Logo Kurier Iławski

Pierwsza strona
INFORMACJE
Opinie
Kurier Zdrowia i Urody
Papierosy
CENNIK MODUŁOWY
Ogłoszenia drobne
Ogłoszenia modułowe
Stopka
Wyszukiwarka
FORUM

INFORMACJE
Jak trwoga to do... piwnicy
Nie daj się oszukać!
Zbudują wojskowy radar radiolokacyjny
Pierwsza taka operacja
Do studzienki mógł wpaść człowiek!
Jakie komitety wystartują w wyborach?
Wilki rozszarpały psy domowe na oczach dziecka
Radna Ewa Jackowska: Czuję się oszukana!
Leczyła duszę i ciało. Anna Betley-Duda
Urodziła na klatce schodowej
Film „Na żelaznej drodze: 150 lat kolejowej Iławy”
Strajk w markecie Kaufland
Atak wilka na dzieci
Historyczne nominacje rządowe dla naszych z regionu
Budowa zabrała młode życie
Szokujący incydent w Szkole Podstawowej nr 1
Burmistrz jednak podnosi podatki
Tragedia w fabryce Szynaka. Zabiła go rutyna? Brak nadzoru?
Napisała ciąg dalszy „Znachora”
Zakaz wejścia na internę szpitala
Więcej...

Forum

22607. 
POCZTA W ZĄBROWIE!
A jednak powstanie z dniem 1 kwietnia!
Tylko dlaczego w wydaniu papierowym ledwo co można dostrzec tę informację, tak ważną dla mieszkańców...
 mieszkaniec wsi
 Czwartek 10-03-2011

22606. 
Odnośnie wpisu numer: 22602

Niestety, miernoty pchają się do rządzenia, nie wykluczając starostwa.
Dziś po każdych studiach można zostać żywieniowcem, trenerem,
prawnikiem, politologiem, pedagogiem, "specjalistą" od różnych
specjalności.
Na przykład przedmioty zawodowe specjalistyczne dla piekarzy, cukierników, wykładają ludzie po studiach ekonomicznych. Biorą książkę kucharską poczytają i dyktują na lekcji.

Proszę przeczytać artykuł Pana Adama Żylińskiego o Holandii.
http://www.kurier-ilawski.pl/opinie/Zylinski:-Marzenia-z-Krolestwa-Niderlandow-rodem/2956
 Bochenek Orkiszowski
 Czwartek 10-03-2011

22605. 
Siedziałem kiedyś na obiedzie w restauracji Kormoran i przysłuchałem sie rozmowom trenujących tu na leśnym jeziorku kapitanów żeglugi wielkiej, zjeżdżających do Iławy z całej Europy.
Pytali sie, co to za szkaradne dwa bloki ktoś buduje na przeciwnym brzegu po zakładach drobiarskich [Grand Hotel Tiffi].
Podziwiali krajobrazy z tarasu tej sławetnej restauracji, ale nie mogli sie nadziwić co dzieje sie po drugiej stronie, że ktoś zaśmieca tutaj takimi budowlami piękne brzegi Jezioraka. [...]
 Latarnik z Sienkiewicza
 Środa 09-03-2011

22604. 
Odnośnie wpisu numer: 22601

W Europie zlikwidowano 80 cukrowni, w tym w Polsce - 20.
Unijne decyzje wypracowuja zamkniete - ukryte gremia urzednikow
czesto powiazane z odpowiednim lobby. Udalo im sie przekonac organy
decyzyjne w Unii do przejscia na rzekomo 5 krotnie tanszy cukier z Ameryki Poludniowej. Tam natomiast wystapily nieurodzaje, a Europa
nie ma teraz odpowiednich dla siebie mocy produkcyjnych i mamy reglamentacje!
Rosjanie nazywaja Unie Europejska ewropejskim gasudarstwiennym sojuzom. Niedaleko wiec do sowietskogo sojuza.
Polsza tiepier pahoza na Sowietskij Sojuz! Eto mnie oczen nrawitsia!
 Nastajaszczij Grazdanin
 Środa 09-03-2011

22603. 
Odnośnie wpisu numer: 22599

Przemysława Ramela jakoś nie żałowałem. Do pań Jastrząb i Gellert nic
nie miałem, więcej: ich działania podobały mi się. O obecnej dyrektor
Orkiszewskiej nie mam zdania, mało o niej słychać. Mnie interesuje dług szpitala. Marudzi się na ten temat a konkretów nie słychać. Ostatnio szła informacja, że jest to 1 mln, co jest kwotą malutką. Ale czy to prawda?
 Eskulapski
 Środa 09-03-2011

22602. 
Odnośnie wpisu numer: 22599

Miernoty szpitalne mają się dobrze. Nie mając nic do roboty stoją przed
biurowcem i palą papierosy. Codziennie co najmniej godzinę przestoją
z petem w zębach...
Może to dobrze, bo jak się wezmą do roboty, to znowu jakąś głupotę wymyślą. I znowu parę osób nie wytrzyma i odejdzie z pracy. A tak,
jakby połowę mędrców wywalił z tego biura, to biały personel mógłby
spokojnie pracować.
Dyrektorka sama mogłaby sprawdzać diety, bo do tego ma papiry, a wykształcenia i polotu do rządzenia szpitalem ani ona, ani ci z bożej łaski zastępcy ani księgowa nie mają. Przypadkowi ludzie siedzą na bardzo
odpowiedzialnych stanowiskach i dobrych poborach. Czas na zmiany, bo mogą pacjenci i personel tego nie wytrzymać.
 Lucyna Pająk, lat 63
 Środa 09-03-2011

22601. 
Odnośnie wpisu numer: 22594

A więc komuna już wróciła.
W Iławie - po 21 latach kapitalizmu - cukier jest reglamentowany...!
Można kupić maksymalnie 10 kg cukru. Kompromitacja ustroju i unii.
Splantowano dosłownie kilka cukrowni, ograniczono produkcję cukru. Prosty chłop po ośmiu klasach lepiej zarządzi, a tamci rządcy z Europy
już chorują na raka umysłu.
 gorzelniany
 Środa 09-03-2011

22600. 
Odnośnie wpisu numer: 22599

A po jaką cholerę wam dietetyczka w szpitalu, skoro jest catering, co? Obowiązkiem kateringu mieć w firmie specjalnego dietetyka od żywienia ludzi chorych. Szpital nie musi mieć dietetyka w takim razie. Orkiszowa panienka to samo zdrowie, bo z orkiszu stworzona. Ponadto ukończyła technologię żywności na uniwerku w Szczecinie.
 medykus
 Środa 09-03-2011

22599. 
No i mamy kolejne efekty nierządów wspaniałego Pana starosty Macieja
Rygielskiego. Szpital w Iławie opuszcza kolejny dobry lekarz. Myślę tu o doktorze Wojciechu Dobrzenieckim.
Starosta Rygielski kończy dzieło, które zaczął usuwając Przemysława Ramela z funkcji dyrektora, wstawiając na jego miejsce niejaką Jastrząb przywiezioną w teczce. Po chwilach stabilizacji z Panią dyrektor Gellert, przywieziono w teczce kolejną dyrektorkę, obecną Panią Orkiszewską.
Ta beznadziejna i nieudolna do granic możliwości osóbka, wspólnie z Rygielskim, prowadzi szpital ku upadkowi.
Odchodzą fachowcy, wieloletni pracownicy. I mam na myśli nie tylko lekarzy, ale i pozostały doświadczony personel.
I jeszcze tak na marginesie. Zwolniono dietetyczkę, a żywienie w szpitalu powierzono paniusi z biura, która nie ma o tym zielonego pojęcia.
 ktoś
 Środa 09-03-2011

22598. 
http://www.kurier-ilawski.pl/jedynka

Nikt psów nie ma po lupą. Niech władza nie kpi z porządnych obywateli a weźmie się za ściganie psiarzy. Nadal psy buldogi, nie dość że srają prosto pod blokiem, to samopas bez kagańca latają, a kretynki przyglądają sie im zza węgła.
Ale ja donosiła nie będę, bo będę musiała ze trzy razy pójść na spowiedź do straży lub policji. Nic nie powiem, gdyż już oberwałam od chama co mu zwróciłam uwagę. Mam dobry aparat to mogłabym tych chamów z psami pofotografować. I co z tego! Żaden dowód, a jeszcze można mieć kłopot i tłumaczenie. A niech zasrają cale miasto i zagryzą nawet radnego (PeOwca)z ulicy, który nic nie widzi i dlatego jest cacy. Jak się postawiłam kiedyś chamom, to już mam dosyć.
 Eugienia Pigwowa
 Środa 09-03-2011

22594. 
Odnośnie wpisu numer: 22590

Ja wanne przeznaczam do produkcji melasy cukrowej z buraka. Bedzie gorzala jak cholera. To zawsze się opłaca.
Z basenami to jak wiem niektorym już przeszło i rezygnują z budowy obciążającej budżet miasta. Dziś to żaden prestiż, może 15 jeszcze lat nazad... Lepiej pieniadze ulokować w nowe drogi parkingi, dołozyć do budowania fabryk, by ludziska mieli gdzie pracować.
Dziś kierunkiem rozwoju miast jest geotermia, tu są oszczędności, gdzie energia odnawialna. Nawet z buraka można energię pociągnąć - gorzałę i dolewać do benzyny, a nie sprowadzać od Niemców. Ale skoro nasi negocjatorzy dopuścili do zamkniecia 20 cukrowni w Polsce, to trzeba im odpłacic. Wypedzić tych kalinowskich z Brukselki a innych z sejmu.
 burak cukrowy
 Środa 09-03-2011

22593. 
Odnośnie wpisu numer: 22569

Pan dyrektor Domu Pomocy w Suszu chyba żadnych instrukcji nie zna.
Z tego co mi wiadomo w jednostkach samorządowych przeprowadza się konkursy na stanowiska m.in. kierownicze. W DPS Susz nie ma takiej potrzeby. Ciekawe co na ten nepotyzm władza... Widocznie przyzwolenie na takie działanie jest.
 nikt taki
 Środa 09-03-2011

22592. 
Odnośnie wpisu numer: 22588

Co ma piernik do wiatraka?!
Prywatny obrót nieruchomością a działająca firma i miejsca pracy?!
Nie wiesz co piszesz Eliot, włącznie z tym kto zwalnia i na podstawie czego
z podatku od czegokolwiek.
Nie chodzi mi o to ażeby wytykać, ale mam dosyć czytania "ten jest bee,
a tamtem dobry i odwrotnie", ale kłamstwo, pomówienia i bezpodstawne oszczerstwa nie powinny mieć miejsca i koniec kropka, choć doskonale wiem, że w naszym miasteczku to niemożliwe...
 wyborca
 Wtorek 08-03-2011

22591. 
Odnośnie wpisu numer: 22589

Wyleczenie się z miłości do PO? Nigdy!
Coś Ci się najwyraźniej pomyliło. Ja i PO? Hahaha!
Nie wiem kogo Ty kochasz, ale pozwól innym na własny wybór :-)
Basen na 1 lipca? Już pisałem wcześniej, że w to nie wierzę: wakacje, ciepły, bezpłatny Jeziorak w opozycji do płatnego basenu: nonsens.
Poza tym jeśli istotnie osiada: to chyba poważniejsza sprawa niż przesunięty lekko termin...
 Eskulapski
 Wtorek 08-03-2011

22590. 
Odnośnie wpisu numer: 22589

Ciągłe opóźnienia w oddaniu basenu do użytku - to nie problem.
Spłacanie kredytu przez całe społeczeństwo iławskie, to będzie problem! Społeczeństwu baaaaaaaaaadzo schudły portfele i nie będzie pławiło się
za 15 złotych za godzinę w dużej wannie. [...]
 burak cukrowy
 Wtorek 08-03-2011

22589. 
Odnośnie wpisu numer: 22585

Ooo! Widać, że wyleczyłeś się z miłości do PO. To dobrze, lepiej późno
niż wcale.
Ale mam złe wieści dla ciebie i całego powiatu: kłamią okrutnie ci twoi
dawni kolesie, aż im dym idzie z uszu. Już dawno wiedzą o nierealnych
terminach, ale świadomie brną w te zakłamanie. Basen będzie oddany
nie wcześniej niż... 1 lipca (!)
Właściwie jest to najbardziej celne świadectwo poziomu ich kompetencji. Porażka. Nic więcej nie trzeba dodawać. Jedno słowo: porażka.
 apolityczny żuczek
 Wtorek 08-03-2011

22588. 
Odnośnie wpisu numer: 22582

Panie wyborco! Sam Pan sobie zaprzeczasz. Na początku piszesz:

"Niech POlitycy, tudzież inne znajomki i przydupniki bądź ludzie po praniu mózgów trzymają łapy precz od obrotu prywatnego. Gospodarka wolnorynkowa i koniec, kropka. Kto sprzedaje, komu, za ile, dlaczego, po co, na co, kiedy będąc prywatnym posiadaczem czegokolwiek jest w gestii właściciela i kupującego! Nie w gestii burmistrzów, kolesiów partyjnych, nieudaczników, etc."

...by za chwilę zapytać:

"A nawiasem mówiąc obecny pro-przedsiębiorczy Burmistrz pozwolił na upadek tartaku? Kilkadziesiąt miejsc pracy, kilkadziesiąt rodzin pozbawionych dochodów, kilkaset ludzi martwiących sie o przyszłość swoją, swoich dzieci... A wystarczyło trochę dobrej woli samych urzędników oraz woli i wiedzy Panie Burmistrzu!"

To jak to jest? Ma się ta władza mieszać, czy niech się martwią właściciele?

BTW - niby w jaki sposób burmistrz Susza miał uratować tartak? Zwalniając z podatku od nieruchomości? (przy okazji - zgodnie z prawem może to zrobić nie burmistrz, tylko rada - za pomocą specjalnej uchwały). Myślisz, że to byłaby taka wielka kwota?
 eliot
 Wtorek 08-03-2011

22587. 
Odnośnie wpisu numer: 22572

Przy okazji proponowałabym sprawdzić delegacje burmistrzów miasta Iławy, zwłaszcza Pani Hordejuk - i ile to kosztowało nas podatników, mieszkańców Iławy.
Jak sobie dziś przypominam, za czasów burmistrza Maśkiewicza bardzo
go sprawdzano i rozliczano.
A tak przy okazji, może jeszcze rady nadzorcze i tutaj też Pani Hordejuk. Widzę, że mają parcie na kasę.
 wiedząca
 Wtorek 08-03-2011

22586. 
Odnośnie wpisu numer: 22585

Przyłóż ucho gdzie serce bije u społecznej gawiedzi. Nastroje podnoszą temperaturę wybuchu.
Nieprawdą jest mowa-trawa, że społeczeństwo zarabia średnio 3.500 zł brutto. To przekręt, to tylko średnia. Naród głośno mówi i pyta nareszcie, dlaczego takie niskie kwoty produkcji Polsce UE przydzieliła jeśli chodzi o cukier i mleko. Ludzie po latach zrozumieli, czym to grozi dla Państwa i Narodu. Zrozumieli, kiedy kieszeń im schudła w oczach. Do tego ceny paliw i elektryczności w górę, to też manipulacja potężnych organizacji zajmujących się dystrybucją paliw. Naród zrozumie, jak przestanie nagle tankować paliwa.
 burak cukrowy
 Wtorek 08-03-2011

22585. 
Odnośnie wpisu numer: 22578

Nie wiem jak z tym kąpaniem, bo podobno jakaś kiepska diagnoza się pojawiła a propos osiadania bryły basenu.
Nie mieć hoteli - źle, mieć hotele - też, jak widzę, nieciekawie! Hahaha!
A dopiero co ludzie głosowali na PO, ba! Jej przedstawicieli nawet w
I turze wybierali, więc wojny domowej chyba nie będzie.
 Eskulapski
 Poniedziałek 07-03-2011

22583. 
Odnośnie wpisu numer: 22582

"Miałeś chamie Złoty Róg".
Od tych żalów nad suskim dzbanem władzy aż mdli mnie jako czytelnika forum. Czy ty, chłopku roztropku, nie jesteś już w stanie pogodzić się z porażką przy urnie? Czy to takie trudne? Czy dociera do ciebie, że w demokracji rację ma większość?
No zajmij się czymś pożytecznym, bo za chwilę na chleb ci zabraknie i
będziesz musiał szlochając stanąć blisko niejako gabinetu tego nowego
burmistrza Susza w kolejce do "opieki" po zasiłek. Nie będzie ci wstyd?
Przegraną przyjmij po męsku. Przestań łemzać, bo aż żal komentować.
 polityczna lamparcica
 Poniedziałek 07-03-2011

22582. 
Odnośnie wpisu numer: 22571

Niech POlitycy, tudzież inne znajomki i przydupniki bądź ludzie po praniu mózgów trzymają łapy precz od obrotu prywatnego. Gospodarka wolnorynkowa i koniec, kropka. Kto sprzedaje, komu, za ile, dlaczego, po co, na co, kiedy będąc prywatnym posiadaczem czegokolwiek jest w gestii właściciela i kupującego! Nie w gestii burmistrzów, kolesiów partyjnych, nieudaczników, etc.
Towarzyszu jesteś blisko koryta, dobrze poinformowany, a takie bzdury opowiadasz. Nie wiesz, że Biedronka oferowała prywatnym właścicielom w Suszu kupno ich ziemi?! Znam 2 osoby, które odmówiły, więc nie twórz spisków, oklaskuj swojego Pana, przytakuj...
A nawiasem mówiąc obecny pro-przedsiębiorczy Burmistrz pozwolił na upadek tartaku? Kilkadziesiąt miejsc pracy, kilkadziesiąt rodzin pozbawionych dochodów, kilkaset ludzi martwiących sie o przyszłość swoją, swoich dzieci... A wystarczyło trochę dobrej woli samych urzędników oraz woli i wiedzy Panie Burmistrzu! To są problemy, a nie mydlenie oczu.
Sadowskiego gnojono w czasie kampanii wyborczej kłamstwami, pomówieniami, itp. Działka, o której piszesz Towarzyszu, stała się elementem kampanii, gdzie informowano ludzi, że burmistrz Sadowski sprzedał bez przetargu działkę swemu synowi, aby ten dorobił się na sprzedaży przedmiotowej ziemi pod Biedronkę, a tym samym Sadowski chce wykończyć lokalnych sklepikarzy! Udało się wam zafałszować rzeczywistość, ludzie ciemni kupili, ale za 3 lata wystawią ocenę burmistrzowi Pietrzykowskiemu i jego świcie.
Dziwię się tylko, że Sadowski nie wstąpił na drogę sądową, bo za pomówienia wyrok murowany i ktoś miałby problem ażeby rządzić, bowiem z wyrokiem niemożliwe!
 wyborca
 Poniedziałek 07-03-2011

22581. 
Odnośnie wpisu numer: 22578

A ten Jasiu Szynaka to musi być bogate i dobre chłopisko.
Nawet IKS JEZIORAK bierze na kark.
 Czaruś
 Poniedziałek 07-03-2011

22578. 
Odnośnie wpisu numer: 22552

Dodam więcej.
Bezrobocie rośnie, ale basen będziemy mieć i można będzie sie pokąpać. Administracja się rozrasta jak chwast polny - będzie robota u Ptasznika.
Za to aż 3 hotele wypasione się stawiają (dla bogaczy). I obwodnice są,
po których TIR-y i tak nie jeżdżą.
Remonty dróg lokalnych za to mamy porządne. I długi po grób też są.
Ooooooooo, i jeszcze coś, co bym zapomniał: II ligę mamy w Iławie!
 burak cukrowy
 Sobota 05-03-2011

22577. 
Odnośnie wpisu numer: 22553

Ten pożar wygląda podejrzanie.
Pleban będzie najpewniej rozbierał dach i podwyższał budynek, aby
uzyskać więcej pomieszczeń? Tak przypuszczam, że postąpi pleban
raczej biznesmen z Lipowego Dworu.
 autochton
 Sobota 05-03-2011

22575. 
Odnośnie wpisu numer: 22558

Nareszcie globalistyczna polityka gospodarcza pokazała swoje rogi.
UE w sposób nieodpowiedzialny narzuciła podległym nowym państwom limity na produkcję cukru zbóż mleka i et cetera. Nawet Polska nie ma prawa wyprodukować ilości na potrzeby własnego narodu. Negocjatorem były rządy SLD i PSL. UE uznała iż trzeba sprowadzać cukier tańszy z Brazylii i Argentyny.
Tymczasem, cukru w Polsce brakuje. Nastąpiła reglamentacja cukru
w marketach do 5-20 kg, gdyż wykupują go drobni kupcy, a nawet hurtownicy, czyli spekulanci. W [...] już nie ma, a resztki są w [...].
Trzeba więc sprowadzać. To się nie opłaca z powodu wysokich cen. Zatem znaleźliśmy się z ręką w nocniku.
Ktoś tu na forum skrytykował podobną wypowiedź jako oszołomską, że nikt mu nie będzie rządził gdzie kupuje i od kogo. Przestrzegam przed brakiem mąki. Proszę ją kupować dokąd nie zdrożeje o 100%. Tylko w Polsce jest możliwy taki numer. Żaden poważny kraj nie dopuści do upadku narodowego przemysłu.
A ty mi mówisz, felietonisto z opaską na "oczach", że jestem patriotą oszołomem?
 burak cukrowy
 Sobota 05-03-2011

22572. 
Odnośnie wpisu numer: 22454

Droga Pani, są dwie strony tego "medalu". Jedną są umiejętności zarządcze Pań "dyrektorek" przedszkoli. Czego wymagać od pani nauczycielki po rocznym kursie "menedżerskim" w iławskiej uczelni?
Panie te (a znam niektóre) skaczą wyżej, niż myślą. Znam przypadki przypisywania sobie nieswoich zasług, czyli kant. Proszę sobie wyobrazić: jednego dnia jest taka nauczycielką, jedną z wielu, a nagle nasz Wielki Brat, ojciec Iławy ze swoją komisją namaszcza ją na Wysoki Stołek. Od tego zwykłej, poczciwej kobiecie odbija przysłowiowa "palma". Zaczyna się kombinowanie: a to z torbą pełną żarcia dla bliskich dyrektora, a to jakiś przekręcik w papierach dla kuratorium itp, itd.

Druga strona wiąże się ze wsparciem miasta. Burmistrzowi Ptasznikowi chyba nie zależy na dzieciach iławian, poza swoimi (ilekolwiek ich ma). Skąd ten wniosek? Na "Złotą Tarkę" poszło w tym roku ok. 500 tys. zł, jak powiedział jeden z ludzi kultury. Prosimy "Kurier" o sprawdzenie budżetu Tarki w 2010 i poprzednich latach. Jaki był zysk z tego festiwalu poza propagowaniem obcych (pozaiławskich) wykonawców. Na to nas stać? Na przedszkola nie! Ile kosztuje utrzymanie ICK i ile ratusz "wtopił" w sprzęt: oświetlenie i resztę. Czy stać nas na to?

Dążenie do tzw. "prywatyzacji" przedszkoli, to działanie na szkodę mieszkańców Iławy. Prywatne przedszkola są w powijakach i bardziej funkcjonują jak "działalność gospodarcza", gdzie zmierza się "zmuszać" nauczycieli do takich rzeczy jak zakup materiałów na rzecz prywatnej firmy pani W. z Lipowego Dworu.

Dopóki ratusz zatrudnia nauczycieli na stanowiskach dyrektorów szkół, przedszkoli - będzie dno. Jako głos doradczy w sprawach merytorycznych OK. Ale większość z tych pań została wyszkolona na posłuszne niewiasty, które boją się upominać o swoje u Wielkiego Brata iławskiego narodu, by nie stracić stanowiska. Proponuję maksymalnie 8-letnią kadencję dla dyrektora przedszkola, a później nowe wybory w jawnym, publicznym konkursie. To samo w innych instytucjach.

Dyrektor zasiedziały staje się bezkarny. Wystarczy, że będzie trzymał burmistrzowi paluszek w pewnym miejscu. Burmistrz ma to gdzieś. On robi swój biznes, co widać, słychać i czuć. Po 8-letniej kadencji dyrektor nie powinien mieć prawa startować w kolejnych wyborach (jak np. we Francji). Chcesz być dalej dyrektorem? Startuj w innym województwie.
Ktoś, kto spodziewa się powrotu do kategorii zwykłego pracownika, prawdopodobnie będzie bardziej rozsądny i uczciwy w relacjach dyrektor-pracownik.

W historii Iławy były takie przypadki, choćby Ewy Wiśniewskiej (ICK). Była ponoć wredna dla Woźniaka i jej się odpłacił. Ten kij ma dwa końce. Poza tym przebywanie zbyt długo na stołku deprawuje i demotywuje. Jaśnie Pan lub Jaśnie Pani Dyrektor czuje się niemal bogiem. Wie wszystko, nie znosi krytyki, traci dystans do siebie i otoczenia.

Słowem: zmieńmy ten błogostan z pożytkiem dla nas wszystkich. Żądajmy tego od chwilowego burmistrza, wójta, czy starosty. Chyba więcej słów jest zbędne.
 Św. Oleksy
 Sobota 05-03-2011

22571. 
Odnośnie wpisu numer: 22564

Ja nie pisałem o sensie powstania BIEDRONKI [w Suszu], a pisząc o tym,
że będzie to konkurencja dla POLO, jest to odwrócenie uwagi od tego, co napisałem poprzednio.
Sklep BIEDRONKA powinna powstać kilka lat temu, dlaczego nie powstała
to wie tylko sam Jan Sadowski, były burmistrz Susza. A to, że jego syn kupił działkę, to jest fakt.
Tylko dlaczego takie informacje są ujawniane w ścisłym gronie, a nie na forum publicznym? Może ktoś w Suszu ma działkę na której też mógłby powstać taki sklep.
Ale, jak napisałem wcześniej, ot taki mały rodzinny interes, jakby wliczyć w to jeszcze komunalkę, to byłby duży interes rodzinny, tylko dlaczego za pieniądze podatników...?
 towarzysz
 [Susz], Sobota 05-03-2011

22570. 
Odnośnie wpisu numer: 22559

Zachowania ludzi z PO na stanowiskach są porażające. Przypominają mi najbardziej autokratyczny ustrój na świecie.
Kpina z podwładnych, chamstwo, nepotyzm. Czy oni rzeczywiście są kretynami, czy może przekonani są o wiekuistym panowaniu? Naród jak nie przy urnie, to na ulicy weźmie z tą bandą rozbrat. O wiele bardziej brutalnie niż było to w Sierpniu 80.
 bojownik
 Sobota 05-03-2011

22569. 
Czy samochód służbowy fiat doblo Domu Pomocy Społecznej w Suszu
ma służyć przejażdżkom syna dyrektora i jego kumplom?
Temperatura -13 stopni na dworze a tu zimny łokieć i głośna muza?
Czy Pan dyrektor opracował instrukcje związaną z użytkowaniem samochodów służbowych, czy ja jako syn salowej też tak mogę?
 rookie on the year
 Piątek 04-03-2011

22568. 
Nikt nie będzie nam zabraniał ogrodzenia się na wspólnocie. To jest nasza własność hipoteczna, łącznie z drogą dojazdową. Mamy wygraną sprawę. Nie ma bata, nawet Strasburg nie przewróci. Taka wspólnota, ale jeszcze nie ogrodzona jest przy Zielonej 72, Kazimierza Odnowiciela 4.
 mieszkaniec
 [Iława], Piątek 04-03-2011

22567. 
Wg polskiego prawa wszelki pies prowadzony przez właściciela musi mieć kaganiec na pysku. Nikt tego nie przestrzega.
Dziś jeden gościu z Nowej Wsi wyprowadził białe bydle jakiegoś Azjatę.
Wprawdzie go pilnował, ale spuszczał ze smyczy bez kagańca. Ruszcie strażnicy dupy i zabierzcie się za kontrolę. Czy chcecie kolejne zagryzienie dziecka przez psa? Takie bydle (70kg żywej wagi) to starszą osobę też obedrze ze skóry.
Boże! Kiedy w tej Polsce będzie porządek. Policjo i Strażo zróbcie coś. Ostre interwencje i wszyscy dygają.
 mieszkaniec
 Piątek 04-03-2011

22566. 
Odnośnie wpisu numer: 22564

"Myślę, że trochę rozświetliłem Wam tą jakże ważną dla gminy teorię spiskową. Jeżeli czujecie się tak bardzo pokrzywdzeni lub uważacie, że złamane zostało prawo, ucierpiał interes gminy i społeczny, to radzę iść
z tym do sądu, bo kiedyś za taką nieprawdziwą teorię i insynuację można tam trafić".

Właśnie, jeżeli posiadasz wiedzę, że ktoś jest zainteresowany zakupem działek lub nieruchomości i wykorzystujesz to do celów prywatnych nie jest to przestępstwem? No to kiedy "Biedronka" zapytała byłego burmistrza o ewentualne wskazanie miejsc pod inwestycję, a kiedy została kupiona działka przez pana K.S. Może te daty wyjaśnią Kurierzy.
 Albrecht
 Piątek 04-03-2011

22565. 
Odnośnie wpisu numer: 22562

Może z ilości wypalanych papierosów nie rozliczałbym Łokietka, ale np. z przestrzegania przepisów o zakazie palenia w miejscach publicznych, to i owszem. Palenie elektronicznego papierosa na debatach publicznych jest brakiem znajomości zasad dobrego wychowania, ponadto lekceważeniem uczestników spotkania. Ale jaki człowiek, takie zasady.
 abstynent, lat 45
 Iława, Czwartek 03-03-2011

22564. 
Odnośnie wpisu numer: 22557

Towarzyszu i mieszkańcu Łąkowej w Suszu.
Wasze teorie o interesie rodzinnym są mało mądre, widać jakie macie pojęcie o tym, co piszecie. Pozwolenie na budowę wydaje starosta a nie burmistrz. Dokumentem z jakim styka się burmistrz jest miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego, który zatwierdza rada miasta. W MPZP określa się przeznaczenie terenu. W Suszu jest on taki sam jak sprzed wielu lat, więc tego burmistrz Sadowski też nie zmienił przed wyborami. W magistracie na etapie projektowania wyznacza się „miejsca” wyjazdu z działki na drogę publiczną co jest obowiązkiem gminy. I to wszystko. Burmistrz nie ma wpływu na to, co właściciel zrobi ze swoją własnością, jeżeli zabudowa jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Jeżeli obecny burmistrz Pietrzykowski uważa, że - tak jak to głosił w kampanii - może wpłynąć na to, co się tam wybuduje, to chciałbym to zobaczyć. Jak przeczytał kilka odpowiednich ustaw, to już wie, że nie mówił prawdy podczas kampanii.
Z drugiej strony trzeba się zastanowić nad sensem „Biedronki” w Suszu. Ja nie widzę w tym nic złego. Wystarczy pojechać do Prabut czy Iławy i zaobserwować ilu ludzi z Susza robi tam zakupy. Jak będzie Biedronka w Suszu to nie dość, że ludzie zaoszczędzą na paliwie nie dojeżdżając do Prabut czy Iławy, ale też stworzy się konkurencja dla „Polo Marketu”, który jest bardzo drogim sklepem. Znajdzie się też pewnie zatrudnienie dla przynajmniej 25 osób.
Kolejną sprawą jest zagospodarowanie terenu przy Łąkowej. Dziwne, że przez tyle lat nikt chętny nie znalazł się na zakup tego terenu i zrobienie z nim porządku. Dopiero jak kupił to Sadowski zrobiło się zamieszanie. No niestety nie kupił tego od gminy, jak to głosił Pan Pietrzykowski w kampanii, ale od osoby prywatnej. Każdy miał prawo kupna tego terenu. No ale co tam takie małe kolejne kłamstewko, które przez cztery lata wyborcy zapomną.
„Place na rynku”, a raczej działki, były sprzedawane w przetargu, więc inwestor Biedronki również mógł brać w nich udział. Inwestorów z Biedronki zapewne nie interesował ten teren ponieważ warunki zabudowy terenu starego miasta w Suszu określa konserwator zabytków. Zabudowa jest tam szeregowa i wielokondygnacyjna, a Biedronkę interesują niskie zabudowy.
O tym, że poprzedni właściciel działki na Łąkowej chce ją sprzedać było wiadomo od kilku lat, więc inwestorzy Biedronki za bardzo się nie wykazali skoro właśnie syn Sadowskiego ich ubiegł, kupując ją w ubiegłym roku.
Myślę, że trochę rozświetliłem Wam tą jakże ważną dla gminy teorię spiskową. Jeżeli czujecie się tak bardzo pokrzywdzeni lub uważacie, że złamane zostało prawo, ucierpiał interes gminy i społeczny, to radzę iść z tym do sądu, bo kiedyś za taką nieprawdziwą teorię i insynuację można tam trafić.
 Albert
 Czwartek 03-03-2011

22562. 
Odnośnie wpisu numer: 22559

Ale zaraz-zaraz, no momencik, no bez jaj...
Dzieci to ja proponuję zostawić jednak w spokoju, nie mieszać do tego.
Może za chwilę jeszcze ilość wypalanych przez starostę Rygielskiego papierosów również będziesz rozliczał, co? Zadlaczego to zmierza?
 Archanioł Jarosław
 Czwartek 03-03-2011

22561. 
Odnośnie wpisu numer: 22558

Jeśli zaorzesz pola uprawne oraz polikwidujesz zakłady produkcyjne,
to płaczem zapłacisz.
Zaś twój gwiazdor w chustce Leszek Olszewski, który "rozprawia się
z patriotyzmem oszołomskim", należy do [...].
 gnom zmutowany na bydlę
 Czwartek 03-03-2011

22560. 
Odnośnie wpisu numer: 22557

Towarzyszu!
Niestety Twoja wypowiedź nie jest do końca słuszna - zgody na budowę stary burmistrz Susza nie wydał wcale, podpisał jedynie wstępną umowę dzierżawy dotyczącą drogi dojazdowej na działkę, gdzie ma powstać "Biedronka".
Faktem natomiast jest, że nie dopuszczał innych lokalizacji, a jego syn
jest właścicielem działki pod planowany obiekt. Sprawa jest co najmniej
dyskusyjna, ale fakt - działka została kupiona nie od gminy, a od osoby prywatnej.
Nie zmienia to faktu, iż miłościwie nam panujący wówczas Jan wiedział,
że inwestor jest zainteresowany działką (innej nie było), więc postanowił
trochę na tym [...] i ubiegł inwestora.
Na chwilę obecną działka nadal jest w rękach K.S. i dopóki nie dojdzie do jej sprzedaży "Biedronka" i tak nie powstanie. Smutne to, lecz prawdziwe.
Miejmy nadzieję, że obecna ekipa nie będzie się dopuszczała takich akcji. Niech pamiętają: wszystko zweryfikują kolejne wybory.
 mieszkaniec Łąkowej
 Czwartek 03-03-2011

22559. 
Odnośnie wpisu numer: 22556

Szkoda, że starosta Maciej Rygielski (PO) nie narzekał na Żylińskiego,
gdy synalek Jakub u niego pracował w biurze poselskim i za publiczne
pieniądze [...], że aż wstyd [...]
Teraz junior Rygielski pracuje w Warmińsko-Mazurskiej Agencji Rozwoju Regionalnego w Olsztynie (Wydział Regionalna Instytucja Finansująca)
A kto jest jego szefem? Ano koleżanka partyjna z PO [...]
 antyPOlszewik
 Czwartek 03-03-2011

22558. 
Odnośnie wpisu numer: 22550

Nie wpuszczać matołów na forum! Wszystkiemu winien ogólnoświatowy spisek przeciwko Polsce i Polakom - i Niemieccy właściciele marketów. Leszek Olszewski dzisiaj rozprawił się z patriotami-idiotami. Będę tam kupowała, gdzie mi się podoba i wara kretynom od wypominania mi Niemca, Szweda czy Chińczyka!
 sarda
 Środa 02-03-2011

22557. 
Odnośnie wpisu numer: 22517

Ma powstać "Biedronka" w Suszu. I nie jest to "zasługa" nowej władzy, ponieważ pozwolenie na budowę wydał poprzedni burmistrz Jan Sadowski. Pozwolenie wydał krótko przed wyborami, tak na wszelki wypadek, oszukując wcześniej całą radę - mówiąc na sesji, że "Biedronki" w Suszu nie będzie.
Ciekawe czego się obawiał, może dekonspiracji. Bo mało kto wie, że plac pod "Biedronkę" został wykupiony od syna Jana Sadowskiego. Kupił plac po dawnym "Badeksie" i odsprzedał marketowi.
Warto wiedzieć, że wcześniej dwukrotnie odmówił budowy "Biedronki" miedzy innymi na rynku. Plac na rynku jest własnością gminy i do kasy gminy wpłynęłyby pieniądze a nie go kieszeni syna Jana Sadowskiego.
Ot taki rodzinny interes, gdzie pokrzywdzeni jesteśmy my wszyscy, czyli mieszkańcy całej gminy i miasta Susz.
 towarzysz
 Środa 02-03-2011

22556. 
A więc wojna! Żrą się w iławskiej PO. Psia dola spotkała posła Adama Żylińskiego.
Przez zasłużonego naszej Iławie Pana Adama Żylińskiego niezasłużenie wprowadzony na iławskie salony władzy [...] starosta Maciej Rygielski odpłaca się swemu mocodawcy i ojcu chrzestnemu obszczekiwaniem i jawną obstrukcją.
Błazen u władzy śmie podnosić rękę na człowieka, który sam uczył go demokracji i wprowadził na salony. Ten [...] człowiek popisał się również maluczką osobowością, parszywą mentalnie, jakże krańcowo empatyczną w stosunku do swego "Jana Chrzciciela".
Przykład bezgranicznej podłości w parciu na władzę potrafi zniżyć człowieka do postaw zaborczych. Ocena Pana posła Adama może być różna. Nie można jednak zarzucić mu troski o wspólne dobro i los iławian.
Szkoda, że maluczkim władza zaszumiała w uszach na tyle, ze nawet nie słyszą własnego sumienia.
 Jan Maria Rogaty
 Środa 02-03-2011

22554. 
Odnośnie wpisu numer: 22546

Czyżby to ten pleban, który robił dolary w książkach?
 stolarka, lat 39
 Środa 02-03-2011

22553. 
Na ile była ubezpieczona spalona plebania? [na Lipowym Dworze].
Na pewno się opłacało. http://www.kurier-ilawski.pl/jedynka
 iławianka
 Środa 02-03-2011

22552. 
Odnośnie wpisu numer: 22538

Podczas wyborów na jesieni głosować na Platformę będzie chyba już
tylko armia urzędników, która spasła się przy urzędowym korycie i chciałaby jeszcze, jeszcze, jeszcze....
 tata Muminka
 Środa 02-03-2011

22551. 
Odnośnie wpisu numer: 22550

Jego eminencja ojciec dyrektor Tadeusz Rydzyk jednak miał rację.
Od wielu lat woła z Torunia tak: "Ile własności tyle wolności".
 Dziedzic z Chromakowa
 Środa 02-03-2011

22550. 
Odnośnie wpisu numer: 22547

W ostatnich dwóch dniach w "Biedronce" na przykład cukier zdrożał 2-krotnie. Od 3.36 do 3.89 zł dziś. W innym markecie zabrakło, czekają
na dostawy. A na przykład "Kaufland", niemiecka własność, podbija
cukier dziś do 4.05 zł.
Polska europejskim producentem cukru stała się petentem na łasce europejskiego konsorcjum spożywczego, które narzuca nam ceny.
Cukier nie będzie tańszy od 2 $.
Proszę zauważyć, że nasza UE otworzyła się na rynek cukru z Ameryki Południowej, gdyż tam cukier z trzciny jest 5-krotnie tańszy od cukru
z buraków. Nie my europejczycy z tego zysk będziemy mieć, tylko konsorcjum importujące cukier, zaś nam narzucając ceny z powierza. Polacy, zmuszeni go importować, zapłacą cenę dwukrotnie wyższą niż
za cukier rodzimy.
Oto do czego doprowadza globalistyczna gospodarka, nie narodowa.
O globalizm tak bardzo walczy dziś Bolek Wałęsa.
 burak pastewny
 Środa 02-03-2011

22547. 
Cukier idzie w górę dosłownie z dnia na dzień. W małych sklepikach
1 kilogram przekroczył już... 5 zł. Wszystko drożeje. Wprost odwrotnie spada tylko poparcie dla PO.
Ja bym wolał już, by PO rosło, a ceny spadały.
A cukrownie - chamy politycy i sługusi UE, zdrajcy narodu Polskiego, polikwidowali - tak im kazali ci z Brukseli. Teraz, kiedy jesteśmy w
Polsce pozbawieni możliwości produkcyjnych cukru, stawiają nam żydowskie ceny.
Pączek kosztuje w GS już 1.50 zł, a chleb mały, ale chleb 2 zł PLN.
Czy już upadająca władza pomyślała jak omamić Polaków na wypadek rozruchów? Podstawić nowego Wałęsę jako "BOLKA II".
 burak cukrowy
 Wtorek 01-03-2011

22546. 
Odnośnie wpisu numer: 22545

Są tacy, jak pewien biznesmen stolarz, były prezes Jeziorowca, który powiedział, że za bramą jego zakładu hołota czeka hordami po pracę.
Jego ksywa to "Zyga". Pierwszy w Iławie z komórką w mercu jeździł
(całe miasto musiało podziwiać). Kanalia - nie człowiek! Do dziś.
 cieśla
 Wtorek 01-03-2011

22545. 
Odnośnie wpisu numer: 22542

Mało tego! Ten milioner ze Stavanger (Norwegia) wożący tych właśnie pracowników swoim A8, wyrzucał po nich nawet ich fekalia. W miejscu gdzie pracowali nie było jeszcze wtedy toalet.
To jest lekcja szacunku do ludzi. Podróże kształcą... A jacy są polscy milionerzy...? Ci, co chodzą w czarnych płaszczach z białymi szalikami
na swym spracowanym karku...
 gorzelany
 Wtorek 01-03-2011

22543. 
Odnośnie wpisu numer: 22539

Mowa-trawa szanowny "czytelniku"!
Znajda sie inni tu na tym forum, ktorzy podziela moj poglad. Stystyki sa nieublagane - nie tylko bezdomni, ale nikt nie chce wracac do tuskowej zaklamanej Polski!
Wizerunek Polski za granica wlasnie jest dokladnie taki, jak wypowiedz tych bezdomnych Polakow (ze wola w Norwegii spac na ulicy, niz wracac
do Polski rzadzonej przez Tuska, Komorowskiego).
Na szczescie Uklad Schengen z 2008 roku pozwala na przebywanie za granica nawet bez srodkow utrzymania.
 Kanclerz
 Wtorek 01-03-2011

22542. 
Odnośnie wpisu numer: 22540

Jedrzeju z Tuszewa! Jako zywo Twoje slowa sa jak miod prawdziwy.
Jeszcze daleko nam w Polsce do takiej integracji: pracodawca-pracownik.
Pamietam z Norwegii, gdy trzech malarzy wsiadlo w malarskich ubraniach z bogatym wlascicielem do Audi 8 i po pracy wracalo do swojego domu.
Brzemiona swoje wzajemnie noscie.
Wyniesiony na oltarze Jan Pawl II byl czesto nawiedzany przez polskich pseudo-pracodawcow na wielu prywatnych audiencjach. Ale wielu z nich nie wynioslo nauki i pokory z tych spotkan.
 Kanclerz
 Wtorek 01-03-2011

22541. 
Odnośnie wpisu numer: 22537

A powstaje niemalże naprzeciwko bramy więziennej na ul. 1-go Maja. Okoliczni degustatorzy napojów lekkich i przyjemnych - zachwyceni :)
 piwko
 [Iława], Wtorek 01-03-2011

22540. 
Właściciel powinien inwestować w ludzi i kadrę, by zakład był na topie. Jeśli nadal Jan Szynaka będzie robotnikom płacił nisko, to powstanie cichy bunt społeczny, którego źródło już powstało - w głowach ludzi u niego zatrudnionych. Objawiał będzie się spowolnioną pracą, sabotażem emocjonalnym (niechęć do Szynaki jako człowieka i niechęć do wyższej aktywności zawodowej). Podobny bunt emocjonalny występuje u piłkarzy zawodowych, jeśli nie mają premii za wygrane mecze.

Bunt w zakładzie bywa mieć dramatyczne formy, jak zaprószenie ognia mimowolne i spłonięcie zakładu. Pan właściciel, nie może kosztem niskiej płacy robotnikom za pracę, wykładać sum i inwestować w klub i jego funkcjonowanie, tym bardziej, że klub ten chyli się ku upadkowi. Tylko firma, która najpierw ma wysoki poziom rentowności, nie jak Szynaki Firma z licznymi przestojami, może być sponsorem klubu. On pogrąża dalej klub (doraźne finansowanie) i swoją Firmę wraz z pracownikami.

Własność Szynaki nie jest tylko Jego własnością, a także, co szczególnie podkreślam - własnością społeczną w rozumieniu ludzi którzy są u Niego zatrudnieni. Dziwię się, że taki Pan, jakim jest SZYNAKA, jeszcze tego
nie zrozumiał. Właściciel nie może tylko dla siebie generować zysków w postaci nowych samochodów, czy willi. On powinien być bogaty bogactwem ludzi, bo firma to ludzie, ich godne życie i rozwój.
 Jędrzej z Tuszewa
 Wtorek 01-03-2011

22539. 
Odnośnie wpisu numer: 22508

Jakoś nie dostrzegam odbudowującej się siły PiS-u. Te kilka procent głosów popierających w górę czy w dół to jeszcze nie poważna szansa na zwycięstwo wyborcze. I bardzo dobrze. Gdyby PiS miał szanse na realizacje swych swoistych "programów" gospodarczych, to już dawno całe nasze społeczeństwo poszłoby z przysłowiowymi torbami. A może przypomnisz jakie to radykalne rozwiązania gospodarcze i instytucjonalne realizował PiS podczas swych, pożałowania godnych, rządów? Nie miał na to czasu, gdyż ciągle ścigał wymyślonych przez siebie wrogów i budował państwo policyjne. Twierdzisz, iż z tonącego PiS-u nie uciekają szczury, lecz on się oczyszcza. Życzę więc dalszego, energicznego oczyszczania się. Przypuszczać można, iż ostatnim członkiem PiS-u wyrzuconym z partii przez jej prezesa będzie niejaki Jarosław Kaczyński... Bardzo mnie również zaciekawiła twa prekursorska metoda prowadzenia badań i sondaży statystycznych. Opiera się ona na wywiadzie z trzema osobnikami koczującymi w Norwegii. To faktycznie bardzo reprezentatywna grupa opiniotwórcza. Podejrzewam, że gdyby przebywali dalej w Polsce, to też by zamieszkiwali na chodniku z braku chęci do pracy i pewnie ich poglądy byłyby podobne. Takim osobom żaden normalny rząd się nie podoba, no chyba że byłby to wspaniałomyślny dla bezdomnych rząd pisowski. Przypominam hasło jednego z demiurgów pisowskich: "spadaj dziadu".
 czytelnik
 Wtorek 01-03-2011

22538. 
Urzędy miały oszczędzać, a tymczasem! W ciągu ostatnich dwóch lat rząd PO obiecywał zwolnić 10 procent urzędników, a w rzeczywistości przyjęto ich prawie... dwa razy tyle.

„Rz” sprawdziła, ile osób pracowało w ministerstwach, urzędach wojewódzkich, marszałkowskich, samorządach wielkich miast oraz w małych gminach, a także w ZUS i NFZ na koniec grudnia 2009 i 2010 r.

Okazuje się, że w ciągu roku pracę stałą i czasową znalazło tam około
30 tysięcy nowych osób. Urzędy bardziej pilnują limitów etatów niż pracowników, dlatego wzrost zatrudnienia wykazywany w etatach jest niższy od rzeczywistego zwiększania liczby pracowników (bo np. niektórzy są przyjmowani na część etatu).

– To pokazuje patologię zarządzania państwem – uważa ekonomista Krzysztof Rybiński. – Jeśli rząd rzeczywiście chciał zracjonalizować zatrudnienie w administracji, powinien to przeprowadzić szybko i skutecznie. Tymczasem w ciągu dwóch lat przybyło nam ponad 70 tysięcy urzędników, podczas gdy nasza armia liczy niecałe 100 tys. żołnierzy – tłumaczy Rybiński.

Urzędy w zeszłym roku stosowały różne metody, by przyjmować do pracy nowe osoby, ale nie zwiększać z tego powodu funduszu płac. Małe samorządy korzystały np. ze współpracy z powiatowymi urzędami pracy. Przyjmowały osoby w ramach prac interwencyjnych i staży, nie ponosząc kosztów ich wynagrodzeń. Natomiast duże urzędy chętnie zatrudniały pracowników w ramach programów unijnych (wówczas ich pensje w
75 proc. opłacane są z pieniędzy UE).
 skaner
 Wtorek 01-03-2011

22537. 
Odnośnie wpisu numer: 22536

A może wskażesz przede wszystkim gdzie w Iławie taki punkt powstał?
Nie znoszę takiego bicia piany, rozmowa (bez zegarka) o upływie czasu.
 Matka Polka
 Wtorek 01-03-2011

22536. 
I znowu dla wybranej grupy iławian otwiera podboje kolejny punkt firmy monopolowej.
Brawo dla radnych! Całodobowy punkt pobierania alkoholu z pewnością rozwiaże problemy niektórych mieszkańców Iławy. No i poradnia przy
ul. Chełmińskiej będzie rozkwitała. Funkcjonariusze SW z pobliskiego
zakładu karnego pewnie też się cieszą.
Czy na pewno powinny takie punkty powstawać? Moim zdaniem NIE!
 piwko
 Wtorek 01-03-2011

22535. 
Odnośnie wpisu numer: 22533

ś.p. Prezydent RP Lech Kaczyński nokautuje Monikę Olejnik w studiu
"Kropki nad i" w Brukseli (październik 2008). O czym była rozmowa?
O Lechu Wałęsie, czyli o konfidencie "Bolku".

http://www.youtube.com/watch?v=NisWiZO01XM
 pamiętnik
 Poniedziałek 28-02-2011

22533. 
Nowe fakty historyczne dotyczące biografii Lecha Wałęsy (kojarzonego
z PO) jako agenta WSI pod pseudonimem "sierżant Kobrzyński"

http://www.youtube.com/watch?v=CM3wjMrHrho
 objaśniacz
 Poniedziałek 28-02-2011

22532. 
Tak jak wiadomo w Suszu nic się nie robi żeby inwestorzy otwierali nowe zakłady. A wręcz odwrotnie to zakłady padają i ludzie stracą pracę. W tej chwili tartak suski przestaje istnieć, słyszałem, że na Leśnej zakład który szyje garnitury też może za chwile nie istnieć. Także zastanowić się trzeba co się w takim Suszu opłaca czy uciekać do innych miast. Moja opinia jest taka że to miasto emerytów, rencistów, bezrobotnych i... tego nie będę kończył, wiadomo o kogo chodzi.
 słowik
 Poniedziałek 28-02-2011

22531. 
Platforma Tuskowa jest w Iławie i Lubawie taka, jak te motto ze starego filmu "Rejs":
"Dlatego z punktu mając na uwadze, że ewentualna krytyka może być,
to tak musimy zrobić, żeby tej krytyki nie było wcale. Tylko aplauz i zaakceptowanie tych naszych, prawda, punktów, które stworzymy."
 Piłsudczyk
 Poniedziałek 28-02-2011

22530. 
Odnośnie wpisu numer: 22526

Żaden sarkazm drogi Johanie, zwykła ocena sytuacji. Mija kolejny m-c i nadal nie widać "światełka w tunelu", ba robi sie coraz ciemniej bo oliwa sie kończy :)
Czy widzisz te zmiany, które były konieczne, no chyba chodziło o odsuniecie od żłoba klanu Sadowskich. Popatrz, kto najczęściej przebywa w Magistracie. Czy urzędnicy się zmienili - podobno bardzo źle pracowali? Czy na stronce Magistratu nadal nie bryluje Burmistrz? Teraz tylko profesor inżynier.
Może zgadniesz, kto nowy pojawił sie w Magistracie? Czy broszurka "Piórkiem w Pupie" nie wychodzi? I kogo tam widać najbardziej? To nie sarkazm, a tylko ironia i pusty śmiech. :(
ps. I niestety znowu musi człowiek wyjechać od maja za chlebem.
 rumburak
 [Susz], Poniedziałek 28-02-2011

22529. 
Odnośnie wpisu numer: 22525

Stan opisanej przez ciebie drogi Dzierzgoń-Malbork jest tragiczny.
Mam tą wątpliwą przyjemność jeździć tamtędy do Gdańska. Szczególnie przed Malborkiem, w miejscu gdzie zaczyna się świeżo wylany chodnik asfaltowy, wyrosła pewnego razu około miesiąc temu pokaźnych rozmiarów jama (bo dziura to zdecydowanie za lekkie słowo w tym przypadku). Spotkanie z tą dziurą skończyło się na pogiętej feldze, rozwalonej oponie i amortyzatorze. Koszt części i naprawy ponad 600 zł.
Widać, że w tym miejscu nie tylko ja miałem zdarzenie, świadczą o tym palące się znicze oraz siedzący przy drodze ogromny miś. Mnie ta przygoda kosztowała "parę" złotych, kogoś innego życie.
 nieznajomy
 Poniedziałek 28-02-2011

22528. 
Odnośnie wpisu numer: 22520 22510

Zastanawiam się jakie Ty masz pojęcie o sytuacji w mieście gminie...?
Co ma wspólnego prywatny inwestor do władz samorządowych naszego miasta Susza?
Upadek tartaku był już pewny w połowie zeszłego roku więc zwalanie winy na obecną kadrę urzędu jest najzwyczajniej nie na miejscu. Oczywiście żal, że tartak upada, ale to nie wina władz miasta - ani byłych, ani obecnych - tylko właściciela i sytuacji na rynku drzewnym. Pracuję w firmie o podobnym profilu i też jest bardzo ciężko.
Co do "to masza" (wpis 22510), przyglądałem się ostatniej sesji i padło pytanie odnośnie Biedronki, odpowiedź burmistrza była jasna - obiekt powstanie na ul. Polnej po dawnym Badexie, a ziemia należy do osoby prywatnej, więc gminie nic do tego czy obiekt powstanie czy nie.
 sołtys
 Poniedziałek 28-02-2011

22527. 
Odnośnie wpisu numer: 22519

"Pani Dyrektor akurat stara się ze wszystkich sił, żeby przedszkole funkcjonowało na odpowiednim poziomie."

Mam pytanie: ale jak się stara? We wrześniu na zebraniu z rodzicami nie przedstawiła nic, co zrobiła podczas wakacji... No przepraszam, jedynie wspomniała o obniżeniu schodów wejściowych, na które nie starczyło już kafelek. Obniżono schody, w efekcie powstał wyższy próg i dzieciaki zadzierają wysoko nóżki lub lądują na pupie.
Tu nie chodzi o kadrę - tylko o brak zaangażowania dyrekcji!
 Mama Konika Polnego
 Poniedziałek 28-02-2011

22526. 
Odnośnie wpisu numer: 22522

Z Twoich ust uderza sarkazm... Czy to jest wstyd mieć tytuł inżynierski, ukończona podyplomówkę? Wiem, kiedy Pan Sadowski zrobił magistra i w jakiej uczelni...
Zaś co do tartaku, to czy uważasz, że wszystko uwarunkowane jest nową władzą w Suszu? Nie obwiniasz poprzedniej, że nic w tym zakresie nie zrobiła?
Są kolejni przedsiębiorcy z ust których słyszałem, że Sadowski nie dbał o lokalne firmy. Z nimi trzeba rozmawiać, żeby nie było powtórki z rozrywki.
 Johan
 [Susz], Poniedziałek 28-02-2011

22525. 
Stan dróg jest gorszy niż za komuny. Jadąc przez Dzierzgoń i Malbork
do Gdańska doznałem osłupienia - jedna masakra, dziury okropne.
Co sie dzieje...?
 005-WK
 Niedziela 27-02-2011

22524. 
Odnośnie wpisu numer: 22521

Proszę szanownych Obywateli.
Rygielski, Hordejukowa i Ptasznik oraz ich rodziny - wyleczą się.
I o to chodzi.
 005-WK
 Niedziela 27-02-2011

22523. 
Odnośnie wpisu numer: 22506

Nie zgłoszę tego tematu policji i po sądach włóczył się nie będę i - jak powiadasz - godnie bronił się. [...]
Taką sytuację miałem nad morzem na plaży. Czyli chcesz człowiecze
abym do Sopotu po sądach się włóczył? Proszę bardzo startuj do psa
i jakieś kretyńskiej baby lekarki.
 005-WK
 Niedziela 27-02-2011

22522. 
Odnośnie wpisu numer: 22520

Mottem w kampanii profesora inżyniera było: "Zmiany są konieczne".
Tartak w Suszu to dopiero początek pasma "sukcesów" tej ekipy.
Pożyjecie troszkę w tej nowej rzeczywistości, to będziecie krzyczeć
"Jasiu wracaj" :)
Moim zamiarem nie jest straszenie, ale po prostu uprzedzam fakty.
 rumburak
 Niedziela 27-02-2011

22521. 
Dlaczego zniechęcacie do iławskiej słuzby zdrowia takimi tematami
w "Czytaj i komentuj". Co tu komentować? A i czytać straszno.

1/. Wice-dyrektor szpitala: Świńska grypa nie zabija.
2/. Zakaz wjazdu pod szpital w Iławie: Łamać jeśli trzeba.
3/. Pijana lekarka przyjmowała pacjentów
4/. Pogotowie bez obsady, ratownik prosił przechodniów o pomoc.
5/. Coś o lekarzu z SOR też było.

Czy ktoś rozsądny zajmie się chorą służba zdrowia i postawi właściwe zadania właściwym ludziom?
 potencjalny pacjent, lat 86
 Sobota 26-02-2011

22520. 
Odnośnie wpisu numer: 22510

Tomaszu, od poniedziałku ekipa zaczyna usuwać wartościowe urządzenia
z Tartaku.
Serce się kraje, że przez 120 lat istnienia tartaku można w niecały jeden
miesiąc zlikwidować 70 miejsc pracy. Co teraz zrobią kooperanci tartaku? Miałem do końca nadzieje, że jeszcze popracuję. No cóż tylko dobra wola władz i umorzenie podatków można było by uratować. Ja z sentymentem będę patrzył na tartak choć przepracowałem w nim 3 lata. Nie wspomnę
o wartościach historycznych tego miejsca.
Panie burmistrzu Pietrzykowski niech pan otworzy oczy i pozna prawdę.
 tartak man
 Susz, Sobota 26-02-2011

22519. 
Odnośnie wpisu numer: 22450

Pani Dyrektor akurat stara się ze wszystkich sił, żeby przedszkole funkcjonowało na odpowiednim poziomie. Jednakże jeden człowiek w publicznej placówce bez wsparcia urzędników nie jest w stanie wiele zrobić. Uzyskanie funduszy z UE nie polega tylko na napisaniu wniosku i czekaniu na pieniądze. Muszą się jeszcze znaleźć odpowiednie źródła z których owe dofinansowanie będzie pochodzić.
Jeśli chodzi o okna, to stare okna znajdują się tylko w pomieszczeniach, gdzie nie znajdują się dzieci (np. u Pani Dyrektor). Plac zabaw faktycznie widział już lepsze czasy, ale w takiej placówce jak przedszkole integracyjne trzeba nauczyć się ustalać priorytety jeśli chodzi o wydatki, a tych jest naprawdę mnóstwo.
Odnośnie kadry to Panie tam pracujące (mimo żenująco niskich zarobków) mają ogromne doświadczenie w opiece nad dziećmi i dużo serca do nich. Przy dzieciach niepełnosprawnych pracują wykwalifikowane osoby, które stawiają dobro wychowanków ponad wszystko. Szkalowanie ich przez pryzmat pozorów jest więc wielce niestosowne.
 Mama Muminka
 Sobota 26-02-2011

22518. 
Przerzucam kartki w prasie i co widzę?
Loty balonowe nad Ełkiem. Pięknie. Tylko czemu u nas [w Iławie] nikt nie wpada na taki pomysł? Niech to będzie lato. Mamy piękne widoki ponad lasami, jeziorami, wyspami. Dlaczego tego nie rozreklamować, ściągnąć telewizję i turystów.
Były już tu podawane przykłady z Gdyni - "Mistrzostwa Świata w Nic Nie Robieniu", czy propozycje iławskie: konkurs na najładniejszy zachód
słońca nad Iławą, zawody w skokach do wody na byle czym, wyścigi kajakowe na Małym Jezioraku. Mógłby być i lot balonem, czemu nie?
Inni mogą a my nie możemy?
Czy ICK nie ma specjalnych pomysłów, czy pieniędzy? Wydział Promocji Urzędu Miasta Iławy?
W Ostródzie mają zagrać piłkarze Borussii Dortmund i Legii Warszawa.
No i proszę - ktoś pomyślał.
A my najwięcej burzy wywołujemy, czy przy paśniku ma być grupa z PO, czy z PiS.
 Eskulapski
 Sobota 26-02-2011

22517. 
Odnośnie wpisu numer: 22510

[W Suszu] na pewno powstanie sklep typu "BIEDRONKA".
Właściciel zmienia branże. Z tartacznictwa zbyt małe zyski. A może ropy szuka i stanie się szejkiem? Jak wiadomo apetyt rośnie w miarę jedzenia.
I druga sprawa jak za grosze kupił to za miliony sprzeda.
I tak w Polsce pieniądz robi pieniądz.
 to masz
 Piątek 25-02-2011

22515. 
Odnośnie wpisu numer: 22511

Ja proponuje wychodzenie z tej spoldzielni, a takze tworzenie wspolnot mieszkaniowych.
Kupilem mieszkanie wlasnosciowe w tej spoldzielni, lecz na dokumencie
(swiadectwie) posiadania tego mieszkania widnieje tytul: "Przydzial lokalu mieszkaniowego".
A dzialo to sie juz w 1998 roku! Tak to sie robilo tez za Hitlera i Stalina!
Bylismy narodem w 1980 roku, ktory wyruszyl na poszukiwanie wolnosci.
Obudzmy sie wreszcie i nie dajmy niewolniczo dalej sie wykorzytywac!
Wspolnota, do ktorej mamy zawsze prawo, jest jedynym krokiem na wyrzucenie tych kacykow od koryt spoldzielczych. Oni nie wiedza, co to jest spoldzielnia!
To takie chinsko-sowieckie polnocno-koreanskie, kubanskie karykatury organizacji - zniewalajace Polakow. A tak przeciez to jest prosto zrobic.
Czyzby juz nie stac nas na nic?
 Krzyk z obrazu
 Piątek 25-02-2011

22514. 
Odnośnie wpisu numer: 22511

Lokator ma rację. Czas na duże wietrzenie.
Takie persony jak Żendarski, Chomik i Bojko - te dinozaury z poprzedniej epoki - w dobrze płatnej radzie nadzorczej grzeją tyłki i trzymają paluszki zawsze tak jak trzeba.
 Gabrysia, lat 45
 Piątek 25-02-2011

22513. 
Szacunek dla Pani Taborek za postawę na sesji budżetowej w powiecie. Teraz widzę, że na przykład warto głosować na kobiety, bo one nie dadzą się przekupić jak dwóch takich z Susza, którzy za płatne funkcje chodzą na postronku starosty Łokietka. Widać, że na tamtych nie możemy liczyć w sprawach gminy Susz.
 Gabrysia, lat 52
 Susz, Piątek 25-02-2011

22512. 
Temat dla Kurierów.
Zmiany w Suszu są konieczne, ale jakie i dla kogo?
Wysłałem ostatnio zapytanie do właściwej instytucji w sprawie czasu pracy asystenta Burmistrza Susza [Zdzisława Zdzichowskiego]. Kilka razy w tygodniu jestem w magistracie i jak się pytam o asystenta, to otrzymuje odpowiedź, że jest MOPSiE.
Z tego co mi wiadome, zatrudniony jest na cały etat w Urzędzie, a dodatkowo winien pracować w MOPS za niemałe pieniądze. I tutaj rodzi się pytanie, a właściwie pytania:
W jakich godzinach [Zdzisława Zdzichowski] winien pracować w MOPS?
Jeżeli od wielu m-cy jedna osoba daje sobie rade z praca asystenta, z odpowiednim zakresem obowiązków, i jednocześnie wywiązuje sie znakomicie jako kierownik MOPS, to... no właśnie :)
Z tego co pamiętam Pan Dawid również łączył obowiązki z-cy Burmistrza z dyrektorowaniem w CSI-rze, ale widziałem go codziennie po południu w hali.
Dziś może rzeczywiście "czas na zmiany", ale zacząć trzeba od siebie.
Panie Burmistrzu Pietrzykowski, proszę mi wierzyć, ale wszystko co robicie, a właściwie, czego nie robicie, a obiecaliście, jest widoczne jak na dłoni. Czas na pracę :(
 kuzyn_nataszy
 Piątek 25-02-2011

22511. 
Spółdzielnia Mieszkaniowa "Przyszłość" w Iławie.
Mam pytanie: czy ktoś ma problemy związane z jej funkcjonowaniem,
nie może załatwić swoich spraw bo czuje się zbywany, bezsilny (a np. podzielniki, remonty, wywiązywanie się z obietnic). Czy tylko ja mam wrażenie, że tam jest Grupa Trzymająca Władzę.
Ostatnie "Walne Zgromadzenie" tego organu było wielką FARSĄ.
 Lokator
 Piątek 25-02-2011

22510. 
Co będzie w miejscu, gdzie obecnie znajduje się tartak w Suszu?
Dziś robili tam już jakieś odwierty, pomiary.
 Tomasz
 Piątek 25-02-2011

22509. 
Odnośnie wpisu numer: 22506

Obserwatorze szanowny!
Forumowicz tu ma racje na calej linii!
Nie ma w tym tuskowym systemie bezpieczenstwa dla prywatnego obywatela, ktory na wlasna reke chcialbycos dla tego kraju zrobic!
Generalnie tak zachowalby sie w 99% kazdy Polak i nie wybieralby, jak szanowny Obserwator podpowiada, drogi sadowej! Nic zatem Pan nie wnosi do powaznej obywatelskiej i tworczej dyskusji - tu na naszym zacnym Forum.
 Kanclerz
 Piątek 25-02-2011

22508. 
Odnośnie wpisu numer: 22505

Czytelniku nie masz w ogole poczucia rzeczywistosci - wnioski Twoje sa bledne. Widzisz przeciez z wielu innych zrodel badania opinii publicznej, ze sily PIS-u sie odbudowuja! I to na przekor roznym uciekajacym, jak mowisz, szczurom z pokladu rzekomo tonacego PIS-u (Tobie sie myli toniecie z oczyszczaniem).
Dzisiaj czytalem w "Rogaland Avis" (norweski regionalny dziennik) o trzech bezdomnych Polakach tu koczujacych w Norwegii. Twierdza oni, ze "wola tu spac na ulicy niz wracac do takiej Polski". Taki los wybrali sluchajac Tuska w poprzedniej kampanii wyborczej po wejsciu Polski do Ukladu Schengen w 2008 roku.
Teraz juz i nawet tutaj (w ambasadzie) nie zaglosuja na PO - niezaleznie, czy im sie powiodlo czy nie. Taka jest teraz rzeczywistosc w polskich wyborach. Trzeba wrocic do wielu zdecydowanych - radykalnych rozwiazan gospodarczych, instytucjonalnych, spolecznych. Na podejmowanie decyzji stac tylko PIS! We wspolpracy z niektorymi rozsadnymi ludzmi z PO oraz z innych partii.
 Kanclerz
 Piątek 25-02-2011

22506. 
Odnośnie wpisu numer: 22501

[...] Powiedziałbym kto prowadza luzem psy, ale nie powiem, bo będą mnie po sądach i będę zdradzony! Nic głupszego nie mogłeś napisać?
Tak to właśnie jest, mocni tylko w gębie, a w czynach kompletne zero!
Poszczekaj tu sobie, zadymy narób i spadaj - typowe zachowanie małomiasteczkowego plebsu!
Wiesz co by zrobił normalny, uczciwy człowiek z krwi i kości i do tego z jajami? Zgłosił takiego jednego, czy drugiego co swe kundle i rasowe czworonogi puszczają samopas. Potem godnie stanął z głową uniesioną do góry w sądzie i walczył o sprawiedliwość!
I nie o sranie na trawie tu chodzi, ale o to, że nieodpowiedzialni ludzie biorą do domu psa, a potem o niego nie dbają. Ja ukarałbym tych ludzi, a nie zabijał psa - jak to sugerujesz.
W waszym tam grodzie [na Starym Mieście] też zawsze biegał luzem puszczony burek! Ganiał za każdym, a jak się już szło z dzieckiem, które miało w ręku lizaka to rzucał się na dzieciaka. Ciekawi mnie czy jego pani, "doktórka" zresztą, zrobiła już z nim porządeczek.
Proponuje śledzić takie kundle, fotki strzelać, pyski zamieszczać w Kurierze jako znajdy, a wtedy właściciel się sam znajdzie. Tyle tylko, że kara zbyt niska za bieganie psa bez smyczy.
No ale, wszystko w rękach takich jak poniższy forumowicz. Albo tylko szczekanie, albo konkretyzm.
 obserwator, ten inny
 Piątek 25-02-2011

22505. 
Odnośnie wpisu numer: 22502

Ta "statystyka" to tylko twoje pobożne życzenie PiSmanie. A cóż to za firma ta Gfk Polonia? [...]
Zaś obrazek z uciekającymi szczurami z pokładu jest faktycznie bardzo trafny, tyle tylko że całkowicie pasuje do sytuacji w PiS-ie. Uciekinierzy
z tonącego pokładu PiS-u utworzyli nawet nową partyjkę - PJN. Czyżbyś człecze o tym zapomniał? Obawiam się, że opuściło cię całkowicie, tak potrzebne w życiu, poczucie rzeczywistości.
 czytelnik
 Czwartek 24-02-2011

22504. 
Odnośnie wpisu numer: 22449

W pełni się zgadzam, ale nie można mieć pretensji do tych nieudaczników, czyli radnych powiatowych z Susza, tylko do mieszkańców naszej gminy Susz, że dokonali takiego wyboru.
 suszanin
 Czwartek 24-02-2011

22502. 
Młodzi wyraźnie bardziej popierają PiS niż PO.
Kolejny sondaż "Gfk Polonia" to potwierdza!
Grupa wiekowa 18-19 lat – 59% do 10%
Grupa wiekowa 20-29 lat – 33% do 29%

PO krzyczy: "To-nie-my!"
 PIS man
 Czwartek 24-02-2011

22501. 
Ciekaw jestem, co groziłoby mi, gdybym zabił z broni palnej w obronie
lub w celu odstraszenia od dziecka te psy, co to teraz zagryzają dzieci.
Ile bym miał wyroku, a ile właściciel psa? Wg polskiego prawa 2-krotnie wyższą karę poniósłbym... ja.
Na iławskich właścicielach psów nie zrobił ten wypadek pewno większego wrażenia. Nadal spuszczają psy luźno, a jak prowadzą to bez kagańców. Nie zgłaszam nikomu, gdyż potem wezwą mnie na przesłuchanie, a kiedy postawię się, zostanę skarcony lub zdradzony właścicielowi psa. Nie ma anonimowości, to fikcja (jak mówią ludzie, którzy składali takie donosy).
Ludzie muszą sami w swoje ręce brać takie sprawy.
Szkoda, że śp. Prezydent RP, który ułaskawiłby mnie w takiej sprawie,
zginął pod Smoleńskiem.
 005-WK
 Czwartek 24-02-2011

22499. 
W Suszu, jak widać, teraz to dopiero układa się współpraca niesamowicie
z powiatem iławskim i płyną same korzyści, których podobno nie było za poprzednika, czyli Jana Sadowskiego. Otrzymaliśmy bowiem my mieszkańcy aż 0 zł - tak tak, zero złotych - na drogi powiatowe zlokalizowane na terenie miasta i gminy Susz! A miało być podobno tak pięknie...
[...] Mało, że powiat nic nie daje dla Susza to jeszcze Nasz Dźwigowy postanowił włączyć Susz do Związku Gmin Jeziorak i tam trzeba płacić daninę dla kolegów z powiatu iławskiego, żeby mogli oczyścić brzegi "Jezioraka", na którym przecież cała wataha PO się bawi na swoich łodziach. Widać jaką silną obsadę w radzie powiatu ma Susz. Wstyd Panowie Olszewski i Cieślak! 0 zł = 0 ambicji i odpowiedzialności! [...] Szkoda, że nie mamy więcej takich osób w radzie powiatu jak Pani Taborek. No chyba że ci panowie zauważyli, że ilość dziur w drogach się zmniejsza, ale to nieprawda, one wcale nie giną, one się powiększają o te obok, aż w końcu Susz stanie się jedną wielką dziurą!
 mieszkaniec Susza
 Środa 23-02-2011

22498. 
Na upadek rządów PO czekam jak polna kania dżdżu.
Nawet rządy Socjalistycznej Polski nie mierzwiły mnie tak - pomimo że trwały 40 lat - jak rządy cwaniaków z PO przez lat 4.
 Bronek z Boreczna
 Środa 23-02-2011

22496. 
Odnośnie wpisu numer: 22493

Po wysłuchaniu nagrania o "Układzie Wrocławskim", Grzegorz Schetyna jawi się jako postać zakamuflowana, intrygująca pod względem uwikłań.
Kto nie przesłuchał, proszę to uczynić, ale z zapartym tchem. Polecam.
 005-WK
 Środa 23-02-2011

22495. 
Trzej bonzowie z Platformy Pomrocznej na czele z Rygielskim,
Ptasznikiem i Hordejukową wykończą nasze lokalne sklepy w Iławie.
Na rogu Smolki i Skłodowskiej powstanie kolejny obcy market "netto".
 urzędnik
 Środa 23-02-2011

22494. 
Odnośnie wpisu numer: 22471

Należę do towarzystwa wiejsko-chłopskiego gminy Iława. Często jestem biernym, czasem czynnym uczestnikiem biesiad i okolicznościowych uroczystości gminnych. Powodów jest setki. Oddanie drogi, ujęcia wodnego, nowych świetlic, ich remontów, uroczystości z okazjonalnych świątchodów rocznic.
Rada wiejska przygotowuje wikt, dobre jadło. Wódka, piwo i wino "biorą się same" z lodówek. Najwyższy dostojnik gminny osobistą ręką nalewa do kieliszków i zachęca do wspólnego biesiadowania. Nieraz zdarzało mi sie nawet wspólnie z NIM za kołnierz nie wylewać, a do jamy ustnej. Dostojnik wszystkim wali na "ty", bez bruderszafta i, jak jemu przystoi, nikt nie odmawia. Jak odmówić Najwyższemu z Gminy - nie uchodzi przecież, nawet gdyby paść na twarz przyszło. Za to wspomnienia niazatarte - po grób! Warto dla takiej Postaci paść choćby do rynsztoka, co raz mi się zdarzyło.
Obserwując zdarzenia i oddaję cześć Dostojnikowi za zdrowie jakie MU Niebo zesłało. Niebo dba o Dostojnika zdrowie, wiedząc, jakie przed nim jeszcze zadania. Dlatego z szacunkiem odnoszę się do DOSTOJNIKA, któremu staje zdrowia na wiele wiele lat.
 Kombajnista Wistuli
 Środa 23-02-2011

22493. 
"Układ Wrocławski", czyli KGB i STASI w Polsce.
Dziś i teraz.
http://www.youtube.com/watch?v=LN2MkWuRAik&
 objaśniacz
 Wtorek 22-02-2011

22492. 
Odnośnie wpisu numer: 22488

Podobnie jak kawa również drzewa zostaną zastąpione przez substytuty drzew.
Substytutem kawy naturalnej jest kawa rozpuszczalna Nescafe. Substytutem drzew są niskopienne podobne do drzew rośliny.
 substytut Sumienia
 Wtorek 22-02-2011

22491. 
Odnośnie wpisu numer: 22488

Jak to gdzie jest Straż Miejska? Straż jest przecież w ratuszu (wejście z tyłu). Przebywa tam ciągle, gdyż jest tam ciepło, wygodnie i bezpiecznie. Po co więc miałaby stamtąd wychodzić ? Musi przecież przede wszystkim pilnować na miejscu bezpieczeństwa pana burmistrza. Nie ma więc czasu na nic innego, a szczególnie zaś na pilnowanie drzew i prześladowanie srających wszędzie wokół psów. I tyle...
 czytelnik
 Wtorek 22-02-2011

22488. 
Powycinane drzewa przy ul. Smolki [w Iławie] to norma.
Osrane chodniki po całym mieście to norma.
Gdzie jest Straż Miejska? Do tej pory nic nie sprawdziła.
 Sumienie
 Wtorek 22-02-2011

22486. 
Jest w Iławie wiele spraw do poruszenia, które bolą mieszkańców.
To, że nie ma pracy, to już pomijam, bo chyba nigdy się ona w Iławie
nie znajdzie a dla młodych osób jedyną perspektywą jest praca na kasie
w markecie Kaufland. Masakra.
Problemem jest również dobra stacja paliw o której ostatnio jest mowa.
Ja tankuję w Ostródzie na Orlenie, nie potrafię przekonać się do różnych pseudo stacji w Iławie i jest to smutne, że dorabiam w jakiś sposób budżet innego miasta, ponieważ mojego nie stać nawet na dobry CPN.
 akek
 Wtorek 22-02-2011

22485. 
Lutowe mrozy w Polsce, z klimatem umiarkowanym na zachodniej jej stronie, a kontynentalnym w części jej północno-wschodniej są immanentną cechą polskiej zimy.
Na przełomie 63/64 w Iławie, kiedy byłem w LO, w lutym przycięło do minus 33 stopni Celsjusza.
 meteorolog
 Wtorek 22-02-2011


Strona [ poprzednia 1 2 3 ... 102 103 104 ... 203 204 205 206 207 208 209 210 211 ... 295 296 297 ... 386 387 388 następna ] z 388



102909912



REDAKCJA:
redakcja@kurier-ilawski.pl


Zaproszenia: co, gdzie, kiedy?
informator@kurier-ilawski.pl


Biuro Ogłoszeń Drobnych:
drobne@kurier-ilawski.pl


Biuro Reklamy:
reklama@kurier-ilawski.pl


Kronika Towarzyska:
kronika@kurier-ilawski.pl






Pierwsza strona | INFORMACJE | Opinie | Kurier Zdrowia i Urody | Papierosy | CENNIK MODUŁOWY | Ogłoszenia drobne | Ogłoszenia modułowe
Stopka | Wyszukiwarka | FORUM | 
E-mail: redakcja@kurier-ilawski.pl, reklama@kurier-ilawski.pl, ogloszenia@kurier-ilawski.pl
Copyright © 2001-2024 - Kurier Iławski. Wszystkie prawa zastrzeżone.