.
Nieudolność i płycizna intelektualna oraz merytoryczna wychodzi wtedy, gdy wszystkie inwestycje rzuci się na jedno kopyto, w jednym czasie (rzecz jasna na za pięć dwunasta przed wyborami, żeby naród widział kto jest rzekomo prężnym gospodarzem).
Tak wygląda "cud gospodarczy" tych, którzy mentalnie nie odcięli się
od pępowiny z komunistycznym PRL-em: premiera Donalda Tuska, jego pomocnika Bronisława Komorowskiego, marszałka województwa w Olsztynie Jacka Protasa oraz jego podwórkowych kelnerów w Iławie.
 urzędnik
 Poniedziałek 31-05-2010

19791. 
Odnośnie wpisu numer: 19788

Ot, mądry Polak po szkodzie... Trzeba było budować wały, tamy oraz umacniać brzegi... A teraz dopiero, gdy się pali, to studnię kopać.
Polska!
Chyba nie tylko dla piłkarzy niedługo będzie przyśpiewka: "Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało!"
 rudy wiewiór
 Poniedziałek 31-05-2010


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 49 50 51 ... 97 98 99 100 101 102 103 104 105 ... 180 181 182 ... 262 263 264 następna ] z 264



91982063


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
ogloszenia@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Newsletter


wejście | jedynka Kuriera | jedynka Tele | CZYTAJ i KOMENTUJ | opinie, felietony | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2015 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.