Logo Kurier Iławski

wejście
jedynka Kuriera
CZYTAJ
opinie, felietony
kogel-mogel
REKLAMA
ogłoszenia drobne
ogłoszenia modułowe
szukaj
FORUM

CZYTAJ
Fabryka POL-MAK zabiera głos
Trujące chmury nad miastem
CZŁOWIEK ROKU 2017. Oto nominacje!
A siódmego dnia odpocznij od zakupów
Miał być raj, a jest wojna!
Jakub Chiżyński. Wspomnienie
CZŁOWIEK ROKU 2017. Zgłoś swoich kandydatów
Zaproszenie na wyjątkową wystawę
Pilnuj komina! Pożary i... kary
Marek Żyliński: Budżet powiatu to cynizm i kpina
Powiat. Gdzie ten miód i mleko?
Bez przetargu na pływalni. Skargi na dzierżawę siłowni
Ciężarówka zamiast lalki Barbie
Hordejuk puszczają nerwy
Uwaga na złodzei kieszonkowców w sklepach
Skarga na szpital. Nie ma chętnych do zwrotu
Z jezdni pompują wodę wytrwale...
Dekomunizacja. Osiedle „XXX-lecia PRL”
Skargi na kolejki do laryngologa
17-letni skejt z mamusią
Więcej...

CZYTAJ

2017-06-14

Sowa schowała się do komory silnika


Nietypowe zgłoszenie wpłynęło do straży pożarnej w Nowym Mieście Lubawskim. Na parkingu przy orliku w Bielicach animator sportu znalazł w silniku swojego auta młodą... sówkę! Zawiadomił strażaków, którzy wyciągnęli ptaka i zawieźli go do weterynarza.

W niecodziennej akcji brali udział strażacy z OSP Krotoszyny, którzy chwilę wcześniej wrócili z festynu zdrowia, na którym mieli pokaz pierwszej pomocy.

– Osoba zgłaszająca poinformowała dyżurnego straży pożarnej, że w komorze silnika samochodu zaparkowanego na terenie szkoły w Bielicach znajduje się ptak (prawdopodobnie puszczyk) – mówi Marcin Rezmer, oficer prasowy nowomiejskiej straży. – Strażacy udali się w miejsce wskazane przez osobę zgłaszającą. Właściciel pojazdu otworzył pokrywę silnika i ratownicy złapali ptaka.

Właściciel auta, w którym znalazła się sowa, to animator sportu na orliku w Bielicach Paweł Serwiński.

Mężczyzna chciał sprawdzić, kiedy ma dokonać wymiany oleju w silniku. Podniósł maskę i, ku swojemu zdziwieniu, w komorze silnika zobaczył schowanego w rogu ptaka.

Nie chcemy myśleć, co by się stało, gdyby auto zostało uruchomione...

Strażacy uratowaną sówkę chcieli wypuścić do lasku znajdującego się przy remizie. Okazało się jednak, że puszczyk to młody, nieumiejący latać osobnik.

Skrzydlate zwierzę zostało odwiezione do przychodni weterynaryjnej „Kubuś” w Nowym Mieście Lubawskim, w której zostanie, aż podrośnie i będzie potrafiło latać.

Później ptak zostanie wypuszczony na wolność.

ALEKSANDRA MALINOWSKA
zdjęcia: Paweł Serwiński







Bielice koło Biskupca Pomorskiego.
Tylko szósty zmysł właściciela auta spowodował,
że sówce, która zadomowiła się w silniku,
nic się nie stało





  2017-06-14  

Z komentarzami zapraszamy na forum
Wróć   Góra strony
114069817


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Informator: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl


Redakcja:
redakcja@kurier-ilawski.pl





wejście | jedynka Kuriera | CZYTAJ | opinie, felietony | kogel-mogel | REKLAMA | ogłoszenia drobne | ogłoszenia modułowe
szukaj | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2018 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.